moj piesek tez ma czesto problem z uszami...prawie od szczeniaka. Co roku jestem u weterynarza i pod narkoza czyscimy wewnetrznie uszy.Kiedy o mojego pieska cos zawsze sie dzieje z uszami to wtedy trzesie glowa,czasami za pisknie przy zabawie,jak go przypadkowo zlapie za ucho i oczywiscie przy zagladaniu do ucha widze jakas brazowa wydzieline. Weterynarz wyjasnil,ze psy z opuszczonym uszami i bardzo owlosione maja czesto takie problemy,osobiscie przy kapieli nie mocze mu wogole glowy,aby nie dostala sie woda do ucha,pozniej tylko mokra szmatka czyszcze mu pyszczek,ponadto zawsze mam w domu kropelki lub jakas masc i od czasu do czasu wpuszczam mu do uszow.