Jump to content
Dogomania

tysmienica

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tysmienica

  1. Kurde trzeba sie sprężać z tymi głosami, szkoda że nie ma kasy za 1 i drugie miejsce:/
  2. przypominam miśka z dorgoradza. do zimy juz coraz bliżej a misiek nadal w klatce:(
  3. własnie wysłuchałam reportażu w radio lublin łzy same lecą. trzymam kciuki żeby znaleźli się ludzie chetni pomoc fizycznie! wiadomo kasa sie liczy ale 1osoba na 150 psów??? Państwo katolickie dobroci miłosierdzia itd itp... wrrr
  4. dzięki:) co ja się namęczyłam:shake::roll:
  5. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-o_BQJC84vQ4/TVrAEuYmgTI/AAAAAAAACyE/B0TyIvfO4bo/s640/P1050161.JPG[/IMG] huuuuura
  6. no tak robie ale mi nie wychodzi no trudno;) gdzies tam byl ten temat poruszony, poczytam. a misiek czeka. jak ktoś zainteresowany to proszę o kontakt. reszta jego kolesi na [url]www.brunoispolka.pl[/url] [IMG]http://https://picasaweb.google.com/brunoispolka/MisiekSzukaDomu#5573978676227637554[/IMG][IMG]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/MisiekSzukaDomu#5573978676227637554[/IMG]
  7. o super:) dzięki bo ja mam z tym problem;) jest piękny, mądry a na żywo to już w ogóle:D no i bardzo grzeczny i wszystko naj;)
  8. Witam, szukamy dobrego domu dla Miśka. Jest to średniej wielkości kundelek, wiek ok 7 lat. Swoje dotychczasowe życie spędził w ciasnej klatce. Odkąd jego opiekun znalazł się w domu opieki mamy zielone światło aby odmienić życie Miśka. Jest bardzo ciekawy życia i wdzięczny dosłownie za wszystko. Lubi spacery, chodzi bez smyczy trzyma się nogi, nie ucieka. Bardzo lubi być czesany:) Pomimo swojego niewesołego życia bardzo kocha ludzi, prawdziwy wiernuś:) Ten kto go adoptuje zyska prawdziwego oddanego przyjaciela na dobre i na złe. Zdjęcia miśka: [URL]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/KochanyMisiekSzukaDomuPrzedZima[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/MisiulekNaSpacerze[/URL]
  9. Czy jest ktoś z okolic czemiernik, wohynia, radzynia... kto chciałby pomóc w tej sprawie?
  10. Hej napisałam do [URL="http://www.shih-tzu.pl/"]www.shih-tzu.pl[/URL] dostałam odpowiedź: [FONT=Verdana][COLOR=#000080]Dziękuję za zgłoszenie.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#000080]Napisaliśmy do OTOZ, miejmy nadzieję, że pozytywnie się zajmą sprawą.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#000080]Pozdrawiam[/COLOR][/FONT] Łukasz Janik pewnie bedzie trzeba troche pocisnąć temat
  11. nóż sie w kieszeni otwiera. mam nadzieje ze jakas fundacja pomoże. w samym lublinie chyba nie masz za bardzo na kogo liczyc wiec może spróbuj zaineresowac tym tematem jakąś fundację ogólnopolską??? viva, otoz animals?? a moze jest jakaś strona poświecona tylko tej rasie?
