-
Posts
198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania II
-
List od Szamana. Przyjaciele moi, to ja Szaman- pierwszy śnieg, wesoło,ale później się stało; Ja w butach-bardzo marzły mi łapy. Dobrze, że byłem u Pani dr. zanim wszystko przysypał śnieg. Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i bardzo dziękuję za wsparcie finansowe. Szaman.
-
Z przykrością zawiadamiam, że mój kolega ze schroniska o imieniu "Dziadek" (senior) odszedł od nas na zawsze. Była to śmierć naturalna, usną przy łóżku swojej Pani. Dobrze, że od lutego miał już własny dom. Żegnaj kolego. Szaman.
-
Uploaded with ImageShack.usList od Szamana. Dawno się nie odzywałem, wybaczcie proszę, chyba zestarzałem się trochę. Moje uszy są podleczone na tyle, że Mama czyści je tylko dwa razy w tygodniu, i daje lekarstwo. Mój pęcherz jest po kuracji antybiotykowej. Miałem dwa razy badanie moczu i badanie USG. To wszystko dlatego, że nie trzymam moczu. Pani dr. dała mi syrop „Propalin”, abym nie siusiał wtedy kiedy nie trzeba, bo nie jest to przyjemne dla mnie ani dla Mamy. Tak ogólnie czuję się dobrze, mam duży apetyt i jestem zadowolony. Z serdecznymi pozdrowieniami dla Wszystkich – Szaman. A to moje aktualne foto.
-
I to wszystko. Uploaded with ImageShack.us
-
Uploaded with ImageShack.us
-
A to ja po naleśnikach. Uploaded with ImageShack.us
-
List od Szamana. Jestem bardzo wzruszony, że jeszcze pamiętacie mnie starego Szamana, bardzo dziękuję za pamięć i wsparcie finansowe. Czuję, że żyję i to dobrze, jem „Purinę” a mama mnie rozpieszcza, dostaję też pierś z kury (od czasu do czasu) i muszę przyznać się, że raz upiekła mi nawet naleśniki, hurrra, może mnie kocha? Wiadomość o mojej bakterii- „Oridermyl” dał 80% poprawy. Obecnie zwalczam zapalenie pęcherza, bo chodziłem po mieszkaniu i kapałem. A tak ogólnie to mam się dobrze i futra mam coraz więcej. Pozdrawiam serdecznie – Szaman. P.S. Wpłaty chyba dochodzą.
-
List od Szamana. Witam serdecznie wszystkich moich przyjaciół, dzięki Wam żyję! Jutro upływa już rok jak mam dom. Jestem w dobrej kondycji jak na mój wiek. Dostaję specyfiki- ArthoFos a obecnie zacząłem ArthoHA (na stawy bo mam jedno ognisko zapalne w łapie i leczę pękniętą torebkę stawową w stopie) Urosept na pęcherz (kamienie). Dostaję też Rumen. Niestety bakteria w moich uszach ma się dobrze. Biotum pomogło tylko na 10 dni. Teraz zostały eksperymenty. Obecnie dostaję specyfik francuski "Oridermyl". Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję i pozdrawiam. Szaman. Chyba jestem szczęściarzem.
-
To ja Szaman - ciąg dalszy. Piękny jestem - prawda? Całusy dla Pani Małgosi. Lubię jak mnie chwalą.
-
[URL=http://img23.imageshack.us/i/dodogo.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4237/dodogo.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Szamanowy list. Witam wszystkich przyjaciół, dawno się nie odzywałem, bo życie upływa mi w spokoju. Jem, śpię, biegam i szczekam. Zakończyłem swoja kurację, bo po badaniu moczu okazało się, że mam kamyszki. Brałem "Furagin" i "Urosept". Teraz jest OQ. Od 29 czerwca biorę antybiotyk "Biotum" na moje uszy. Upłynął już jeden rok i trzy miesiące jak walczymy z moją bakterią i nic. Może teraz uda się "zabić" tą wstrętną bakterię. Kuracja będzie trwała trzy tygodnie bo lek podawany jest do uszu a nie dożylnie. Dziękuję serdecznie Wszystkim za wsparcie. 4gramy antybiotyku będzie kosztowało około 130 zł. Zapomniałem jeszcze napisać, że codziennie chodzę na wieczorne spacery. Kocham Was wszystkich i pozdrawiam. Szaman.
-
List od Szamana. Ale wszystkich nabrałem, ha,ha, wcale nie jest tak źle z ta dietą. Mam spory zapas tłuszczu ( 38,9 kg.) A moje miny- jestem dobry w ich robieniu. Z pozdrowieniami - Szaman.
-
Witam wszystkich, i stało się. Przechodzę na dietę i to mnie martwi. Pozdrawiam. Szaman.
-
[FONT=Comic Sans MS]Wiadomość od Szamana[/FONT][FONT=Comic Sans MS]. Moja sesja zdjęciowa udana. Ciocia Ania od Kajbra prześle niebawem moje zdjęcia. Pozdrawiam. Szaman.[/FONT]
-
List od Szamana. Drogie Cioteczki, bardzo dziękuję, że pamiętacie o mnie. Mam obiecaną wiosenną sesję zdjęciową, czekam tylko na Ciocię Violę. Ostatnio miałem przygodę z kleszczem, Mama bardzo się zdenerwowała. Mimo obroży „wlazł” mi w przednią łapę. Zostałem opatrzony i żyję. Nie podoba mi się codzienne wiercenie w uszach. Mama dobrała mi się do skóry, wyczesuje mi puch, chyba przesadza. Co to ja źle wyglądałem? Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, dziękuję i proszę o cierpliwość. Szaman.
-
[FONT=Arial]Szamanowy list.[/FONT] [FONT=Arial] Mam nadzieję, że wszystkich moich przyjaciół ucieszy wiadomość, że po kastracji moja prostata zmniejszyła się. Byłem u Pani doktor, robiła mi USG. Dostałem też odpornościową szczepionkę. Mama się zgodziła, bo chce abym był odporny, w miarę zdrowy i jeszcze dawał jej radość ze wspólnego bycia ze sobą. Kupiła mi też obrożę [/FONT] [FONT=Arial]p/ kleszczom i pchłom, więc jestem zabezpieczony. Muszę podzielić się z Wami drobiazgami, które dostaję. Mam wymalowaną sypialnię na kolor słoneczny, może mi się lepiej śpi, mają być też kwiatki i trawa na ścianie, abym poczuł się jak na łące.[/FONT] [FONT=Arial]Wczoraj była u mnie Ania i Kajber i powiedziała, że jestem bardzo ładny. [/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Szaman.[/FONT] [FONT=Arial]Zdjęcia później.[/FONT]
-
[FONT=Arial]Szamanowy list.[/FONT] [FONT=Arial] Mam nadzieję, że wszystkich moich przyjaciół ucieszy wiadomość, że po kastracji moja prostata zmniejszyła się. Byłem u Pani doktor, robiła mi USG. Dostałem też odpornościową szczepionkę. Mama się zgodziła, bo chce abym był odporny, w miarę zdrowy i jeszcze dawał jej radość ze wspólnego bycia ze sobą. Kupiła mi też obrożę [/FONT] [FONT=Arial]p/ kleszczom i pchłom, więc jestem zabezpieczony. Muszę podzielić się z Wami drobiazgami, które dostaję. Mam wymalowaną sypialnię na kolor słoneczny, może mi się lepiej śpi, mają być też kwiatki i trawa na ścianie, abym poczuł się jak na łące.[/FONT] [FONT=Arial]Wczoraj była u mnie Ania i Kajber i powiedziała, że jestem bardzo ładny. [/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Szaman. Zdjęcia później. [/FONT]
-
List od Szamana. Witajcie moi przyjaciele, długo milczałem, tak prędko przemija czas. Święta minęły w spokoju. Bardzo zaprzyjaźniłem się z moim Panem, bo Mama II wyjechała na parę dni, ale już jest; jak ją zobaczyłem to serce moje razem z łapami skakało. Tak musiało upłynąć aż 8 miesięcy, abym zrozumiał jak bardzo mogę być kochany i rozpieszczany, że mogę wszędzie chodzić po całym domu, że mogę spać przy kanapie i oglądać TV. Na kanapie jest mi za gorąco. Lubię sobie pospać po obiedzie i po spacerze wieczorem. Pozdrawiam i daję łapę moją kosmatą z podziękowaniem, że jestem. Szaman.
