Jump to content
Dogomania

tonacja

Members
  • Posts

    392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tonacja

  1. Mój psiak ma na imię Ringo... na cześć jednego z Beatles'ów - Ringo Starr'a :roll: Poprzednia sunia miała na imię Sisi xD niestety kiedy ją dostałam, to byłam dzieciakiem zakochanym w bajce "Księżniczka Sisi" i tak zostało...choć później Sisi przekształciło się w pseudonim SISOK :p
  2. właśnie zedytowałam posta :D
  3. klasa na NK jest już założona :eviltong: [URL="http://nasza-klasa.pl/school/149091/4"]http://nasza-klasa.pl/school/149091/4[/URL]
  4. Parę lat tamu pisałam do Wrocławskiego bodaj zoo z zapytaniem czy opiekunowie zwierząt potrzebują mieć jakieś konkretne wykształcenie. W odpowiedzi uzyskałam: conajmniej tytuł technika weterynarii. Jak powiedziała dziś Pani Prezes, po tej szkole będziemy "pielęgniarzami". Wiadomo, czym pielęgniarze się zajmują :eviltong:
  5. Ten pierwszy dzień zajęć i tak mamy mieć łączony w dwie grupy i myslę, że to całkiem niezły pomysł. Szkoda w sumie, że tak wyszło... trzeba być dobrej myśli, może jeszcze uda nam się coś z tym zrobić :eviltong:
  6. mieliśmy zapłacić do 10.09...ponoć inaczej nie dostaniemy indeksu czy coś w tym stylu.
  7. No jasne... jakoś się umówimy :)
  8. Może mi ktoś powiedzieć gdzie ma odbyć się to rozpoczęcie? Mamy się zebrać w tym budynku gdzie jest sekretariat?
  9. Ja podaję już pieskowi brita care puppy, co prawda dopiero kilka dni ale już zauważyłam diametralną różnicę. Kupka jest taka jak należy, piesek chętnie je karmę i jest bardziej ożywiony ^^ zobaczymy jak będzie dalej, a tymczasem zamawiam juz kolejny worek.
  10. A co jeżeli szczeniak podczas zabawy z właścicielem lekko kąsa go po rękach, a podczas "przeciągania liny" powarkuje? Należy mu tego kategorycznie zabronić? Teoretycznie jest to jego naturalne zachowanie...ale z drugiej strony chyba chęć zdominowania właściciela...
  11. ok... dzięki za odpowiedź :eviltong: dałam sobie radę sama.
  12. tonacja