  12. tak, pieski są na polu koło czemiernik, natomiast 2 zabrane szczęściary są teraz w Lublinie. Weterynarz powiedzial ze gdyby sonia nie zostala zabrana to pozylaby jeszcze góra miesiąc.Krawacik też była na dobrej drodze.... Na polu czekaja: kopareczka: [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Kopareczka[/url] misiek: [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/MisiekZeWschodu[/url] happy: [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Happy[/url]
  13. pilnie szukamy domu dla suczki zabranej z pola: [URL]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Krawacik[/URL] W miejscu w którym mieszkała żyło 6 psów w dramatycznych warunkach. 2 suczki (w tym krawacik) zostały zabrane na sterylizacje, jeden piesek zdechł (prawdopodobnie na babeszjozę, jacuś: [URL]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Jacus[/URL]). Na polu pozostają nadal 3 psy do zabrania. Niestety pani która sie nimi "opiekuje" nie pozwolila zabrac ich nawet do weterynarza. Psy są uwiązane do bud na krótkich łańcuchach w szczerym polu, bez wody i jedzenia. Stan zabranych suczek mówi sam za siebie, nie zakwalifikowały się do sterylizacji na tą chwilę: anemia, skrajne niedożywienie, zwłóknienie wątroby, pchły, grzybica... Soni odpadła poduszeczka od łapki ([URL]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Chudzinka[/URL]) Obecnie obie suczki przebywają w domu tymczasowym. Sonia zostanie już tam na zawsze:) natomiast szukamy domu dla krawacika. jest to suczka podobna do dobermana, ale mniejsza. Jak nabierze sił będzie poddana sterylizacji. Suczka jest bardzo ufna, spokojna, nie jest agresywna, nadaje się również do mieszkania w bloku, nie załatwia sie w domu. Biorąc pod uwagę jej dotychczasowe życie, należy jej się wszystko co najlepsze. Za pomoc w znalezieniu jej stałego opiekuna z góry dziekuje:) tutaj wiecej aktualnych zdjęć soni i krawacika: [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/ChudzinkaIKrawacikBezpiczneCzekajaNaNowyDom[/url]
  14. Hej, no własnie pisałaś o tym Lublinie. Czy mogłabyś sie podpytać czy jakas znizka przy 4 psach by byla? ja nie znam zadnego innego weterynarza:/i ta opcja z mozliwościa zostania do zdjecia szwów tez jest super, teraz najwiekszy problem jest z przekonaniem pani do zabrania do streylizacji krawacika, która jest w ciąży...zwariowac mozna.
  15. [url]http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=6632[/url] zbiórka na sterylizację
  16. cześć, troche aktualności z placu boju Pani zgodziła sie (jeszcze musi porozmawiać z synem czego troche sie boje) oddać 3 pieski. Było ich 6 z czego jeden niestety juz nie zyje [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Jacus#[/url]. Jak cos sie zaczeło dziać był podobno weterynarz z czemiernik dał psu jakies zastrzyki (miał 6 kleszczy) ale niestety na drugi dzien pies nie zyl:( Na polu zostałby jeden - Misiek, który miałby ogrodzony staw stały dostęp do wody i byłby spuszczony z łancucha. I drugi pies którego pani chce zatrzymac to suczka happy, która zabiera na zimę do domu. Taki jest wstępny plan i 3 psy do zabrania: chudzinka, kopareczka i krawacik. Wiem, że bedzie trudno ale jakby co można już ich zdjęcia przekazywać dalej: [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Kopareczka#[/url] [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Krawacik#[/url] [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Chudzinka#[/url] [COLOR=red](chudzinke zabiore najprawdopodobniej do szczecina)[/COLOR] [COLOR=black]Psy będa sterylizowane, tutaj pomoże Fundacja Viva, super Lubelska Straż Ochrony Zwierząt i troche ja:) dzisiaj psy beda mialy zawiezioną nową porcje karmy, kości, miski na wode a misiek dostanie zamiast łancucha na szyje niebieskie szelki;) pozdrawiam z pochmurnego szczecina kasia [/COLOR]
