Jump to content
Dogomania

Basia75

Members
  • Posts

    48
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia75

  1. Boże, jak dobrze, że coś się ruszyło. Ja mieszkam koło Wrocławia ale na bieżąco mam wiadomości od brata. Tytuł zmieniony.
  2. Dobrze, że mogę liczyć na Twoją pomoc. Dziękuję.
  3. Niestety nie mam nikogo :( Brat też pyta wśród znajomych. Jak psiak wraca na noc to jest bezpieczny na terenie firmy. Często jest tak, że wraca dopiero rano. Znają go w sąsiadującej Biedronce, wchodzi tam w ciągu dnia się ogrzać. Musiał wcześniej mieszkać z dziećmi bo szleje na ich punkcie- podbiega, zaprasza do zabawy. Nie wiem, czy nie będzie lepiej a raczej bezpieczniej dla psa jeśli mój brat odwiezie go do schroniska, inaczej prędzej czy później trafi pod koła samochodu. Smutno mi... Myślałam, że tu znajdzie się jakaś dobra dusza. Z drugiej strony nie dziwię się bo przecież nie da się pomóc wszystkim psom. Ten rudzielec jest naprawdę fajny...
  4. auraa ja nie potrafię poruszać się po tym forum, szczególnie po ostatniej "nowelizacji" :) Już wczoraj próbowałam edytować pierwszy post ale nie daję rady. Nie wiem jak pies zachowuje się przy innych zwierzakach, nie miał okazji pokazać.
  5. Może ktoś wypatrzy pieska. Biedny nawet nie ma imienia... Ostatnio robi się odważniejszy- coraz dalej odchodzi od placu na którym jest karmiony. Widziany był też po drugiej stronie ulicy- przypominam chodzi o ALEJE JEROZOLIMSKIE!!!!
  6. Pies jest bardzo przyjacielski do wszystkich, zero agresji do dzieci. Skacze, chce się bawić.
  7. Z psem po staremu. Niestety. Od wczoraj wysyłam zdjęcia do AlinaS ale nie dochodzą do Niej. Może ktoś inny jest w stanie mi pomóc?
  8. AlinaS, właśnie wysłałam Ci zdjęcia pieska.
  9. [quote name='AlinaS']Prześlij zdjęcia to wkleję[/QUOTE] Podaj proszę maila to po pracy prześlę.
  10. Przed samymi świętami przybłąkał się do firmy, w której pracuje mój brat rudy pies. Jest trochę większy od jamnika, bardzo żywy, wesoły, przyjacielski. Firma mieści się w Pruszkowie przy Alejach Jerozolimskich gdzie panuje ogromny ruch samochodów, w ciągu dnia brama jest otwarta i pies może w każdej chwili wyjść poza plac. Brat nie może go tam dłużej przetrzymywać. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu pieskowi domu inaczej zostanie oddany do schroniska. Zdjęcia znajdują się na drugiej stronie.
  11. Co u Moona? Kiedyś było tu tak gwarno :-/
  12. Żal ściska gardło, cały czas miałam nadzieję...
  13. A co to za skrót GL?
  14. Fizycznie jestem w pracy ale sercem i duchem przy Trevorze. Musi być dobrze.
  15. Śledzę losy Trevora, wpłaciłam parę groszy. Oby tylko przeżył. Kciuki, ogromne kciuki. Walcz piesku. Już nikt nie pozwoli Ciebie skrzywdzić.
  16. No nie wierzę :crazyeye: Mocne kciuki.
  17. Po cichu podczytuję wątek biedaka. Niepokoi mnie brak jakichkolwiek wieści. Co z nim? Kochane psisko.
×
×
  • Create New...