-
Posts
1788 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Caragh
-
No wet mowil, ze 30 minut to bedzie trwalo... ale ja mam wrazenie, ze wyszlismy po 10 minutach :D Miauczerek wlasnie przed chwilka zaczal podnosic lebek, zrobil sie caly juz duzo cieplejszy, ale jeszcze nie do konca taki jak powinien byc ;) Przewrocil sie na drugi boczek i sobie drzemie. Obtoczony cieplymi butelkami i recznikiem :) Biedulka wymiotywal i nie kontrolowal oddawania moczu, wiec przenioslam go z transporterka (juz wyszorowany, Justynko ;) :D :laugh2_2: ) do klatki, tam ma suchy recznik ;)
-
Ahh, no wiec wrocilismy :D Na poczatek ogromne podziekowania dla Dody i jej Taty za poswiecony czas :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: W drodze do weta Miauczerek miauczal oj miauczal :evil_lol: Od polowy drogi sie troszke uspokoil dopiero :) Zabieg poszedl szybciutko, albo mnie sie wydawalo :evil_lol: teraz spi sobie oblozony cieplymi butelkami i przykryty kocykiem w transporterku i czekam z niecierpliwoscia az sie wybudzac zacznie, bo okropnie sie patrzy jak taki lezy bez ruchu... :roll:
-
Skóra i kości Skazana na śmierć głodową SABA Łodź JUŻ W DOMU
Caragh replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Sabuniu, co tam u Ciebie :loveu: -
[quote name='Justa&Zwierzaki']Bardzo , bardzo dziekujemy :):):) A ja przed chwilka miałam tel że pani ktora miała sunie podobną do mojej Taruni tylko że mniejszą że ją uspiła bo była agresywna !!! a ja jej mówiłam ze powinna zadzwonic do pani Małgosi do zoopsychologa , dobija mnie takie postępowane :(:(:( Ludzie idą po najmniejszej lini oporu :(:(:( Sorry, ale ze sie tak wyraze: glupi babsztyl :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Bez zadnych konsultacji, bez niczgo?? :crazyeye: I wet uspil zdrowego psa?? :crazyeye: :mad: