Nadinka ma się dobrze:multi:. Dzisiaj już pilnowała w dzień domku i nawet poszczekiwała, Atlan jej stróż ciągle krok w krok za nią :multi:. Nadal łapczywie je, ale mamy nadzieję że jej to szybko minie. Chcieliśmy dzisiaj nakarmić Nadię i Atlana w jednym miejscu, no ale niestety zjadając swoją michę dobierała się do Atlanka:oops:. Oby szybko jej to minęło. Próbowaliśmy Nadinkę dzisiaj wykąpać, nie lubi wody, może za którymś razem polubi. Uszy dała wyczyścić i wyczesać tez się dała:multi:. A tak na marginesie na zdjęciu z psiakami jest teść, a mąż robił fotkę;). Pozdrawiamy i w miarę czasu coś napiszemy, a może wkleimy jakieś fotki tylko musimy się nauczyć je wklejać.