Jump to content
Dogomania

mikoada

Members
  • Posts

    4686
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mikoada

  1. Dzwoniłam do lecznicy i rozmawiałam z Panią Doktor, niestety kociaki nie mogą tam zostać, czy ktoś może ma jakiś pomysł gdzie je później umieścić???
  2. Drogie cioteczki oczywiście wiemy jak bardzo zależy Wam na uratowaniu kociaków wierzcie, albo nie nam również. Mam nadzieję, że potraficie zrozumieć to, że również mamy swoje życie, pracę itp...oprócz tego, że Klaudus_ założyła wątek kociakom opiekujemy się również innymi zwierzętami i próbujemy znaleźć im domy. Niestety w Pszczynie na chwile obecną jesteśmy tylko we dwie a chyba niełatwo ogarnąć to wszystko w tyle osób i jeszcze co chwilę odpisywać na dogo...Jesteśmy z Klaudus_ w stałym kontakcie i próbujemy zorganizować transport do lecznicy na już...To nie jest tak, że w każdej chwili możemy koty zabrać, na miejscu musi nam ktoś te kotki wydać a niestety nikt nie siedzi tam 24h/dobę. Klaudus_ próbuje teraz ustalić o której koty będą do zabrania. Ja wiem, że łatwo jest pisać i oceniać siedząc w ciepełku przed komputerem, może zechce ktoś nam pomóc, zapraszamy...
  3. Avilia bardzo dziękujemy :) Masz rację musimy postarać się o to aby Rudasek poczuł, że jest kochany. Zobaczymy jaki jest stan jego zdrowia i będziemy się zastanawiać co robić dalej...Bardzo dziękujemy za pomoc, nr konta już wysłany :)
  4. Wczoraj byłyśmy w Punkcie. Rufik tak bardzo się cieszył, że widzi ludzi, skakał po tym ogrodzeniu jak wariat, tak jakby chciał powiedzieć zabierzcie mnie stąd proszę....:(
  5. Wczoraj również byłyśmy w Punkcie. Murzynek siedział na budzie i obserwował czy przypadkiem po niego nie przyjechałyśmy. On ma takie mądre spojrzenie...
  6. Boziu biedne psiaki...i jeszcze do tego wszystkiego ta woda, deszcz nie przestaje w ogóle padać :(
  7. Na koncie Rudego pojawiły się pierwsze pieniążki od cioteczek- bardzo dziękujemy :) Dagmarka888 - 20 zł Teresa Borcz - 50 zł Razem 70 zł
  8. [quote name='kopciuszek']Mógłby ktoś napisać tekst dla Reksa ??[/QUOTE] Kopciuszku a ten z pierwszej strony lekko zmodyfikowany nie mógłby być?? Wydaje mi się, że jest ok...
  9. [quote name='Jasza']DT zaklepany? Zabieracie dziadka?[/QUOTE] Już raz miał szanse jechać, ale niestety cwaniaczek nie dał się złapać. Teraz taka pogoda, że na już jest potrzebny DT do piątku lub max. do niedzieli, później psiak pojedzie z Figu do DT...Czy ktoś z okolic mógłby pomoc??? Kolejna bida dziewczyny możecie sprawdzić co to za dama z naszym dziadziem przebywa??
  10. Bruncio jeszcze trochę i.....Dzisiaj dostałam PW od cioteczki mparsley, która zadeklarowała 20 zł co miesiąc dla naszego ślicznego psiaczka :) Baaaardzoo dziękujemy ;)
  11. Drogie Cioteczki bardzo dziękujemy, że tak mocno ruszył "Tośkowy" wątek. Przepraszamy bardzo, że tak rzadko tu zaglądamy, ale ostatnio nie dawał nam spać połamany psiak z Punktu [url]http://www.dogomania.pl/threads/191919-Potr%C4%85cony-przez-samoch%C3%B3d-Rudy-w-schroniskowej-budzie-czeka-na-pomoc[/url]!! , cały czas próbujemy coś zdziałać w Mysłowicach, ale tam uparcie twierdzą, że psy są nadal na kwarantannie i dadzą znać dzień przed jej końcem, dzisiaj tam dzwoniliśmy, brak słów normalnie... Byłyśmy z Klaudus_ dzisiaj w Punkcie, Tośka przywitała nas merdaniem ogonka tak bardzo się cieszyła, ja myślę, że jeżeli jest już na tyle pieniędzy żeby zabrać stamtąd Tośkę to nie ma na co czekać- żeby nagle nie okazało się, że ona również zniknęła... Czy ktoś mógłby nas wesprzeć i zająć się zestawienie deklaracji i ich zbieraniem???
