Jump to content
Dogomania

kuleczka

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kuleczka

  1. [quote name='Zbójini']jak Sopot to w razie czego ja tez moge oblecieć;)[/quote] No my nie z Sopotu, teraz to mieszkamy w Kielnie, ale na wszelkie wizyty poadopcyjne jesteśmy otwarci, co prawda nie wiem czy juz teraz, ale i tak zapraszamy.
  2. [quote name='epe']Na tych zdjęciach wychodzi,że obydwa psy mają takie samo umaszczenie- rozróżniam Bossa po kikutku ogonka;)[/quote] No ale Oggie jest krótkowłosy :) Ale z tego, co widzę, jak Boss chce się do domu wepchnąć :) , że koty też jeszcze nie odróżniają :)
  3. [quote name='kari']a jeśli mogę spytać [COLOR=#000000][FONT=Arial][FONT=MS Shell Dlg 2]czemu teraz psy nie maja wstępu do domu?[/FONT][/FONT][/COLOR][FONT=Arial] [/FONT][COLOR=#000000][FONT=Arial][FONT=Tahoma][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]z tymi próbami wejścia do domu - bardzo prawdopodobne jest, że tak cały czas będzie. :cool3: On bardzo kocha ludzi :loveu:[/FONT][/COLOR] [/FONT][/FONT][/COLOR][/quote] Bo koty muszą mieć dzień na spokojne najedzenie się i przyzwyczajenie do myśli,że mają drugiego psa :) A tak serio - bo trochę się boimy o tej porze szaleństw po sofach i różnych miejscach, a Oggie do domu nie wchodzi, to dlaczego Boss miałby ? Już kontatkowałam się z moją kuzynką, poradziła nam, jak im jeść dawać i parę innych weterynaryjnych porad, więc trochę nam lepiej. O, właśnie słyszę za oknem, że oba psy ! szczekają na jakiegoś intruza za ogrodzeniem. Już się Boss czegoś nauczył :) Ale nie wiem czy to fajnie ;)
  4. [quote name='kari']jak tam.. jak Boss, w końcu i niby nareszcie beze mnie.. rozgląda się za mną czy wcale? daje sobie radę?.. wierzę, że daje, musi dać! pewnie już poznał Oggiego...[/quote] Jakoś sobie daje radę bez rozglądania się, bo ma inne zajęcia - musi Oggiemu wyżerać jedzenie, albo chociaż mu rozsypać - a że działka do biegania duża, to się ciągle wokół domu gonią, a ja tylko przez uchylone okno podsłuchuję. JoA
  5. Witam, tu żona wlowika, byliśmy dzisiaj u Kari i Boss jest już z nami w Kielnie, było bardzo efektownie i głośno, gdyż Boss szczeka wybitnie na każdy samochód jadący na wprost naszego :) Podejrzewamy, że jednak ktoś go albo z samochodu wyrzucił, a nadjeżdzający zrobił mu krzywdę, albo może uczestniczył w wypadku samochodowym i wtedy stracił ogon. Nie wiadomo, na razie szaleje z naszym Oggiem na podwórzu, ja lecę spać, bo muszę rano zerwać się do pracy, a wlowik być może będzie z psami nocować w budzie, ponieważ Boss jest na tyle sprytny, że za wszelką cenę chce wejść do domu, do którego w tej chwili wstęp zwierzętom jest zabroniony. Bardzo skrótowa relacja z naszego dzisiejszego dnia na stronie : [url=http://www.mag.wrota.net/boss/boss.html]Letnie ujecia z naszych okolic[/url] - mam nadzieję, że jak już tego posta wyślę to strona będzie działać, starałam się jak najszybciej, bo pewnie wiele osób czekało na relację. Podejrzewam, że zdjęcia będą się potem pojawiać tutaj, ale ja nie mam cierpliwości do wklejania na forum, ja mogę robić galerie u siebie na stronie, a wlowik będzie opisywał. Widze poniżej jakieś wiadomości, ale że unikam jak mogę takich form jak forum, to nie wiem skąd one sie tam biorą i jak się do nich dopisywać, więc piszę tutaj, ale będę wdzięczna za odzew, że dało się obejrzeć :) Wybaczcie błędy i brak polskich literek, ale nie mam zbytnio siły na wygładzanie, 25 godzin temu wyszłam z domu, aby jechać, a spałam niewiele :) Pozdrawiam JoAnna
×
×
  • Create New...