Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Biedna Króweńka....przypomniały się jej czasy schronowe:shake:. Najeść się, póki jest w zasięgu pyska...potem może już nie być takiej okazji. Zdjęcie leżakowania pospołu i gromadnie zwierzyny różnego rodzaju- jak zwykle rewelacyjne. Krówka jakaś napchana tymi obierkami:evil_lol:, bo wyciągnięta na całą swoją długość - ten brzuszek pełny:evil_lol:- a obok następca Lisiaczka- mój faworyt Mufin. Pewnie, idą chłody. Staruszek też potrafi ogrzać...?:shake:
  2. Jetem tutaj ciągle z Wami i Duszkiem...zaglądam i nic nie piszę. Nescco, dziekujemy. Duszku, dziękujemy, bo nauczyłeś nas wiele biedny, umęczony psiaku i zawsze już będziesz z nami w naszych sercach.
  3. [quote name='bakusiowa']:lol:Witam u Blekusia z zimne niedzielne południe. Dla pieska głaski i buziaki:loveu:Ciekawe czy ktoś się zainteresuje naszym ulubieńcem:lol:[/QUOTE] Witam w nieco cieplejsze popołudnie.:loveu: Ja się interesuję Blekusiem...wirtualnie
  4. Jestem z Wami...i też płaczę,chociaż Duszek nadal jest z nami, w naszym sercu ma swoje miejsce na zawsze. Nescco, nie odszedł bezdomny- pisałaś tak pięknie- był- JEST- Twoim i naszym psiakiem o mądrym i głębokim spojrzeniu. Odszedł na chwilę ze SWOJEGO DOMU i wierzę, że spotkamy sie tam, gdzie nie ma bólu, cierpienia, a tylko wzajemna miłość i dobroć. Przdsmak tego dałaś mu Ty. Nauczyłaś go, że człowiek może być przyjacielem, opiekunem w potrzebie, a ręka ludzka niesie dobro, przytulenie, ukojenie.
  5. Lepiej...:multi::multi:w chacie Przemek..:multi::multi:bez mamusi:evil_lol:
  6. [B][COLOR=red]Proszę o wizytę poadopcyjną u Marysi.[/COLOR][/B] Trzeba sprawdzić, czy Borys ma wszystko, co powinien mieć TAKI PIES podczas nieobecności Marysi. Marysia, zmaltretowana przez labradora Borysa- pojechała zaczerpnąć tak potrzebnych jej sił, a naszym obowiązkiem jest zadbać o potrzeby chwilowej sieroty.:shake:
  7. Tobciu, dziękujemy.....serce krwawi, gdy widzi się to biedne ciałko....z całego serca dziękujemy Nesce i Jej Rodzinie za poświęcenie, miłość i starania, by ostatnie dni Duszka były szczęśliwe, by zaznał ,co oznacza DOM, który mu daliście. Duszku....:-( :-(
  8. [quote name='baszon']Dusieczku, jaką masz siłę zza tego Tęczowego Mostu, że trzymasz nas tutaj cały czas ?!Jak dobrze, że mam się z kim podzielić tym smutkiem .... Dzięki, że jesteście.... Tak pięknie baszon ujęłaś to, co czuję :-( :-(
  9. Cudowny i tak mądrze się patrzy, choć podobno nic nie widzi. To zdjęcia szczęśliwego psa. Dziękujemy za opiekę i starania.