  12. Drogie Cioteczki bardzo dziękujemy za tyle propozycji i takie zaangażowanie w sprawę Rudaska, jesteście wspaniałe :) Pragnę Was poinformować, że Rudasek pojechał dzisiaj do jednej z lecznic w Bielsko-Białej. Wszystko się działo bardzo szybko dosłownie ok. godz. 16 pojawiła się ta opcja szybko organizowałyśmy transport, oczywiście Klaudia musiała się skontaktować z osobą, która zajmuje się psiakami w Punkcie czy w ogóle nam go wydadzą, na szczęście o 18 udało się zabrać Rudego. O 19 już był w lecznicy, zajęła się nim bardzo miła Pani Doktor, jutro będą robione kompletne badania dzisiaj Rudasek dostał jakieś leki przeciwbólowe i chyba przeciwzapalne, ale w tym temacie najlepiej niech się wypowie Klaudia, ma większą wiedzę ode mnie :) Z tego co wiem koszty będą wyglądały następująco: ok. 20zł/dobę + leczenie. Myślę, że na chwile obecną było to najlepsze rozwiązanie dla Rudaska, zobaczymy co jutro powiedzą lekarze, jakie są rokowania i będziemy podejmować kolejne decyzje. Wiadomo, że najlepiej by było, aby psiak nie musiał zbyt długo przebywać w lecznicy...
  13. Jeżeli chodzi o Tośka to Kaludia uzyskała wczoraj tylko taką informację, że podobno pojechał do Mysłowic. Tam z kolei jest bardzo ciężko dowiedzieć się czegokolwiek, próbujemy właśnie stamtąd wyciągnąć inne psy, ale zero współpracy z ich strony, kompletnie nie możemy się niczego dowiedzieć...
  14. Propozycja wspaniała, tylko zastanawiam się po pierwsze czy pies wytrzyma trasę do Opola tj. 130 km trasy...po drugie czy znajdzie się osoba na już, która mogłaby go tam przewieźć (może z tym nie byłoby aż takiego problemu) i jeszcze jedno kto pieska będzie tam doglądał czy są tam jakieś znajome cioteczki??? Ja obdzwoniłam dzisiaj prawie wszystkich znajomych w poszukiwaniu chociaż chwilowego schronienia dla Rudaska, jak na razie nic z tego :shake: szukam dalej...
  15. Niestety cisza :( Hotelik jest i czeka na Blue, ale jak na razie nie mamy wejścia do Mysłowic, podobno psy są jeszcze na kwarantannie, jakoś się ona strasznie przedłuża...
  16. Dzwoniłam do tej lecznicy w Żorach o której pisałam, ale niestety wet do którego zawsze jeżdżę jest na urlopie i powiedziano mi, że psa nie można u nich przenocować...oni robią całą diagnostykę jak trzeba operację, ale nie przetrzymają psiaka :( Dzwoniłam też do hoteliku w Żorach niestety brak wolnych miejsc :(
  17. A myślicie, że my rozumiemy :( tak jak pisałam wcześniej tam nikt się przed nami nie tłumaczy z podejmowanych decyzji...
  18. Pani Teresko już wysłałam, bardzo dziękujemy za pomoc :)
  19. Wydaje mi się, że Monica umawiała się z Figu na piątek na łapanie psiaka i później chyba Figu zabrałaby go do siebie a w niedzielę zawiozła do Warszawy, więc DT tylko do piątku chyba byłby potrzebny, ale jak będzie Monica może napisze więcej...
  20. Boziu ile kocich nieszczęść, przecież te maluchy w tej taczce nie no nie mogę...
  21. Wczoraj staruszek miała możliwość jechać do DT. Akcja była organizowana "na wariackich papierach". Dziewczyny chyba ze 2 godziny go ganiały po Dąbrowie, moknąc i marznąć. Niestety było już ciemno a psiak nie dał się złapać...
  22. Pięknie dziękujemy za banerki :) Tak jak napisała cioteczka kopciuszek nie wiemy w jakim jest stanie, na już jest potrzebna wizyta u dobrego weta...
  23. Płatny DT już dawno był u Erici, tylko teraz chodzi o ten czas zanim uda nam się dograć transport do Erici. Przydałby się bezpłatny DT na te kilka dni...
  24. Dzięki za dobre chęci :) Ja już wysłałam ponad 30 zaproszeń, czy ktoś nas jeszcze wspomoże??
  25. Oj my również a było naprawdę ciężko, gdybyśmy jej nie zabrały w porę to raczej nie byłoby jej tu z nami...ale najważniejsze, że już wszystko jest ok :)
×
×
  • Create New...