-
Posts
64 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Veah
-
[quote name='PARSONRK']Dzieki wielkie :loveu: wynajdę w internecie pytanie zinnej mańki - coby temat na tor właściwy naprowadzić :) Co jest lepsze i w jakim przypadku ( w jakiej sytuacji = przy jakiej przeszkodzie) [B]Smaczki czy piłeczka ?[/B][/quote] Na goldena-wiadomo piłeczka;) Miałam okazję spotkać cztery goldeny wraz z innymi rasami w jednym miejscu bawiące się piłką. Kontrast pomiędzy goldenem, a innym psem, jest... bardzo duży;) Chodzi oczywiście o nagłe przestawienie się (na zajęciach PT) ze smaków na piłkę;) Ale również spotkałam ONka, który za nagrodę uznawał jedynie piłkę. A przy tym był agresywny, ale to inna sprawa;) Więc to zależy w dużej mierze od psa. Obserwuj i zdecyduj;)
-
Wiesz, [B]zmierzchnica[/B], jakoś go nie wygaszało. Tak nam poradził szkoleniowiec. Może tłumaczył dlaczego tak, a nie inaczej, ale to muszę się siostry zapytać-ona bardziej słuchała, ja musiałam psa pilnować;)
-
[quote name='Justynak'][B]Veah [/B]a czy rozważany jest tylko zakup rasowego szczeniaka czy może przemyślała być adopcję jakiegoś bezdomnego psiaka ze schroniska lub DT? W przypadku zwierza z DT lub hotelu z reguły opiekunowie mogą już bardzo dużo o swoim podopiecznym opowiedzieć i można dobrać psa do swoich oczekiwań i oferowanych warunków :razz:[/quote] Teraz bardziej wchodzi w grę rasowiec. Bo miałam już w typie rasy, kompletnego mieszańca, kundle. Więc chciałam spróbować rasowego;) [B]Bewarka[/B], dzięki;) Jakoś szukać chyba nie umiem. A jakieś hodowle Aidi masz może? Bo jak szukałam, to żadnego klubu nie mogłam znaleźć, ani hodowli;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
:D:D No, nie ma to jak niektórzy ludzie;)
-
Tak? Oh, dzięki za uświadomienie;) Mogłabyś podać adresy hodowli?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
No tak. Ale nawet nie wiecie, jak mnie irytują ludzie myślący stereotypami. Bo kundel, to już chory, jakiś nienormalny, niebezpieczny. To też jest pies. Mimo, że nie rasowy, ale też pies.
-
[quote name='*Daria*']Może jakaś mała podpowiedź jak ? ;) Może być na pw, by nie zaśmiecać tu tematu. Ogólnie on w domu jak najbardziej, potrafi się zabawić wszystkim. Byle tylko osoba bawiąca się z nim wykazała się chęcią do zabawy. [/quote] Ja miałam podobny problem [choć nie wiem, czy temat aktualny-może się przydać]. Tyle, że mój pies nie interesował się zabawką na smyczy. Tak więc na spacer zabrałam psa i siostrę. Pies był przywiązany do drzewa, my z siostrą i zabawką jakieś 5 metrów dalej. Entuzjastycznie, zwracając na siebie uwagę zaczęłyśmy rzucać do siebie tą zabawkę (szczęście, że nie było nikogo w pobliżu, uznali by nas za wariatki;d). Pies się zainteresował, zabawka schowana. Tak przez trzy dni 3x dziennie. I pies się zaczął zabawką interesować. Spróbuj dopasować moją metodę do swojego problemu.
-
Musisz jej to pozytywni skojarzyć. Najwidoczniej ma złe skojarzenia związane z wodą, dlatego nie chce do niej wejść. Ja tak miałam z zabawą na smyczy. Poradzono mi, aby pies właśnie zauważył, że to świetna zabawa, czy to na smyczy, czy nie. Dlatego weź kogoś, kto ma psa, który nie boi się wody, poproś, aby się z psem w wodzie pobawił. Może wtedy sunia się przełamie i wejdzie, wtedy nagródź ją, głaszcz, tak, aby jak najlepiej to sobie skojarzyła. I powoli, powoli może dobrniesz do celu.
-
[quote name='stratoos']Już druga część, szybko zleciało :evil_lol: To ja opiszę dzisiejsze zajście. Poszłam z psem i po drodze mijaliśmy panią z dzieckiem i yorkiem. Dziecko, jak to dziecko wyrwało do Timka chcąc go pogłaskać, a tu nagle matka wrzeszczy do niego: - Kacper, wracaj nie dotykaj tego kundla, bo później będziesz przecież głaskał Kubusia!!!!! (imię yorka ;)) Dziecko trochę zdziwione i rozczarowane zawróciło w połowie drogi i grzecznie poszło dalej za mamą i zostawili mnie z głupią miną, nawet nie zdążyłam niczego wymyślić żeby się odgryźć :shake: :diabloti:[/quote] Hahaha! Normalnie śmiać się chce z głupoty ludzi. Jakiej rasy psa masz?
-
[quote name='sugarr']anatolian to na pewno nie będzie "łatwym" psem. poza tym, jeden taki osobnik, którego poznałam, ponoć swojego pańcia nie chciał odstępować na krok, a to problem przy mieszkaniu poza domem. fila, może się mylę, ale ze względu na sierść chyba nie powinien mieszkać tylko i wyłącznie na dworze myślałaś nad owczarkiem niemieckim? tylko, że one nie "mogą" pracować z człowiekiem, tylko tego pragną i śmiało powiem, że owczarka niemieckiego [U]trzeba[/U] szkolić i z nim pracować, a nie tylko wpuścić na posesję do pilnowania. ale zakładam, że jak chcesz psa, a nie po prostu "Solid Security" to będziesz się nim należycie zajmować, bo on sam się komend nie nauczy. żaden ze mnie ekspert oczywiście, ale takież moje przemyślenia[/quote] Owczarka miałam ostatnio. Zdechł niedawno. I właśnie chciałam teraz jakiegoś innego psa. Dlatego, że ONki potrzebują najlepiej całodobowego kontaktu z człowiekiem. A nie tylko ośmiu godzin [osiem godzin w szkole, osiem sam na podwórku w nocy]. Zresztą teraz nie chcę ONka, bo wiem jak bardzo się przywiązują do człowieka. Westa (również ON), miała ropomacicze. Miała operację, wszystko ok. Ale jak tata pojechał po nią do weta, tak się ucieszyła, że go widzi, że miała zawał i nie przeżyła. Niestety. Wiem, że anatolian łatwym psem nie będzie, ale wystarczy odrobina pracy i wiedzy, a nie będzie tak źle, jak przypuszczam;) hmm, nie wiedziałam, że anatoliany również tak się przywiązują. Ale nie sądzę, żeby było mu w domu dobrze z podwójnym podszerstkiem...;) Ja z wielką chęcią z psem pracować bym mogła. Dlatego zawsze ONy mi towarzyszyły;) Ah! Jeszcze fila. Fila to taka ostateczność, bo jest z tego co mi wiadomo, tylko jedna hodowla w Polsce, więc raczej odpada. I jeszcze wpadłam na aidi i dużego szwajcarskiego psa pasterskiego. Jak one by się sprawdziły?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Oj tak. Mój były pies, ON, może i się nie obrażał, ale był złośliwy... strasznie:lol: Trudno jest mi podać jakiś przykład, ale czasem śmiać mi się chciało;)
-
Z mojej strony pytanie nieco nie na temat. Chodzi mi bardziej o aprobatę/dezaprobatę wyboru:] Otóż mieszkam w domu z dużym ogrodem. Jestem niepełnoletnia, więc nie mam zbyt dużych praw, ale pozostawiono mi do wyboru rasę psa. Jednak musi ona spełniać pewne wymagania, na przykład pies nie może mieszkać w domu. Nie wiem dlaczego. Tak rodzice sobie ubzdurali, tak ma być. Musi mieć krótką, a przynajmniej nie długą w stylu goldena sierść. Pies typowo stróżująco-obronny, jednak nie agresywny. Łatwy do opanowania = lubiący pracę z przewodnikiem (wiem, że nie we wszystkich wypadkach równanie jest prawidłowe, ale dla mnie łatwy do opanowania pies powinien znać parę komend). Wybrałam Anatoliana. Mogę mu zapewnić obserwację terenu z wysokości, a słyszałam, że to jest mu potrzebne do szczęścia:) Ew. Hovawart, ale on ma długą sierść. Myślałam jeszcze nad Filem brasielirem, ale to już w ostateczności. Jestem otwarta na różne propozycje;]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: