biedak :(
mój Kubuś, który jest z nami od września też ma często problem z brzuszkiem
wystarczy że dostanie od babci kawałek wędliny, której w domu normalnie nie je i już ma rewolucje
ale też nie zdarzyło mu się nigdy nabrudzić w domu
kiedy biegunka trwa dłużej niż dwa dni jedziemy z nim na zastrzyk do weta i wtedy zwykle wszystko przechodzi
no i musi dużo pić w tych dniach