Jump to content
Dogomania

Nano

Members
  • Posts

    2286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nano

  1. na razie psiak jest na allegro... [URL]http://www.allegro.pl/item1038850498_szczeniak_cocker_spaniel_oddam_w_dobre_rece.html[/URL] dwie osoby napisały, odpisałam im ale się nie odzywają... z tego co wiem sprawa nie jest aż tak pilna (jednak czym wcześniej ktoś go weźmie tym lepiej dla psa) ale jak by co będę cię Paulina miała na uwadze :)
  2. nikt nie chce takiego cuda ??:cool3:
  3. bywałam, teraz już od paru lat nie jeżdzę, jedzie po psa kto inny nie ja
  4. Do adopcji około 6-7 miesięczny szczeniak o imieniu Hugo :) Z informacji jakie dostałam od właściciela psiak posiada aktualne szczepienia a co za tym idzie książeczkę zdrowia. Powodem oddania jest roczne dziecko - psiak jest za bardzo żywiołowy i nawzajem z dzieckiem mogą sobie zrobić krzywdę. Psiak znajduje się w Swarzędzu, ale nie ma problemu z dostarczeniem go do Poznania i w okolice. Piesek do oddania TYLKO w dobre ręce. Więcej info na priv. [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4371/hugoi.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7622/hugo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3406/hugo2u.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Osa']proszę aby zrzeczenie się suni podpisał właściciel. [/QUOTE] ok to ja czekam na priv na dane i wzór tego co ma podpisać
  6. ale taki problem to nie problem, nie wiem czy mała jeszcze nie pojedzie do weta wiec i tak bedzie w Poznaniu
  7. będę miała pomoc co do transportu małej do Poznania, więc będzie do odebrania w Poznaniu...
  8. tyle, że ja nie znam adresu... zawsze jeździłam na pamięć... zobaczymy w jaki dzień dziewczynom będzie pasować :)
  9. jak na dzień dzisiejszy najbardziej pasuje mi w czwartek 20.05 bo wcześnie kończe zajęcia tzn po 12. 18 i 21 niestety mam zajęcia od rana do wieczora (do 18:00)
  10. niestety nie miałam jak zrobić psiakowi fotki...
  11. naprawde nikogo chętnego nie ma ?? ;-(
  12. gadałam z właścicielem, podobno nie ma problemu żeby mała była u nich jeszcze 2 tygodnie :)
  13. [COLOR=#000000][FONT=Sans Serif]Dziś jadąc do sklepu z mamą natknęłyśmy się na czarnego jamnikowatego psiaka...z daleka zauważyłam ogromną narośl przy ogonie... o mały włos wpadł by pod samochód... w ogóle nie zwracał uwagi na pojazdy, wychodził na środek skrzyżowania... nie mogłyśmy przejachać obojętnie, wysiadłam i staralam sie złapać psiaka... w końcu się udało... na początku ze strachu próbował mnie chwycic, ale potem gdy już miałam go w kocyku uspokoił się i zasypial, bez problemu można go było głaskać... piesek jest bardzo wychudzony, ma zadrapania na skórze, z guza saczy sie ropa i krew... nie wiedziałysmy co zrobic... była godzina po 15.. pojechałysmy do lecznicy, powiedziano nam, że lepiej aby zawiesc go do schroniska. Z moich obserwacji piesek moze miec ok 7 lat, troszke siwieje na pysku, ma paradontoze i ciężki ochrypły szczek (o ile te dzwięki co wydawał to był szczek). Zawieźliśmy go do schroniska, niestety lekarzy juz nie było, przyjął nas pracownik. Powiedział, że psem zajmie się jutro weterynarz, że wytną guza itd... mam taką nadzieje. Mama powiedziała, że najprawdopodobniej wrócimy do schroniska zobaczyc co u psiaka. I teraz prośba do wszystkich... jest ktoś kto przygarnął by psiaka na "starość"[IMG]file:////usr/share/kadu/themes/emoticons/penguins//pytajnik.gif[/IMG]dał mu radość z życia po tym co przeszedł?? albo chociaż na tymczas... ja mam 4 psy w domu i niestety nie mogę go wziąć... nie wiem jak reaguje na inne psy, ale raczej jest spokojny, bo przy lecznicy jak stałysmy to lablador stał nie daleko samochodu, psiak go widział ale był spokojny. Wiem, że jest wiele takich psów... rozumiem... ale nie mogę pozwolić mu na dalsze cierpienie w schronisku...:-(:-(:-([/FONT][/COLOR]
  14. ;-( masakra... miejmy nadzieje, że to nie będzie to samo... ;-(
  15. ok :) nawiązując do szczepienia - wiem, że jak wet przyjeżdzał szczepić cały miot to powiedział właśnie, że lepiej ją uśpić... więc wątpie żeby ją zaszczepili...
  16. ja na bieżąco będę starała się pisać jak sytuacja wygląda, Kasia z KŚ ma do mnie nr wiec jak cos to dzwonić :) co to miejsca odbioru itd myśle, że umówimy się gdy będziemy się zbliżać do planowanego terminu odbioru, no chyna, że wolicie teraz to nie mam nic przeciwko ;)
  17. mam nadzieje, że przetrzymają ją na taki czas... jak nie to ja ją wezmę, albo ktoś na ten okres... Osa to super, że będziecie :) przynajmniej osobiście was poznam xD
  18. [quote name='Agucha']ale szybciej jak za 5-6 miesięcy raczej nie ma co marzyć ;)[/QUOTE] no w sumie tak - w koncu "na czymś" piszemy :) no oczywiscie, że wcześniej nie będzie dało rady to logiczne ;)
  19. no to wy umówcie się między sobą co i jak i dajcie znać... :) mam nadzieje, że będę mogła na bieżąco śledzić losy i postępy małej :) trzeba będzie jej osobny wątek założyć... i taka jeszcze moja prośba – aby sunia była – możliwie jak najszybciej – wysterylizowana - o ile stan zdrowia małej na to pozwoli. Nie chcę aby się jeszcze męczyła z cieczką, i była męczona przez inne psy...
  20. UDAŁO SIĘ !!! potencjalni klienci przekonani - nie biorą małej !!! - wezmą inne zdrowe szczenie z miotu - więc możemy rozpoczynać akcje szukania transportu i omawiać sprawy organizacyjne :P
  21. właśnie rozmawiałam z właścicielami - mała jest wstępnie zaklepana. Jeżeli potencjalni nabywcy się odmyślą liczę na was !!!
  22. [url]http://nikonizer.yfrog.com/Himg193/scaled.php?tn=0&server=193&filename=iskierkaiaron.jpg&xsize=640&ysize=640[/url] foto rodziców - mama po lewej, tato po prawej :)
  23. czyli rozumiem, że Agucha i koci-świat jesteście zainteresowane sunią ?? Rozstrzygnijcie między sobą która na 100% bierze psa i dajcie mi odpowiedz. Sunia za 2 tygodnie będzie już samodzielna i do odbioru. Wysłałam wam na priv mój nr tel. pozdrawiam
  24. hej, jak coś to odemnie wyszło to ogłoszenie z SPS-u (ale nie jestem właścicielką psiaka), wiec tak sunia przebywa w Niepruszewie koło Poznania na trasie do Buku. Oczywiscie nie ma problemu z dowozem do Poznania i okolic. Sunia w tej chwili ma podobno ok 4-5 tygodni. Za 2 tygodnie można pieska odebrać - bo jeszcze jeść same nie umie, ale musze już wiedzieć na 100%, że sunia znajdzie właściciela.
  25. Ponad [I]2 miliony[/I] psów jest brutalnie zabijanych każdego roku w Korei Południowej. To ponad 5,000 psów dziennie, które jest duszonych, podpalanych, rażonych prądem lub bitych na śmierć dla ich mięsa. oto link to petycji [COLOR=#000000][FONT=Sans Serif][URL="http://uniteddogs.com/stopkillingdogs/"]Stop Killing Dogs - the petition to stop brutal dog torture and dog meat consumption in South Korea[/URL] potrzeba 1 000 000 podpisów.... [/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...