Jump to content
Dogomania

BAGI02

Members
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BAGI02

  1. http://www.dogomania.pl/forum/members/96406-albums1132-picture2520.jpga.jpg | swskkp | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
  2. Ja mam 10 tygodniowego owczarka i on ciągle by jadł co się da byle sporo było:diabloti:.Myśle ze to zdrowy obiaw u psa tej rasy
  3. jaki by nie wyrusł teras jest piękny:evil_lol:
  4. No więc o tym pisałam mały chce powoli zdominowac starszego a ten wkońcu powiedział dośc i jeszcze nie jedną wojnę wywoła w twoim domu ta dwujka:-(
  5. Martens popieram post w całej rozciągłości w moiej mieścinie są ludzie robiacy coś ze swoim psem ,ale jest ich mało niestety większośc wyprowadza pieska na siusiu ciągnącgo gdy ten podniesie łapę do dmu.Isiedzą te bidule same po kilka godzin.To samo jest z psami w kojcach siedzą i patszą na świat zza krat .pies jaK CZŁOWIEK MA PRAWO DO MIŁOŚCI I CZUŁOŚCI INACZEJ JEST ZBĘDNYM BALASTEM WIĘC PYTAM PO JAKIEGO DJABŁA LUDZIE BIORĄ PSIAKI I TRAKTUJĄ JE JAK PRZEDMIOTY
  6. Moj dwa donki też są w domu jednak maja zapewnione dwa krótkie spacerki i jeden cztero godzinny na łąkach gdzie cwiczymy posłuszeństwo a następnie bawimy się piłeczkami i ogony ganiają się jak szalone a po powrocie do domu nie mają siły nawet żarełka zjeśc tylko idą luli .Po godzince wstają papusiają i szaleją po domu z dzieciorkami:lol:
  7. Napewno takie wyjątki są ale nie ukrywajmy psiuny na wsiach nie mają lekkiego życia.Ale i w moim mieście pewien stary mały psiak od zawsze wisi na łańcuchu i nie ma nawet budy:mad:
  8. Ja mam troszkę podobną sytuację mam dwa dony sucz 18 miesięcy i szczyl 8 tygodni młody teższczerzy się na sukę i gryzie ją a ona go wtedy wychowuje szczeniol zapiszczy i z podkulonym ogonem idzie do suki ta go ignoruje razem jedzą i śpią . Niewiem może zle wprowadziliście szczenię do stada?Napewno nad małym trzeba pracowac bo niebawem zaczną się potyczki o dominacje bo to dwa samce i wtedy może stac się nieciekawie pozdrawiam
  9. Ja mam dwa dony jeden to dora wołamy na nią doda,dorota dolores maluszku drugi w kolejności to rex zwany lejek wstrętny szczeniol drakula wampir
  10. BAGI02

    Spacery

    To nieciekawie gośc ma w domu bo własnych psów się boi:multi:Ja mam dwa owczarki niemieckie i faktycznie za płotem ujadają,ale na spacerku są spokojneCzasem kturyś naszczeka na jakiegoś azora ktury notabene sam pierwszy zacznie ,ale gdy padnie komęda idą jak aniołki:evil_lol:
  11. Pies w mieście może faktycznie się męczy gdy ma kiepskiego właściciela .Ja mieszkam w mieście mam dwa owczarki niemieckie i trzymam je w domu .jednak każdego dnia zabieram moje futra na łąki tam biegają robimy elemęty posłószeństwa i tak każdego dnia deszcz czy słońce ogony cztery godzinki brykają po łąkach.Wracają zmęczone szczesliwe do pełnej michy.a na wsi pies mały czy wielki to narzędzie do pilnowania obejścia wiszace na przykrutkim łańcóchu a zamiast miziania kopniak z rana że kura zgineła:angryy:
  12. A moje kłaczuny jak są głodne przynosza miseczki .jak chcą na spacer ida pod dzwi i wracają patrząc błagalnie a jak chca się pobawic wciskają mi w rekę zabawkę ajak się ociagam to szczekaja djabły jedne. Czasami są złosliwe jak nie mam dla nich czasu to wylewaja wode z miski:diabloti:
  13. Ja mam podobną sytułację ze swoją pusią z tą różnicą że pusia jest u nas rok i na spacerkach mniej-wiecej jest ok chociaż piszczy bez powodu i gryzie napotkanych ludzi i psy.W domu natomiast siedzi w dziurze między fotelami i tylko na jedzonko i spacerek wychodzi.Pusia ma podobno 3 lata najpierw przebywała w osławionych KRZYCZKACH a ja adoptowałam ją z palucha.Tak myślę ze nszym psiakom musimy okazac cierpliwośc wyrozumiałośc czułośc i czas Podobno on jest lekarstwem na wszelkie zło;)
  14. Szczeniol jest cuuuuuuuuuuuuuuuudny jaki by niebył jego włos będzie piękny
  15. Podtrzymuję piesek pewnie ma robale przezto jest apatyczny i chudy a co do bojazliwości musisz:placz: zacząc pieska socjalizowac a nie w kojcu trzymac.Ja miałam podobny problem ze swoją suńką bała się dosłownie wszystkiego spacerowałyśmy wtedy po mieście między ludzmi .Teraz suńka jest ok
  16. Tak czytam i myślę że inni nie rozumieją nas mówią "Czemu płaczesz przecież to tylko pies"Dla mnie moja Bagi była członkiem rodziny przyjacielem na dobre i złe.Dziś niema jej a ja nadal liczę dni od naszego porzegnania.Ty mniałaś to szczęście i cieszyłaś się swoją psiunią przez 10 lat .My z Bagi nie mniałyśmy tyle szczęścia moje słoneczko odeszło mając zaledwie 18 miesięcy.Po 2 dniach przyjaciel wyposażył mnie w nową psicę która całą swą psią osobą mówi "Ej stara ja tu jestem".Nie mam pojęcia czy to pomogło bo nadal nie mogę oglądac zdięc i filmików jednak wyszłam do ludzi bo nowa psica powinna się wybiegac.Może i Tobie pomogło by takie szczęście na czterech łapach i nie istotne czy psiak będzie podobny do poprzedniego czy nie napewno Będziesz je porównywac.
×
×
  • Create New...