  10. Metamorfoza. I kto ją sprawił...?:loveu:
  11. Zjawo Dogo, nie strasz psów po nocy, bo będziesz zbanowana:mad::mad:
  12. Cieszy mnie, ze Sepia zdrowiutka. Wet rzeczywiście przytomny, a i te mity nt nużycy przesadzone. Nawroty mogą być, ale wcale nie muszą, a i choroba nie pozostawiła żadnych śladów i skazy na urodzie ślicznotki. Co do miłości, jaką zwierzaczki darzą panów TZ-ów, mam coś do powiedzenia na przykładzie " własnego podwórka": mój futrzak, chociaż płci męskiej- zakochany jest nieprzytomnie w swoim panu.:shake: To dla niego bóg i centrum wszechświata:loveu::loveu: Właśnie obaj teraz sobie chrapusiają w objęciach Morfeusza, leżąc łeb w łeb :evil_lol: [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3][COLOR=red]:multi::multi::multi:100 lat dla Sepii :multi::multi::multi:[URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/54067064350845597251.gif[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B]
  13. Nieoceniona nocna cioteczko:loveu: nie czuje się taka samotna na śpiącej, nocnej Dogomanii w Twoim towarzystwie, a i dwupak może na tym skorzystać. Tak by się chciało, by to radosne psisko Meggi miało swój, dobry i odpowiedzialny dom i swojego człowieka na zawsze.
  14. Biegnę sprawdzić, co odkryłaś. Zrozumiałam, że odkryłaś na wątkach, jak robić ogłoszenia na konkretne województwo lub miasto, bo o czymś takim pisałaś, a tymczasem wyprodukowałaś dwa ogłoszenia dla Meggi !!! Byłam juz tam kiedyś. Moze inni też zaglądają. Na 30 dni, wyróżnione..poszalałaś cioteczko
  15. Nesco, Duszek i Ty daliście nam piękną lekcję, jak kochać bezgranicznie, z pełnym poswięceniem. Nigdy nie zapomnimy Duszka. Duszek nas zjednoczył tutaj wszystkich, znajomych, nieznajomych, bliskich i wirtualnych i odtąd każdy z nas będzie już chyba lepszym człowiekiem. Taka była misja Duszka- maleńkiego psiaka.
  16. [quote name='Karina R']też dorzucę , ale nie gwarantuję stałej. ale gdzie mam wpłacić?[/QUOTE] Witamy na wątku.Proszę, podajcie cioteczce nr konta.
  17. Moja wyobraźnia jest rozgrzana do czerwoności....:evil_lol: zabijesz mnie [I]córeczko :shake:[/I]
  18. Życzę Ci szampańskiej zabawy - na spotkaniu rodzinnym...:shake: - baw się za siebie i za mnie; demonstruj pazurki, bo masz pokazowe i nie myśl o nadmiarze lub braku futra..:evil_lol: Baw się grzecznie:mad: bo inaczej Borys da Ci popalić, jak się zorientuje z kim ma przyjemność :evil_lol: Pali mnie okrutna ciekawość, co Ci Borys zrobił????:evil_lol: I myśli takie mi różne przychodzą do głowy....;)
  19. Wrzucaj, wrzucaj. Wróciłam z wątku Duszka i zryczana jestem po pas...ech, życie
  20. Nesca, przytulam Cię. Jestes wspaniałym czzłowiekiem i dobro, które sprawiłaś, wróci do Ciebie i Twojej rodziny. Duszek odszedł otoczony miłością i zabrał ją ze sobą jako wspomnienie szczęśliwych dni w SWOIM DOMU.
  21. Moje doswiadczenia z Oskarem przybrały nawet formę ekstremalną - na polu walki pozostał mój zab!!!
  22. [quote name='marysia55']Danusia:loveu: Ty się lepiej w wizjonerkę nie baw :mad: bo jak skacze na ciebie 27,5 kg.żywej wagi i to z rozpędu to wesoło nie ma :shake: tylko zostaje 'nurkowanie' bez aparatu tlenowego :diabloti:[/QUOTE] Nasze proporcje 15: 50 kg:shake:nie ma lekko:shake: a skoki są na porządku dziennym i nocnym jak to u spanieli mix:evil_lol:
  23. [quote name='marysia55']. A jak atakuje mnie w łóżku to muszę robić pełne zanurzenie pod kołdrę żeby mnie nie zabił swoim cielskiem i łapami :diabloti:[/QUOTE] Hahaha :multi:mam wizję tego nurkowania :multi::multi:nie mogę:multi::multi:
×
×
  • Create New...