    Brit junior

    Jednak zdecydowałam się na Brit Care puppy... Dzisiaj właśnie odebrałam kilogramowy worek i będziemy testować... dość duża różnica w cenie, ale mimo wszystko trochę się bałam wypróbować zwykłego Brita.
  13. Ha, a ja myślałam, że z Dogo do Awangardy idę tylko ja, Daja i jeszcze jedna dziewczyna....a tu proszę ;)
  14. Skąd wiesz? Oczywiście jak zwykle ja dowiaduję się na końcu...? :angryy:
  15. Najgorsze jest to, że kiedy wychodziłam na spacer z moją collie, to spotkane po drodze dzieciaki podbiegały do nas, z wrzaskiem: "O, Lassie! Jaka piękna!", a ja przytrzymując jak najmocniej psa krzyczałam: "proszę nie podchodzić bo gryzie..." a dziecka nie mogły uwierzyć i szły tępo dalej... dopiero jak sunia zaczynała sie rwać to uciekały. Nie znosiła dzieci, miała chyba uraz z okresu szczenięcego, bo dzieciaki mojego wujka ją ciągły za sierść i ogólnie wyżywały się na niej :/
  16. :/ chyba jednak "do piątku" jest niewypałem.
  17. Ja kiedyś widziałam mieszankę królika hodowlanego z dzikim szczurem. Już mnie nic nie zadziwi. Nawet mieszanka yorka z wilczarzem :evil_lol:
  18. Dzieci powinny być uczone, że nie podbiega się z łapkami do każdego psa jakiego zobaczą na horyzoncie bo to może się źle skończyć... Mnie denerwuje zachowanie w stylu: o jaki ładny piesek! gryzie? (pyta, już głaskając go po łebku). Poza tym szczerze nie mam ochoty, by mój pies do każdego się łasił i dawał się głaskać. Powinien być nieufny wobec obcych, bo wiadomo, że nie wszyscy ludzie sa mili dla zwierząt. Potrafią zrobić pieskowi krzywdę dla zabawy lub ze zwykłej zawiści.
  19. Co prawda to prawda... Chyba najlepszą metodą jest ta prób i błędów... tylko czasami za błędy trzeba słono zapłacić... Myślę, że po prostu muszę bacznie obserwować stan zdrowia i formy pieska i po tym wywnioskować czym najlepiej go karmić. [B]gops[/B], mój piesek jest w typie sheltie/collie... jestem w nim po uszy zakochana, nie tylko w jego wyglądzie ale też charakterku :loveu: dlatego chciałabym zeby był ze mna jak najdłużej i żeby szczęśliwie mu się zyło..
  20. Zgadzam się. Wszystko jest kwestią wychowania. I to nie jest zależne od rasy. Każdego psa da się poskromić, trzeba mu tylko pokazać co jest dobre a co złe. Co to za problem przysiąść na chwilke i nauczyć psa komendy "cicho", "zostaw", "waruj"? Owczarki sa pojętne i wykazują chęć do współpracy... 3-miesięczny pies jest jeszcze w miarę spokojny, bo nie ząbkuje i jest jeszcze taką kuleczką niezdarną...a ciekawe co będzie później. Poza tym widać, że ktoś tutaj lubi kolekcjonować psy i jest niezdecydowany :/
  21. Mój szczeniak jest cholernie pojętny. W mieszkaniu zsiusiał się raz. Usłyszał stanowcze "nie wolno!", wyprowadziłam go z pokoju, posprzątałam po nim i udawałam obrażoną, nie zwracając na niego uwagi, mimo że miał taki słodki skruszony wyraz pyszczka ;) to był pierwszy i ostatni raz, choć parę razy zdarzyło mu się, że wyszedł na balkon i tam się załatwił... Ale teraz już kapuje, że najbardziej opłaca sie wytrzymać do spacerku bo zawsze dostanie nagrodę :) . Teraz ma prawie 4 miesiące i ani w domu ani też na balkonie nie zostawia mi niespodzianek :eviltong:
  22. Wiem, że dobra karma to podstawa. Szkoda, że dopiero teraz. Jak miałam 12 lat, to dostałam pierwszego psa. Owczarka szkockiego. Oczywiście w karmieniu psa pomagała mi mama. Dostawał gotowane jedzenie plus oczywiście pedigree, chappi, frolic znoszone przez mamę do domu... najpierw zaczęla mu się psuć wątroba (te psy mają do tego skłonność..ogolnie sa delikatne) a w końcu wysiadły mu nerki... i wiem, że to była w dużej mierze moja wina, bo jak już podroslam i zaczęlam mieć dostęp do internetu to moglam sie zainteresować zywieniem psów. Mogłam też wcześniej zmienić weterynarza, bo ten do którego chodziliśmy przez tyle lat był niekompetentny, bo twierdzil, że to czym karmimy psa jest ok, z perspektywy czasu nawet wydaje mi się, że miał w tym jakiś interes, bo lądowaliśmy z naszym psem u niego co chwilę... moglam wiele rzeczy i do końca życia będę się obwiniać. Dlatego teraz panicznie boję sie popełnić błędu w zywieniu psa. Myślę, że Brit Care jest dobrą karmą. Słyszalam, ze nawet w niektorych lecznicach już go sprzedają, poza tym na moje oko ma całkiem dobry skład w porównaniu do innych karm. Jeżeli piesek będzie dobrze reagował to zostanę przy tej karmie, jeżeli nie, to spróbuje Acany.
  23. Znalazłam w Sosnowcu sklep który ma w ofercie internetowej Brita. Niestety jest na drugim końcu miasta, ale to i tak już coś. Pojadę tam i kupię szczeniakowi kilogram (o ile jest taka możliwość, napisalam właśnie do nich maila). Chyba rzeczywiście zdecyduję się na Brita Care, bo mój psiak jest mały i dużo karmy nie pochłania... nie będę mu skąpić :eviltong: szczególnie póki się rozwija i rośnie.
  24. Ja mam nazwisko na D. :eviltong: ciężko powiedzieć czy będziemy w jednej grupie czy też nie :D A ten plan powinien być już dostępny do piątku tego tygodnia o ile Pani Dyrektor go zakwestionuje.
×
×
  • Create New...