-
Posts
1788 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Caragh
-
Wysmarowałam długaśny post i mnie wylogowało :roll: No to jeszcze raz. Dziękuje Wam bardzo, że zajrzałyście do nas :loveu::loveu::loveu: No też mi się tak wydawało, ze pewnie się będzie obawiał, ze go już nie wpuszczę :( Ale zawsze wole skonsultować z doświadczonymi :D Szczególnie, że zapinając go na dworze pierwszy raz, nie było takich cyrków... Czy dobra to tam nie wiem, ale nie mogłam go tak zostawić. Obiecałam mu, że go wezmę, jeśli tylko na mnie zaczeka. No i zaczekał Skarb jeden. Jak wróciłam to już Straż Miejską wezwać ludzie zdążyli... I co?? Do umieralni w Mysłowicach miał iść? NIGDY! Je często a mało, przy qpalu piszczy, ale jakby mniej. W ogole to qpale już coraz ładniejsze :) Pierwszy dzień oczywiście biegunka była...
-
I zdjęcia ze spacerku sprzed chwilki: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-kAcByrIg-0U/Tqqd8nrpj6I/AAAAAAAAASA/3lh1FmQWH7g/s600/28102011298.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-qDkfrg5xAmk/Tqqd8oNFnPI/AAAAAAAAASM/SGT1nebxOSw/s600/28102011299.JPG[/img]
-
Kolejny spacer... Kolejna masakra :roll: Przypięcie do smyczy równe jest dla niego z chłostami... skomle wtedy okropnie. Gdy tylko zapne smycz - nie ma najmniejszego problemu, idziemy na spacerek luzikiem :) Chodzi gdzie chce, wołany zaczyna przychodzić w moje okolice ;)
-
Kasiu :loveu::loveu::loveu: Bardzo Ci dziękuję, że jesteś :loveu::loveu::loveu: Już reaguje coraz lepiej, słodziak jeden :) Dzisiaj nawet od razu wstał się przywitać :)
-
Podrzuce sobie, może ktoś zajrzy...
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Caragh replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Owczarkowate Cudo ma już swojego wąta: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216848-Owczarek-niemiecki-prosi-o-domek-na-zawsze-Mysłowice-(Śląsk[/url]) -
Rezerwacja
-
[COLOR=darkred][B][I]Aktualizacja 10.11.2011[/I][/B][/COLOR][I] Misiek zmienił się nie do poznania. Na spacerki się już cieszy całym sobą :) Miziak nie z tej ziemi ;) Kładzie się zawsze gdzies blisko człowieka. Pies towarzyszący - jak tylko wstaję, chodzi za mną krok w krok. Komend nie znał żadnych. Uczymy się :D Z Rexem - rezydentem - od początku był pokój. Trochę tam na siebie czasem napyskują, ale nic poważnego. Nie kłócą się o posłanie, ani o michy, od niedawna zaczęli się bawić razem, zachowują się jak szczeniaki[/I], [I]podgryzaj[/I]ą,[I] biegają, skaczą, umiaru nie znają :D Jedynie trochę o mnie zazdrośni :oops: czasem jeden mnie przed drugim zastawi, ale bez agresji :) Wtedy drugi tak stoi i piszczy, że nie może podejść :) Patrzeć na ich zabawy to lepsze niż TV :) Problem: Relacja Misiek - Kitek (kot na wiecznym tymczasie) I w tym potrzebujemy pomocy i dobrych rad... Misiek pcha się do kota, piszczy, skomle, jak kota zobaczy. Nie warczy na niego, nie szczeka, "tylko" kłapie paszczą :roll: Medycznie: Misio już prawie bezproblemowo się załatwia, antybiotyk do soboty i ponowna kontrola :) Odrobaczenie i szczepienia załatwimy i Misio będzie gotowy na nowy kochający dom :) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ [/I][I] No i doczekałam się. Mojego pierwszego, psiego tymczasa. Podobno chodził po mieście już z tydzień, na moim osiedlu pojawił sie wczoraj. Leżał na przystanku autobusowym, ja się spieszyłam, mówię mu: jak zaczekasz tu na mnie, to Cię wezmę. No i Misiek bite 4 godziny czekał... Wróciłam, patrze jest. Szybka akcja, pożyczona smycz i pierwsze oględziny u weta: pies, bez chipa, nie jest kastrowany, po zębach ok 5lat. Mam obserwować. Pierwsza noc - jakby psa nie było. Cichutki, grzeczniutki, odsypia. Ładnie je, wodę chlipie. Problemy zachowawcze - ojj ma. Nie idzie go wyciągnąć na spacer. Jak już wyjdziemy na klatke, to bez problemu, samo wyjscie z domu to trudny orzech do zgryzienia. Na smyczy chodzi w miare, czasem pociągnie, ale z każdym spacerkiem coraz mniej :) Jak do niego wchodzę to jest bardzo wystraszony, zapiszczy sobie nawet. Potrzebuje chwilki, żeby zajarzyć, że to ja i nic mu sie nie dzieje. Wtedy już można głaskać do upadłego Miziak niesamowity, wtula się całym łepkiem, albo kładzie go na nogach. Przyjacielski, na psy nie reaguje. Na kota reaguje ciekawością, bez agresji :) Pierwszy qpal niestety też nie bez problemu. Ponowna wizyta u weta. Okazało się że ma gruczoły zatkane i stan zapalny. Zostały wyczyszczone i dostał zastrzyk. Sierść: pokołtuniona, zfilcowana. A jak Misiek wygląda? Ano tak: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_ACPhrNkiRI/TqhKwU67q2I/AAAAAAAAAQ8/sqHW9CVNCl4/s500/26102011293.