-
Posts
2341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zoja.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
oj tam, daleko... skoro mieszkasz "niedaleko Warszawy" to nie może być aż tak daleko coby się pokonać tej dalekości nie dało.. ;) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
tak.. tylko skąd brać czas na to 10o krotne gadanie?.. :( Powtarzam ponownie zapytanie: [B]Czy jest ktoś chętny na jutrzejszy spacer po lesie, z przytuliskowymi psami? :roll: (mój.tel.0504080091)[/B] -
Szczeniaki i kociaki pani JoliB KOCI KATAR PILNIE POMOC NA CITO!!
zoja. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Kaja to cudowna sunia :) Nie ma możliwości, żeby nawet "kot-ignorant" się w niej nie zakochał.. Poczekajmy jeszcze troszkę, a zaczną sypiać na wspólnym posłaniu ;) -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Szukamy domu dla Belli. Minął już tydzień, więc zanim znajdzie się chętny minie conajmniej kolejny.. A Bella aklimatyzuje się szybciej niż podejrzewałam.. Była nadzieja, że dom tymczasowy, zostanie domem stałym, ale ze względu na osobiste problemy opiekunki, które wniknęły w tym tygodniu tak się [U]nie[/U] stanie. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kontakty z policja w kwestiach zwierząt to jak gadanie do ściany.. :( -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']czy ten post jest aktualny? Czy Belka już teraz szuka domu?[/QUOTE] Niestety nie jest aktualny.. Dom tymczasowy nie będzie domem stałym :( -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[B]Gosiu[/B] -dostałaś numer konta? [B]Mimiś[/B]-podasz mi tego maila, na który mogę wysłać zdjęcia do pakietu ogłoszeniowego?... Przez ten bałagan niczego nie można być pewnym.. [B]Pani Jolu[/B], jak wyście wypatrzyły te pchełki w trawie, toż to mikroskopijne pieski jakieś?... Chi przy nich jest olbrzymem.. A lekarz określił wiek? Obrobaczus pyta czy przydadzą się Pani gazety zamiast żwirku do kocich kuwet? Ja się nie znam na kotach.. -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
zoja. replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Szurka, żarty sobie robisz? Wyłaź z norki.. świat czeka! -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Wygląda na to, ze właśnie na tym, bo innych problemów opiekunka nie zauważyła, a zna się na psach. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Pani Jola używa jakiś żwirek, więc nie wiem czy jej koty by umiały korzystać z gazet -zapytam ją i wtedy dam znać, ok? :) 22listopada to niedziela :) -zwykle jeżdżę w niedziele, ale oczywiście dla Ciebie zmienię każdy obyczaj :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
:roll: hmm.. a co się robi z gazetami w temacie psów?... jakąś zaćmę umysłową mam prawdopodobnie.. Gazety kojarzą mi się z podkładaniem nieuczonym młodzikom do siusiania.. ale do czego jeszcze? Przez ten bałagan na dogo nie wiem czy wszyscy zainteresowanie dostali informacje które wysyłałam? [B]Może jacyś nowi chętni na spacer z przytuliskowymi psami po lesie? :) [22 listopada, niedziela][/B] -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
no tak.. z niszczeniem to trochę przesadziłam, bo jednak trochę niszczy jak zostaje sama na kilka godzin... Belka, szukaj domu, szukaj... -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Ona jest chyba pechowa, bo złym psem nie jest i żadnych wyraźnych wad nie posiada. Nie lubi innych psów -jak się okazało, ale nad tym popracuje opiekunka z DT. Rozumie c osię do niej mówi, przychodzi na wołanie, lubi pieszczoty, nie niszczy... Nie wiem dlaczego tak źle trafiała :( -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[B]atomoowka i Gosiapk[/B]; w niedzielę jeżdżę raczej rano, zwykle przed 9ą jestem przy dworcu Wileńskim gdzie wsiadam do autobusu :) Niemniej nie ma problemu, żeby jechać o innej godzinie -byle za dnia. :) [B]Gosiapk[/B] -konto zaraz pośle (jeśli PW zadziała) [B] beka[/B] -wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Chester ma poniżej 7 miesięcy. :) (znamy jego przybliżoną datę urodzin, weterynarz go widział) [B]mimiś[/B] -Słońce Ty Moje!, podaj maila, proszę (swojego lub ladyswallow), to poślę zdjęcia Belli. Bella jest roczną sunią wyzbytą agresji. Wysterylizowana, słodka dla dzieci (w wieku szkolnym, bo jest duża, widać na zdjęciach), akceptuje koty i lubi inne psy. "Klapło" jej ucho i przez to wygląda mało "szlachetnie", ale będzie rewelacyjnym psem rodzinnym. Lubi spacery i jest posłuszna (spuszczna pilnuje się opiekuna) Nie nadaje się do budy. Mój adres: [EMAIL="znajdy@tlen.pl"]znajdy@tlen.pl[/EMAIL] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Tak, są jeszcze u pani Joli. 18 listopada kończą 8 tygodni i mogą iść w świat -byle w dobrą stronę świata :).. Akurat zdjęcia szczeniaków mam dość ubogie, ale jeśli byś chciała to podeślę (na maila) :) . Mamę widać na zdjęciu -mała, ruda ze wstawkami. Co do ojców największy sięga kolana zatem maluchy większe być nie powinny (psy trafiły do p.Joli wraz z dość precyzyjnym pakietem informacyjnym (mała wieś)). I oczywiście moja Faworyta tylko do pałacu z ogrodem, basenem i służbą, na jedwabną poduszeczkę, w najlepsze towarzystwo :lol: Bardzo nam zależy na szybkim wydaniu Chestera -on się w przytulisku zmarnuje. Potrzebuje duuużooo uczuć i uwagi. To ewidentny terier -energiczny, skaczący, biegająca torpeda. Mimo młodego wieku, (ok.pół roku) wymyśla innowacyjne zabawy, dokazuje, kombinuje. Mądry jak diabli, ale jak dla mnie zbyt szybki [on szybciej robi niż ja myślę ;)]. Potrzebuje energicznego właściciela, który wciągnie go w możliwie największy obszar swojego życia; dużo zajęć, może nawet jakieś obowiązki typu "przynieś gazetę z kiosku". (podobnie jest też z Lizakiem, tyle, że on w przytulisku czuje się w miarę nieźle) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
No niestety, tak to wygląda.. Na początku tego roku było podobno 1400 psów (zresztą z tego powodu Celestynów był czasowo zamknięty). .. Dlatego tak [B]ważne jest pomaganie przytuliskom takim jak to u pani Joli -jeśli psy, które u niej są znajdą domy, wówczas na ich miejsce będą mogły przyjść inne, takie, które normalnie byłyby skazane na schrony[/B]. Wiadomo przecież, że w przytulisku warunki są bliższe warunkom domowym, niż w tych obozach koncentracyjnych.. U pani Joli psy mieszkają w domu, mają do dyspozycji działkę i jest ich tylko kilkadziesiąt. Jeśli to porównać z warunkami schroniskowymi, to aż wyć się chce.. Dziewczyny, [B]jeśli tylko możecie wyadoptowujcie psy z przytuliska[/B] żeby zrobić miejsce dla innych pechowców.. Znam te psy i jeśli ktoś miałby ochotę powystawiać ogłoszenia to proszę o informację z adresem e-mail -chętnie podeślę zdjęcia i opisy wybranych przez Was zwierzaków. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
800?.. było więcej. -
Szczeniaki i kociaki pani JoliB KOCI KATAR PILNIE POMOC NA CITO!!
zoja. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Pani Jolu, zapraszam na nowy wątek o Pani przytulisku. Proszę się tam pokazać, żeby nie było, że to o kim innym ;) -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Dom tymczasowy to dla Belki czwarte miejsce w życiu.. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
pozdrowię :) numer wysyłam :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[B]waldi[/B] -odezwę się na bank :) [B]scorpio[/B] -pani Jola chyba chwilowo pozostaje bez internetu. Jeśli wyrazisz życzenie ja podeślę Ci jej numer konta. [B]Może są chętni na wycieczkę do przytuliska w niedzielę 22 listopada?[/B] Cel: spacer z psami po lesie. Niezbędny ekwipunek: 10zł na bilet w obie strony, górskie buty/kalosze, ciuszki odporne na psie skakanie. ... -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Tutaj raczej będziemy szukać DS, (z braku realnych możliwości zatrzymania psiaka na stałe) -wcale nie dlatego, ze Belka jest zła, bo nie jest. To mądry i posłuszny psiak. Oczywiście strzela "fochy", ale to przecież jamnik :) Belka.. zaaklimatyzowała się już po jednej dobie... Kocyk ze starego domu, poszedł w odstawkę, goście są witani szczekaniem, ogródek jest regularnie kontrolowany... Tęskny płacz pojawił się wczoraj wieczorem i trwał.. 3 minuty :) -
Szczeniaki i kociaki pani JoliB KOCI KATAR PILNIE POMOC NA CITO!!
zoja. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na odświeżony wątek przytuliska p.Joli [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13512219#post13512219"][B][COLOR=Blue]"Jest taki mały domek.." [/COLOR][/B][/URL] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zoja. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
dziękuję mimiś :) Który przytuliskowy psiak podoba Ci się najbardziej? -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
zoja. replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][COLOR=Red]Uwaga! Uwaga![/COLOR] Pewien znerwicowany jamniczek płci żeńskiej miał dziś swój WIELKI dzień! Dzień ogromnych zmian, dzień dający OGROMNĄ nadzieję. Belka jest w domu tymczasowym!!! :) :multi: :)[/SIZE] W związku tym [COLOR=Red][B]proszę[/B][/COLOR] o usunięcie -w miarę możliwości -ogłoszeń o poszukiwaniu domku. Belcia musi pozostać na tymczasie przez co najmniej kilka tygodni, żeby podreperować skołatane nerwy. Jest roztrzęsiona i zdezorientowana, ale... szczęśliwa!!! Jest jedynym czworonogiem w wielkim przytulnym domu z ogrodem, ma ciszę, spokój i całą wielką miłość opiekunki (która zna się na psach jak mało kto) tylko dla siebie. [SIZE=2]Przy okazji odebrania suni od właściceli wyszło na jaw kilka "niejasności".. m.in.fakt, że sunia, w swoim czteroletnim zyciu miała... 3 wlaścieli...[/SIZE]