-
Posts
567 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jami
-
Suczka jest mała, biała i "chudej" postury. Tyle pamiętam, bo nie przyglądałam się jej - byłam zbyt zajęta moim przyszłym pieskiem...
-
Byłam tam tylko raz w życiu - 3 mies. temu i sie pewnie nie wybiorę. :-( Suczka jest biała i sliczna. Wiesz która to alejka? A tej co siedzie rottweiler, cocker itd. tylko to jest w boksach po drugiej stronie. Przed ostatni - w ostatnim są dwa psy. U góry boksów wiszą karteczki i tam są info - więc moze weź też notes i pospisuj :) Jest tez jedna śliczna suka [IMG]http://www.pieski.nowytarg.pl/psy/g1_19m.jpg[/IMG] Tak mi się zdaje, że chyba w typie wilczarza irlandzkiego. Jest kilka boksów wcześniej. Bardzo bym cię prosiła o zrobienie zdjęć wielu pisakom bo te smutne oczy chodzą mi po głowie.. A dogo mogłoby pomóc. Jest też chudziutka suńka - alejke wyżej. Taka rudo biała. Ostatnio bł też collie. I wiele innych pięknych psów. Do szczeniaczków też zajrzyj. A w sobotę chyba jest otwarte - sprawdź na stronie. Pani nie wydaje sie zbyt miła wiec może cie nie wpuścić albo narzekać... :roll:
-
Pewnie porozwiesza nastepne jak zauważy że nie ma...
-
Jeżeli chcesz sprawę zakonczyć takowy przydał by się ;)
-
Aha... :roll: Można byłoby zadzwonić i wyciągnąc adres - nie przyjśc na wyznaczone spotkanie tylko później i zobaczyć co się dzieje...
-
Zasłonić lustro. Jak nie chce iść to wziaść na ręce i pokazać że nie ma odbicia, dać smaka i isc na spacer.
-
Dołączam sie do pytania. ;) Czy takie smaki ze skóry wołowej sa mniej kaloryczne od karmy? Bo moja suczka przytyła 1 kg przez 3 mies! A nagradzam ją zwykłą karmą. Czy może posłużyć takie pokrojone 'coś' jako smaki? Czy może lepiej coś innego? (Nad jedzeniem nie mam kontroli - mama daje. Moge poprosić żeby dawała trochę mniej, ale i tak daje dużo smaków..)
-
I dobrze zrobiłaś.. Takie ogłoszenia były w Krakowie ? :-o
-
Dlaczego nie wędlinki? Trochę nie zaszkodzi - a pyszne jest. Ja jak uczyłam moja Niki (*) to na nc innego nie chciała tylko na szynke...
-
Wziąść smycz i pyszny smakołyk (mięsko, szynka). zawołać szczeniaka i dać trochę szynki. później zrobić tak żeby zauważył smycz - jeżeli przejawia oznaki strachu to odsunąc smycz i jak się uspokoi dac smakołyk i tak chwile siedzieć i do niego cihcym głosem mówić. Przybliżać smycz troszke idać smakołyk itd. Później położyć trochę smyczy na łapce i dać dużego smaka. załozyc smycz, odpiąć i smak a póxniej coraz dłuzej trzymac na psie i nagradzać - nastepnie jak się przyzwyczai to niech chodzi ze smyczą po domu ;) I w żadnym razie nie ciągnij szczeniaka! Wtedy mu się źle skojarzy! lepiej zachęcać żeby gdzieś poszedł ;]
-
A umie w samej obróżce? Jak nie to niech chodzi po domu w niej a później jak się przyzwyczai to dopnij mu smycz i niech tak ja ciągnie - tylko go pilnuj bo może zachaczyc o coś. Natomiast jeżeli boi się smyczy w samej recej jak jest (kuli się i wgl.) to musisz ją dobrze skojarzyć.
-
Ja dam cynk że w schronisku w Nowym Targu może być jeszcze mix charcika włoskiego (?). Śliczna biała sunia siedzieła jeszcze 3 mies. temu z moją Emi w boksie. Zdjęć i żadnych informacji nie mam... Ale jeśli by ktos chciał to zawsze mozna poszukać (boks przedostatni po prawej stronie - w alejce w której są boksy po obu stronach). Sunia jest na prawde śliczna.
-
Psim tropem do domu - bardzo wzruszające - chciałabym żeby jeszcze rez to w TV puścili...
-
W zoologicznym i u większości wetów nie dowiesz się jaka karmę dawać psu bo najcześciej chodzi im o zysk - gdyby tak nie było to nie sprzedawaliby pedigree, chappi i innych takich świństw...
-
[quote name='Hexe_G&R']Teoretycznie chyba w każdym mieście w Polsce jest nakaz sprzątania psich kup - jego efektów jednak ja osobiście nie zauważyłam. Tak, są wystawiane mandaty. Raz spotkała mnie dość nieprzyjemna sytuacja, wyszłam z moimi psiakami, zrobiły to co trzeba i dostrzegli to nasi ulubieni stróże prawa. Kazali mi sprzątnąć kupy, jednak dobrze zaopatrzona w wiedzę na ten temat poprosiłam, aby wskazali mi kosz na psie odchody. Powiadomiłam tych państwa, iż nakaz co do sprzątania psich fekaliów istnieje, jak również zakaz wyrzucania ich do zwykłych koszy na śmieci. Tym razem uszło mi płazem. :) [B]Niestety, woreczki i narzędzia do usuwania ekskrementów naszych czworonożnych przyjaciół istnieją, jednak specjalne kosze przeznaczone do ich utylizacji są ledwo zauważalne.[/B][/quote] Święte słowa :lol:
-
Ja jeszcze niedawno byłam przeciw kolczatkom - jak dla mnie to ostateczność. Trzeba umieć jej używać. Ale nie każdego psa da sie ułożyć od początku. Istnieją schroniska, prawda? No i tam są psy dorosłe również które mają wady - ale są kochane. I jak się takiego pieska weźmie to już nie wina własciciela że nie umie przy nodze chodzić..
-
Ale co jak chcemy dalej spacerować? Niech się zdecydują - chcą żeby ludzie sprzątali to nich poustawiają kosze :angryy:
-
Kup najpierw szelki - jeżeli będzie bardziej ciągnął to obroża ;)
-
Dla goldena? Zależy od jego charakteru ;) Ja bym kupiła i to i to - zawsze sie przyda :cool3:
-
Ja za obrożą - mam większą kontrolę nad psem ;) Poza tym Emi bardziej ciągnie w szelkach. Ubieramy je tylko na spacery w teren i jak ide z koleżanką i jej psem :)
-
Ja mieszkam na wsi więc nie sprzątam - bo nawet zwykłych koszy nie ma (oprócz przystanku)...
-
Do zwykłego ponoć nie można... Więc co by robić z kupami? brać do kieszeni chodzić z tym i dopiero w domu wyrzucić?! :shake: