-
Posts
3908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DarkWater
-
Szukamy kogoś do wizyty przed adopcyjnej/Grudziądz-Nieaktualne
DarkWater replied to Myngey's topic in Już w nowym domu
a ta dogociocia? [SIZE=2][/SIZE] [h=1][SIZE=2]kkasiiiar[/SIZE][/h] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/124962-kkasiiiar[/URL] -
byliśmy na pierwszym szczepieniu Kojak twardziel nie pisnął nawet stan oczu na tyle się poprawił, że wetka stwierdziła, że z zabiegiem można poczekać, aż piesek nabierze odporności po drugim szczepieniu ma dalej krople dostawać, mam obserwować, czy rogówka niebieska się nie robi, co by oznaczało, że uległa uszkodzeniu przez te trące rzęsy to tyle szczepienie: 70zł
-
bardzo spokojna ciapa bardzo grzeczna i przylepna :) nie płakał w nocy do rany przyłóż chyba, że się dopiero rozkręci myślę, że te oczki mu dokuczają, może dlatego taki momentami smutnawy, przecież jak rzęsa do oka wpadnie, to wytrzymać nie można, a u niego te szczoteczki cały czas szorują... i ta ropa, pewnie go też żrą te oczka
-
ps. ta łysa skóra będzie wymagała dodatkowej pielęgnacji i ewentualny właściciel powinien być o tym poinformowany, w grę wchodzą tu kąpiele w jakimś preparacie i natłuszczanie, łysa skóra będzie bardziej podatna na podrażnienia i infekcje, mogą np. pojawiać się ropne pryszcze (jeden już ma ;-)) a i ponoć wygląd jego narządów płciowych tez świadczy o tym, że hormony płciowe u niego za szybko wystartowały, też jakaś nierównowaga tu może być i ostatnia sprawa TZ woła na niego Kojak i chyba już tak zostanie :oops: młody bawił się moją skarpetą (wczorajszą używaną, więc był szczególnie podekscytowany :evil_lol:), a teraz padł i śpi za tapczanem
-
byliśmy u weta połowę już chyba zapomniałam :roll: po pierwsze piesek nie ma żadnego zaraźliwego tyfusa, jeżeli chodzi o łysinę wetki pobrały wyskrobiny i parę kłaczków sierści wyrwały, podziwiały to wszystko pod mikroskopami na pewno nie jest to świerzb ani nużyca poza tym zwróciły moja uwagę na to, że łysiny są bardzo symetryczne - fakt! ich podejrzenia to m.in. aplazja czy też dysplazja (?) mieszków włosowych, jak też zaburzenia hormonalne (które mogą też dawać inne objawy w przyszłości) wetka twierdzi, że skóra młodego ma taką budowę strukturalną jak skóra u grzywacza chińskiego czyli jednak wszystko wskazuje na uszkodzenie genetyczne mały będzie miał pobrane wycinki skóry za 14 dni do dalszych badań, dzisiaj nie chciały go już męczyć teraz oczy: mały ma małoocze i bardzo duże entropium, sama szpara oczna też jest za mała (chyba że to wynika z tego entropium :/) entropium - czyli, tak jak wcześniej pisałam, ma zawinięte powieki do środka i rzęsy drażnią rogówkę i to wywołuje stan zapalny ta wada wymaga zabiegu chirurgicznego, który nie jest inwazyjny ani też skomplikowany - jak mnie zapewniły acha, jeżeli okaże się, że piesek ma drugi dodatkowy rząd rzęs wewnątrz, to sprawa będzie bardziej skomplikowana i tego nam ponoć w Bydgoszczy nikt dobrze nie zrobi, panie poleciły dr. Garncarza z Warszawy - faktycznie to znane nazwisko jest - no jeżeli to będzie konieczne, to może być hardcore :/ na razie mały dostał krople Gentamycynę, ropa leje się litrami zabieg będzie miał ok. 10 dni po szczepieniach czyli za ok. 14 dni i wtedy wetki przy okazji wezmą wycinek skóry na szczepienie umówiliśmy się na piątek jeżeli chodzi o stawy nic na razie nie budzi niepokoju to chyba na razie tyle