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pUzbGs4phck/TqhLEQb9nxI/AAAAAAAAARM/DrzOaoKr088/s500/26102011295.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vn1uiWm8ozE/TqhLE0MPnjI/AAAAAAAAARU/TAs0Ech7xHA/s500/26102011296.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NS66VjFlFXo/TqlTRZPJmlI/AAAAAAAAARo/FfFCwYX5OU8/s500/27102011297.JPG[/IMG] No Cudo, a nie pies :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Niestety u mnie nie może zostać, ale póki co jest na tzw. BDT Na domek przyjdzie czas, na razie chciałabym go wyleczyć i zmienić nastawienie do zapinania na smycz... :roll: [/I]
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
Caragh replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
Dawno nas nie było :oops: a tu takie piękne foty :loveu: :loveu: :loveu: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Caragh replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Na razie standardowa obserwacja, popił troche wody, je też ładnie i ogólnie jest cudny, tylko bardzo skołtuniony i brudny, ale to tam najmniej ważne. Ma ok. 5 lat i przebywa u mnie w domciu :D Jest większy od mojego Rexa, bardziej taki umięśniony :) -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Caragh replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Mała prywata :oops: Ten psiak PILNIE szuka domu: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-_ACPhrNkiRI/TqhKwU67q2I/AAAAAAAAAQ8/sqHW9CVNCl4/s288/26102011293.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-pUzbGs4phck/TqhLEQb9nxI/AAAAAAAAARM/DrzOaoKr088/s288/26102011295.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-vn1uiWm8ozE/TqhLE0MPnjI/AAAAAAAAARU/TAs0Ech7xHA/s288/26102011296.JPG[/img] O charakterze na razie nie mam zielonego pojęcia, jest u mnie w domu od kilku godzin. Bardzo spokojny, grzeczny, lgnie ponoć do dzieci -
Imię: jeszcze nie ma Wiek: ok. 5lat Miasto przebywania: Mysłowice (Śląsk) Opis: O charakterze na razie nie mam zielonego pojęcia, jest u mnie w domu od kilku godzin. Bardzo spokojny, grzeczny, lgnie ponoć do dzieci
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
Caragh replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
Dawno nas nie było :oops: Czasem nam się jakiś wąteczek straci :oops: Witamy sie i my :) -
To i ja się moim staruszkiem kochanym pochwale :) Rex skończył w sierpniu 12 lat, ale zachowuje się jak szczeniaczek. Nigdy na nic nie chorował, od niedawna dokuczają mu stawy, ale to normalne. Bawić się uwielbia, tak samo jak uwielbia długaśne spacerki i jedzenie patyczków ;) [URL="https://picasaweb.google.com/lh/photo/j8ZIO9i6jG1aEoMPTpCQIzdIgNjeaIaBwSjEyaQzOE4?feat=directlink"][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qCGFXWB6ONQ/TjFqZHQNkwI/AAAAAAAAAI8/nG2GigAYd-g/s400/image-upload-14-748545.jpg[/IMG][/URL]
-
Dalej żadnych wieści? :(
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
Caragh replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
To zdjecie [url]http://imageshack.us/photo/my-images/269/309110resized.jpg/[/url] poprostu cudne :loveu: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Caragh replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: -
Cześć Saruniu poniedziałkowo :loveu: Buziaczki :loveu:
-
Dzień dobry wieczornie Saruniu :loveu: Buziaczki dla Pięknej :loveu:
-
[quote name='Havanka']Od dziś już "trójeczka" ! Sonia pojechała do nowego domu !!![/QUOTE] Wiem, wiem! Trzymam kciuki za domek :) Dla trójeczki buziaki :loveu:
-
Dobry wieczór Saruniu :loveu: :loveu: :loveu:
-
Przyczłapałam i ja z fb. Jak tak można.. :cry: Lecę doczytać Trzymam kciuki za akcje :thumbs: Robinku, jesteś przesłodki :loveu:
-
Kiara...zeby zwrocic na siebie uwagę odgryzła sobie ogonek :(
Caragh replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
I co z Kiarką ?? :/