-
List od Szamana. Kochani moi przyjaciele, gdzie ta wiosna? chce mi się wylegiwać na słoneczku i podglądać co dzieje się na ulicy. Denerwują mnie jedynie szaleni kierowcy i wrzeszcząca młodzież. Co u mnie - na dzień dzisiejszy wszystko ok, apetyt mam dobry, dostaje wszystkie potrzebne lekarstwa. Mama ma nadzieję, że moja prostata trochę będzie się zmniejszać. Dzięki Wam wszystkim ,moja starość stała się spokojna, teraz dopiero zrozumiałem, co to znaczy mieć dom i że człowiek to przyjaciel psa. Myślę, że mama jest szczęśliwa, że ma mnie. Za to wszystko bardzo Wam dziękuję. Pozdrawiam serdecznie i daje łapę kosmatą . Moje najnowsze foto jak zwykle będzie za parę dni Wasz Szaman.
-
DZIADEK 12 letni onek z lodzkiego schronu ma dom :)
Ania II replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
No i stało się dobro, Dziadek na wolności. Na wstępie zdyscyplinował swoją przyszłą przyjaciółkę." Ania i Kajber" wstawi fotki. -
List od Szamana. Kochani moi fani, dzięki za okazywanie mi miłości i wsparcia finansowego, teraz dopiero odżyłem i jestem zadowolony. Mama mówi, że jestem inteligentny i to prawda, ale do tej pory nikt nie ze mną tak nie rozmawiał . Jestem Wam b. wdzięczny, że na stare lata znalazłem dom. Teraz o moich zabiegach, nie mam żadnych komplikacji po kastracji, po 10 dniach szwy zdjęte. Tak dobrze się czułem, że na 2 gi dzień po zabiegu zabrałem mamę na spacer, mimo jej protestów. Zęby mam czyste, kamień na nich był ogromny i zaatakował już korzenie, dlatego na 3 ci dzień wypadł mi ze szczęki P3,nie wpłynęło to na moją urodę, Sami oglądacie moje foto, tak jestem piękny. Obecnie biorę 1 tab./dzień prostamolu, 2 tab./dzień uroseptu i od 25 go zacząłem brać 1,2 tab. arthofosu na moje stawy. Mam duży apetyt, mama powiedziała, że muszę uważać, nie mogę przytyć, mam teraz 35 kg i tak ma być, no trudno. Dziękuje Wam przyjaciele, kocham Was SZAMAN
-
SZAMANEK jeszcze w kołnierzu:
-
DZIADEK 12 letni onek z lodzkiego schronu ma dom :)
Ania II replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Dziadek od pierwszego spotkania przypadł mi do serca, samanie wiem dlaczego ? Patrząc w te duże psie oczy, zobaczyłam błaganie o opiekę i odrobinę miłości od człowieka. I teraz to psie marzenie może się spełni. Do widzenia Dziaduniu, tak mi przykro, że nasze drogi się nie spotkały. Całuję Cię mocno w ten psi nos. Ania II. -
Wieści o Szamanie. Do wszystkich przyjaciół Szamana. 15 lutego godz. 11,30- Szaman w narkozie. Operacja bez zakłóceń. Szaman jest już bez jąder i bez kamienia na zębach. Myślałam, że będzie musiał mieć usunięty jakiś ząb ale nie. Pani doktor zostawiła mu nawet kła w dolnej szczęce tego, którego złamali mu w schronie. Nasz pupil to silny chłopak, ma apetyt i wczoraj wymusił już spacer.Poszłam z duszą na ramieniu bo to świeży szew. Nic groźnego się nie stało. Szaman jest bardzo niecierpliwy i musi przez te 10 dni chodzić i spać w kołnierzu. Śpi oczywiście w domu. Szew ma taki delikatny, że trudno go wypatrzyć. Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za wsparcie również duchowe. Szczęśliwa mama Szamana.
-
[quote name='rita60']Co tam u ciebie Szamanku,jak przebiegła kuracja ?[/QUOTE] Do wszystkich przyjaciół Szamana. Szaman jest umówiony na 15 lutego na zabieg kastracji. Do tego czasu w/g zaleceń lekarza bierze Prostamol 2 tabletki dziennie i Urosept 2 tabletki dziennie. Przy okazji zabiegu będzie miał czyszczone zęby. Cieszy się bardzo dobrym apetytem i bez względu na pogodę musi iść na półgodzinny spacer.