-
Posts
352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Uruwashii
-
Sczeniaki bomba:loveu: a różowiutki nosek w czarne plamki rewelacyjny;)
- 546 replies
-
No apropo chęci ucieczek z łazienki podczas kąpieli to ja coś o tym wiem:evil_lol: DEmon obrażony, że się go kąpie- to na początek potem jest jednak odobrażenie i lizanko na zasadzie "no dajcie mi już spokój", a potem dostaje świrka i lata po całym pokoju. I z impetem mokry mi wskoczył na łóżko:mad: wstrętny biały kulek:evil_lol:
-
:loveu::loveu:Pycholki urodziwe:loveu::loveu: też chce takie dzidziuszki mieć:cool3:
-
Oj to u nas też się Demon awanturuje z Aresem. Najlepiej jest jak wracamy do domu, ja lub Paweł i jak otwieramy brame wjazdową to jest przepychanka, który pierwszy się przywita. Zwykle Ares próbuje usilnie temperować Demona warczy na niego parteruje zaczyna gryźć po dupsku:evil_lol: a Demon wtedy ma taką radochę, że szok robi słynne uszy w tył (królika) i w nogi. I tak się ganiają wokół całego domu.:mad: A ile przy tym krzyku i szczęścia.. aż miło patzreć- i tak kazdego dnia:)
-
[URL]http://img294.imageshack.us/img294/1113/negai31.jpg[/URL] ''co się patrzysz":cool3:
-
Ginuś ładnie sie komponuje z walentynkowym serduchem:loveu: pozdrawiamy
-
Wszystkie fotki fajne, ale królik najlepszy:) [url]http://img246.imageshack.us/img246/8340/dsc00050nk.jpg[/url] Tanek ma niezłą zdziwkę widząc bałwana :) [url]http://img341.imageshack.us/img341/2306/dsc00065g.jpg[/url]
-
Świetne fotki... w końcu Shirai w śniegu, a nie w sadzie pomarańczy...:evil_lol:
-
Też gratulujemy bardzo...:multi: Maluszki przesliczne:loveu:
-
Plamkę na nosku ma przesłodziutką:)
-
Dziękujemy wszystkim, niestety fotorelacji nie będzie bo pops€l sie nam na wystawie aparat ;/ z Demona jesteśmy bardzo zadowoleni stał grzecznie i nie pyskował;)
-
Macie identyczne szeleczki do ciągnięcia jak my:)
-
No to Walentynki rewelacja;)
-
:diabloti:a no o spotkanie MaŁEJ yAKUZY:mad:
-
My zazdrośni jesteśmy, foch:diabloti::mad:
-
Śliczna psinka, mój szwagier też ma huskiego, który defakto się nam ostatnio zgubił wstręciuch- ale po 2 dniach się znalazł wymeczony i wycięczony:placz: al;e wrócił do formy szybko i teraz już jest okey-Lazur to pierwszy uciekinier w domu:evil_lol:
-
Ja też dzowniłem i nie będzie na pewno;) myślę że wszsytkich zżera ciekawośc;)
-
Nasz też tak robi najchetniej przy jakiś intensywnych zapachach niestety ;/ ale na śniegu chyba nic nie czuje i robi to dla zabawy;)
-
Zdjęcie z jęzorkiem najlepsze;)