  17. [IMG]http://brunoispolka.pl[/IMG]tutaj zdjęcia kopareczki [url]https://picasaweb.google.com/brunoispolka/Kopareczka#[/url]
  18. Ja przekazałam mamie telefon do Was jak będzię znowu jakaś akcja to będzie dzwonić. Póki co jak zrobila tam awanture o te kozy i ich postraszyla to kozy sa wypuszczane. Także dziekuję. Natomiast nie wiem jak rozwiązać kwestie suczek które są cały czas na łańcuchu i po każdej cieczce mają szczeniaki. może udałoby się je wysterylizować? własciciele nie są zbytnio zainteresowani a szczeniaki wiadomo jak kończą. Jak wyjeżdzałam w maju to jedna z nich znowu była w ciąży..(ponoć już szczeniaków nie ma) Druga sprawa która objawiła mi sie w maju:/ to juz wiem ze moj mail do Was dotarł (Pan Zdzisław mówił) te 6 psów na drodze do czemiernik. Pani sie nimi opiekuje jak może. Fundacja viva odpowiedziala na mojego maila i zdeklarowali sie wstepnie ze wysterylizuja suczki na swoj koszt:) natomiast teraz najwazniejsza kwestia jest odgrodzenie psów siatką. wtedy bedzie mozna je pospuszczac z łaćnuchów. Gmina nakazała ogrodzic wysłali juz dwa upomnienia. siatke zorganizuje ale czy wtedy ktos z okolic bylby chetny pomoc mi ją zainstalowac np w lipcu. wtedy zaplanuje sobie tydzien urlopu w suchowoli. zdjęcia piesków na stronie: [url]www.brunoispolka.pl[/url] (kopareczka, happy, krawacik, misiek ze wschodu, jacuś i chudzinka) pozdrawiam
  19. dziekuje Wam bardzo za odpowiedzi, właśnie rozmawiałam z Panem Zdzisławem Małyszem, Komendantem Straży z Lublina. Przez telefon bardzo sympatyczny, jeżdżą na interwencje też w te rejony więc jak będzie znowu się coś działo to wiem gdzie dzwonić:) dziękuje Odnośnie kóz to po awanturze mojej mamy zostały wyprowadzone po 3 dniach o godzinie 21 na trawkę. pozdrawiam serdecznie
  20. witam, jestem ze szczecina ale pare dni w roku spędzam w suchowoli (wohyn, radzyn te rejony) gdzie moi rodzice mają dom, w którym mieszkają od wiosny do jesieni. Za każdym razem kiedy tam jestem dzieje się coś niedobrego. Nie chce sie na tym etapie rozwodzić poprostu przytocze pare przykładów: - suka na stałe przywiązana na łąńcuch, przy każdej cieczce ma szczeniaki, którymi bawią sie potem dzieci az pieski nie zaczną dorastać, potem kładzie się je na pieniek i obcina głowy jak kurom - pies rasowy, który nie wiem jakim cudem sie tam znalazł, na łancuchu, karmiony raz w tygodniu rzodkiewka, kopany po głowie... teraz mieszka ze mna w szczecinie - kozy zamkniete w oborze w 30st upale nie wyprowadzane, nie karmione, nie pojone od paru dni bo wlasciciel akurat "zaskoczył" i nie ma czasu (to sytuacja z wczoraj) - psy na łańcuchach to już problem powszechny... Ponieważ złe traktowanie zwierząt to problem powszechny na tej wsi, nie wiemy już jak reagować. [B]Bardzo proszę o informację czy jest w woj. lubelskim jakas instytucja do ktorej mozna sie zwrocic o pomoc.[/B] Straż Lubelska nie wykonuje interwencji w terenie nie odpowiadaja na maila. TOZu w lublinie ponoć nie ma a [COLOR=red]jeden w urzędników w wohyniu, poradzil zaprzestanie karmienia psów, wtedy problem sam zniknie.......[/COLOR][COLOR=black] Jeżeli możecie coś doradzic bardzo proszę o kontakt bo coś tam musi sie w koncu zmienic i ludzie powinni zacząć ponosić konsekwencje swojego okrucieństwa. pozdrawiam i z niecierpliwościa czekam na kontakt [/COLOR]
