-
Posts
132 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gii
-
hehe Zara ma chyba za małe to wyrko... :) a co do szczotki to mam właśnie taką samą tylko medium :) kudłów za kazdym razem wypada pół reklamówki :o nie mialam pojecia ze tyle moze miec na sobie rewelacja ale kłaki lecą dalej... daje olej z ryby dla psów w kapsulkach ale chyba na nic sie zdaje.. zadną szczotką tyle włosia nie usunęłam aaa i zapłaciłam jakies 8f zamawialam na ebay
-
ja tez niedawno zamowilam :) rozmiar medium ten zółty z czarną rączką , jak dla mnie rewelacja, jak pomysle ze to co wydarłam mogłam miec w domu to az mnie ciary przechodza, tylko zastanawia mnie jedno, czesze psice juz tydzien praktycznie codziennie, a kłaki dalej sypią się jak liście na jesien a nawet bardziej..
-
a za kim/ czym ona tak płacze?? :)
-
wczoraj wracając ze spaceru, pod sklepem zauwazyłam mały tłum ludzi, i co sie okazalo ze ktos przywiązał suczke amstafa do słupa pod sklepem w sloncu!!!!!!! od razu policja itd, mam nadzieje ze totylko ktos glupi i przywiązał psa na chwile a nie zostawił juz na zawsze :( suczka była bardzo wystraszona, nie wiedziala co sie dzieje
-
z mojej suczy siersc wylazi garsciami!!! ile złapie tyle wydre!!!! koszmar!!! próbowałam róznych szczotek, i pudlowki, i rekawicy gumowej i grzebyków, az trafiłam osttanio na furminator..... no i musze przyznac ze zadna z nich nie zrobila tego co ten własnie przyrząd!! psa czesze nim juz jakis 3 dzien siersci wyłazi coraz mniej przy czesaniu takze dziala, w pierwszy dzien wyczesalam reklamówke siersci, wczesniej jak pies mi sie polozyl na poscieli czy na dywanie to zostawała kępa białych kudłów a teraz moze z 3 :) jak dla mnie rewelacja, zobaczymy jak bedzie dalej
-
mi sie nie wyswietlaja, tylko krzyzyki.. :(
-
jezeli chodzi o polskich wetów to wiem ze w leeds, a dokładniej koło leeds ( bo to jakas mała miejscowosc) jedna pani, wiem bo znajoma robila operacje psu i skierowali ją tam gdyz potrzebowała specjaliste od oczu..
-
staram się oszczędzac, ale wiadomo ze aby przejsc do parku to wiekszosc drogi jest slonce , a idziemy tam jakies 18 min, no ale tam zadarlam psice do cienia pod drzewa, dałam butle zimnej wody do picia ( tachałam 2l z domu w torbie:cool3:) kazałam leżeć, aby odpoczela a ja za ten czas zzdązyłam ją wyczesac bo sie leni niemozliwie... pzniej jak zobaczyla swojego kumpla wybiegla na slonce troche poganialy i wrocilismy autem do domu, :) ja ją zadzieram do cienia ale ta małpa to tylko niuchac chce i to nie tam gdzie ja ją prowadze ;) a tak na marginesie posiada z was ktos furminator?? bo ja własnie nabyłam i moje zdanie to REWELACJA!
-
[quote name='Emigrantka']lo matko.. no jak to gdzie - [B]tu na tym watku[/B]...na kazdej stronie to jest watek zdjeciowy a nie pierdu pierdu........ :mad:[/QUOTE] lo matko tamte to ja juz widziałam, a gdzie nowe?????:mad:
-
fajnie się bawią, :), dzisiaj u nas pogoda super, upał jak nie wiem co, po pracy wzielam psice i spotkalysmy jej kolege , wyszalala sie tak ze w drodze powrotnej padła w cieniu na trawie i nie chciala sie ruszyc, ale jakos panne uruchomilam ;) a przy tarmoszeniu tylko słychac jakies warki, chrumkania i te sprawy, u was tak nawet nie slychac na filmiku :)
-
[quote name='Ania!'] Bassety są świetne :loveu: [/QUOTE] cóż, nie będę skormna , WIEM! :) dziękujemy
-
zaba14 troszkę... to troszkę mało powiedziane...:D kasia długaśna długaśna, muszę ją zmierzyć na długość :) :D jonQuilla dziękujemy za miłe słowa :)
-
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
gii replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
jamnika z owczarkiem nizinnym :cool3: co do kojca to nie mam pojęcia, nie wiem nawet jak nauczyc psa nie wychodzenia za posesje ale znam takie przypadki, znajoma ma owczarka niem., tylko po to aby pilnował posesji, jest to bardzo duza posesja i na niej stoi warsztat, pies w dzien przebywa w kojcu, a na noc jest wypuszczany, w niedziele i sobote pies jest równiez na wolnosci i nawet jak jest brama otwarta nie ruszy się poza nią :o jak wjezdza auto od razu biegnie i obszczekuje ale za brame ani rusz!!!!!! nikt go tego nie uczył tak jakos sam od siebie wie ze tam sie nie wychodzi.. -
o kurka musze sobie sprawic taki aparat!!!!!!!! :D zdjęcia cudowne a Miya jeszcze cudowniejsza :)
-
ja kupują psa nie wspominałam nic włascicielce, chciałam ale mój TZ powiedział ze cos się wymysli , najwyzej się przeprowadzimy. Umowe mielismy na pół roku, i ledwo co podpisaną nową ( przedłużoną), a włascicielka miała przyjsc nas sprawdzic po 3ch miesiącach, a pojawiła się dopiero przy przedłużaniu umowy :) jak dla mnie to duzy plus, kase wpłacamy na konto więc nikt mi nie zawraca głowy co niedziele aby przyjsc po kase! :/ jak to nieraz bywa. No i tak zylismy sobie z psem ze swiadomoscia ze kiedys i tak trzeba bedzie jej powiedziec. :) Jednego dnia ktos zapukal do drzwi , ja otwieram a to landlordka z ksiązeczką do wpłacania, oczywiscie psa zobaczyła, mine miała troche zszokowaną ale nie odezwała sie ani słowem , moze myslala ze to nie nasz :), i tak po miesiacu myslelismy zmienic na dom ( co nam do tej pory nie wyszlo) i trzeba było jej powiedziec ze mamy psa, i chcielibysmy miec duzy dom z duzym ogródkiem i garazem :) Na co ona ze nie ma problemu , popatrzy czy cos ma i da nam znac a psa mozemy miec byleby było czysto :) i nie było jej ani razu jeszcze zeby sparwdzic jak mieszkamy czysto z psem :):) a moj TZ jej powiedzial ze znajomi pojechali do polski, zostawili nam psa na 2 tyg ale pies juz u nas zostaje, aoni nie wracaja :), wiadomo ze nie zawsze sie udaje ,ale wlasnie dzisiaj dostalam namiary na fajny domek, idziemy ogladac pozniej tylko musimy sie umowic :)
-
minia913 jezeli chodzi o mnie to wolę aby moimi włosami zają się fryzjer z polski, fryzjer którego znalazłam po długiej drodze dążenia do celu, bo nie ma co ukrywac fryzjer fryzjerowi nie równy!! u angielskiego fryzjera przeraziła mnie troche cena.. a efekt jak na takie pieniadze był mało zadowalający, korzystałam z usług fryzjerek polskich w anglii no i tez był na poziomie egzaminu z technikum i nic pozatym , podstawowe cięcie którego uczyli 20 lat temu, i pozniej zadnych szkolen! napewno są osoby co to lubią, rozwijają się i radzą sobie świetnie ale u mnie na wsi angielskiej niestety nie trafiłam na taką osobe ( mam na mysli polakow) dlatego ja juz nie moge się doczekac mojego urlopu w polsce i pioerwsze co to polecedo fryzjera :) PS. jezeli lubisz to ale tak naprawde to napewno warto spróbowac rozwinąc jakis biznes, u mnie jest polski salon fryzjerski, z kosmetyczką i solarium no ale tak jak mowilam, chociaz teraz ponoc jest nowa fryzjerka .... :) wiec moze sie wybiore na jakies ciecie
-
upsss :D ale ze mnie głupol ... no ale cóż bywa :D a gdzie zdjęcia Zary i tych waszych pięknych okolic??? uwielbiam ogladac wasza galerie:)
-
a co to jest to PM? :)bo się nie orientuje
-
[quote name='zaba14']hehe jaki odpływ :D woda słona? mojej to nie przeszkadza ale potem wszystko zwraca :/[/QUOTE] ZABA a no odpływ, pojechalismy nad morze a morza niet ;) na pierwszym zdjęciu zaznaczyłam ,,tu" tam zaczyna się morze :), ze daaawaj
-
latammm:o. ...................………
-
a teraz czas na fotki... wybrałysmy się nad morze no ale niestety morze nam odpłynęło....: szukamy morza..:-o
-
[quote name='kasia_1982']a jak szkolenie Masy - robi postępy? ;)[/QUOTE] Kasia jeszcze bardziej uparta i coraz mniej słucha, powoli tracę cierpliwośc w niektóale to są uroki basseta, najtrudniej idzie nam wracanie
-
[quote name='gosia.marta'] Kasia, to w wiekszosci nasi klienci - prowadze firme (do ktorej niedawno dolaczyla rowniez Goś od Frytki :D ), wyprowadzamy i szkolimy psy: www.dogsandthecity.co.uk a macie może kogoś godnego polecenia w lincolnshire okolice doncaster ? chodzi mi głownie o szkolenie posłuszeństwa a nie mogę jakoś nic znaleźć na internecie.. nie mogę sobie poradzić z tym moim basseciorem
-
no i zaczęło się, co roku to samo , biedne psiska :(