  21. Tak, założyliśmy osobną stronę ze zdjęciami. póki co tylko kilka psów ale na bieżąco bedziemy uzupełniać. opisy psów są po prawej a zdjęcia można sobie normalnie pobierac, jakby ktoś chcial w lepszej rozdzielczości to dajcie znać prześle. link do strony: [url=http://www.picasaweb.google.com/brunoispolka]Picasa Web Albums - tysmienica[/url] pozdrawiam
  22. witam, tak wiemy jaka jest sytuacja poniewaz jestesmy tam praktycznie co drugi dzien. dzisiaj bylismy na spacerze z wilczurem i Pan Jan na tyle nam ufa że daje nam go bez problemow. moze jest to tez kwestia cierpliwości i podejscia, poprostu w wielu kwestiach zaciskamy zeby, bo wiemy że nikt nie chce tam ŚWIADOMIE zrobić tym psom krzywdy. jak jest to wiadomo, wiec nie ma sie co wdawac w dyskusje bo wszyscy mamy ten sam cel. w kazdym razie rozmawialismy tez z pania z hospicjum i mamy juz mało czasu żeby te psy pooddawać. Pan Jan powoli zaczyna sobie zdawać z tego sprawe. psy powoli oddaje ale tylko nam, że niby idą do naszych domów. tak więc pod jakims względem mamy zielone światło. wczoraj wrzuciłam wilczura i reszte psiaków na infoludka, rozsyłamy linka ze zdjęciami po znajomych, pytamy itd. Może komuś z Was uda znaleźć chociaż jeden dom.... my z chęcią pomożemy wtedy takiego pieska z tamtąd wydostać. Oczywiście sprawa jest delikatna i nie możemy zrobić tam wycieczek oglądających psy ale na pewno jezeli ktos bedzie zainteresowany psem czy kotem to damy rade go i pokazać i oddać. W sb wiem ze bedzie akcja z deskami. bardzo fajnie:) jeżeli ktos sie tam wybiera to jeżeli nie bedzie problemu [B]to proszę kupcie suchą karme:/[/B] dzisiaj zawiozłam 30 kg ktore starczy na 2 dni:( oczywiscie w czwartek dostawa bedzie zapewniona przez moja przyjaciolke alicje ale z jedzeniem jest coraz gorzej kasa nam idzie jak szalona. serdecznie pozdrawiam i dziekuje za zaangazowanie i pomoc. aaaa no i błagam znajdzcie dom dla Bruna (wilczura), dzisiaj spuscilismy go ze smyczy na polu biegał za kijkiem i nie byl zainteresowany ucieczka. jest świetny!!!! Pan Jan powiedział ze odda go "mojemu mężowi";) bo dzielnie prowadza go na spacery. my mamy juz 2 psy w bloku w centrum i poprostu nie mozemy sobie pozwolic na trzeciego:/ tak wiec wilczurek ma przepustke i szukamy dobrego domu.
  23. witam, Razem z przyjaciółmi dość często odwiedzamy Pana Jana i Panią Gienię. Oprócz sprzątania i pomagania w bieżących sprawach szukamy domów dla psów z Dargoradza. Czas nagli, ponieważ Pan Jan jest ciężko chory i z dnia na dzien psy mogą zostać bez "opieki". Pomijając juz fakt w jakich warunkach mieszkają teraz może dojść do takiej sytuacji, że nie bedzie mial ich kto nakramić. Wraz z przyjaciółmi mieszkamy w szczecinie, jesteśmy w stanie przyjechać tam max 3 razy w tygodniu a to wiadomo za mało. dlatego apeluje o akcję szukania domów dla tych psów. W tym celu założyliśmy osobną galerie z opisami każdego psa (po prawej) proszę roześlijcie je gdzie się da. w galerii jest tez podany kontakt do nas. z góry dziekuje za zaangażowanie i pozdrawiam. link do strony:[URL="http://picasaweb.google.com/brunoispolka"]Picasa Web Albums - tysmienica[/URL]
×
×
  • Create New...