Jump to content
Dogomania

Veah

Members
  • Posts

    64
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Veah

  1. hah, czego to ludzie nie wymyślą... "Psa mi kradną!" :D:D O Matko, to trzeba być idiotą. Ciąg dalszy jaki? ;]
  2. [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/87591.html"]***kas[/URL][/B] haha. Reakcja psa-świetna. Bardzo dobrze;)
  3. no tak, a potem mają pretensje...
  4. hah. I niektórzy uważają, że psy to takie głupie stworzenia są. (Oczywiście nieliczni tak uważają, Bogu dzięki) I mamy tu przykład, jak to [B]mala90210[/B] napisała;)
  5. to też możesz zrobić. Ale z tą miłością i olejem to mi się bardziej podoba;d
  6. dokładnie. Pies to nie solid security. A nawet jeżeli, to wyszkolony.
  7. Po co takim ludziom pies? Tylko się mu krzywdę robi...
  8. w tęczowym moście jest temat Dino. Tam napisałam. Młody, właśnie. Młody, nieposłuszny, i głupi.
  9. Ugh, jak ja nienawidzę takich ludzi. To szczególnie takie szalone dwunastki czy coś w tym stylu, tak? Bo oczywiście zdarzają się i starsi, ale ja się głównie z takimi zachowaniami u takich spotykam.
  10. tak, większość moich sąsiadów również. Ale ogłoszenie na słupie głosi: Na ulicy Lipowej mamy psychopatę. Strzela do zwierząt, więc proszę zwracać uwagę na bawiące się dzieci i zwierzęta... bla bla bla. Nie wiem dokładnie, ale pierwsze zdanie jest na pewno takie. Jeden się taki trafi, raz na milion. A ja mam zawsze absolutne szczęście. ;/
  11. Nie pomyślałam o tym, ale, heh, ciekawe rozwiązanie;d
  12. mieliśmy akurat farta, że na szkoleniu zajęcia agility obok prowadził wet, więc akurat skończył zajęcia i zajął się Dinem. No, ale nic to nie pomogło. Miał nastawiany staw biodrowy, wybite dwa sąsiadujące palce=rozerwaną skórę pomiędzy nimi, obtarcia. A poza tym, nic więcej. Poza tym śmiercionośnym krwiakiem.
  13. oczywiście. Dla mnie to rozrywka, wypełnienie czasu, a przy okazji i pies ma radochę;) Jeszcze moja siostra czytała dużo na ich temat (ona zaproponowała tą rasę, a jeżeli już decyduje się na zakup, to chyba sprawdza wszelkie publikacje, wypowiedzi na temat zakupu, czyli w przypadku anatoliana również;) ) i też przeczytała, że trzeba być bardzo konsekwentnym, bo to bardzo mądre psy i wykorzystają wszystko;)
  14. Napisałam już na gronie, ale napiszę i tutaj: Anatolian; wierzę, że nieco pracy, wiedzy i wysiłku pomoże, i sobie poradzimy. Cała moja rodzina zawsze miała Owczarki Niemieckie, a jak wiadomo, z nimi nie pracować, się nie da. Dlatego jakąś tam wiedzę posiadamy. Nie wiem, czy dostateczną, aby sobie poradzić, ale jakaś jest;) Dlaczego właśnie jest na liście? W opisach rady przeróżnych jest napisane, że pies nie gryzie, tylko powala na ziemię (hah;]). Że sam z siebie nie atakuje, chyba, że zajdzie taka potrzeba. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale według tych opisów, nie nadaje się do bycia z kaukazem na jednej liście;) "Typowe dla anatoliana jest także stopniowanie agresji - ten pies najpierw grozi i ostrzega i dopiero kiedy te sygnały zostaną zignorowane przechodzi do czynów." Źródło: Charytonik, U., "Siła spokoju". Mój Pies, nr 10/2007, s. 44-45. Owczarek środkowoazjatycki... Byłby dobry. Tyle, że z tego co widzę, z tym anatolianem tak łatwo by nie było. Gdzieś czytałam, że aby opanować te psy, wystarczy być konsekwentnym i stanowczym. Bo próbują zdominować rodzinę, czy coś w tym stylu. I jeżeli sobie nie pozwolimy na jakieś zachowanie, będziemy konsekwentni, nie będzie większych problemów. "Od trzech lat, co roku na wiosne wyjezdzam do mojego kolegi Turka, do pracy do Bremen. Tam wlasnie pierwszy raz spotkalem sie z Kangalami. Jeden pies o imieniu Yaman i dwie suki Bendzi i Aila. Pierwszy raz jak je zobaczylem, to bylem przerazony, ze po wejsciu na podworko one mnie zjedza Mieszkam tam zawsze w altance i pierwszego dnia nie wiedzialem czy moge z niej wyjsc, zeby nie stracic nogi. Juz na drugi dzien wieczorem samiec wlazl do mnie do lozka i nie zamierzal z niego wyjsc. Zachowywal sie jak moj stary kumpel. I tak juz zostalo. Co roku, gdy przyjezdzam do Bremen- to one pierwsze mnie witaja, prawie ze przewracajac z radosci na ziemie. Chcialbym sie dowiedziec czy wszystkie Kangale maja tak przyjazny charakter i czy wszystkie tak szybko przyzwyczajaja sie do obcych. Zawsze balem sie duzych psow, dopoki nie poznalem tej trojki. Teraz juz wiem, jesli kiedykolwiek zamieszkam w domku, to napewno bedzie tam tez mieszkal Kangal" Tak wypowiedział się jakiś facet na forum mo losy. pl
  15. No, taki facet na mojej ulicy powiedział, że zastrzeli mojego psa, bo szczeka. No śmiać się zaczęłam.
  16. no tak, co racja, to racja. Bo jak tu wymagać bezpieczeństwa, komfortu, jak się nie reaguje. Fakt;)
  17. Tak się mówi, żeby od razu zadzwonić gdzieś, coś zrobić. Ale zostawisz swojego psa na pastwę ONka? Albo zignorujesz ranę, żeby zadzwonić?
  18. gratulacje! Małymi kroczkami do celu;]
  19. Bo każdy pies danej rasy jest taki sam. I każdy rottweiler to zabójca. ;/
  20. hahahahaha!:D Ale fakt, masz rację;) W jakim wieku była?
  21. To zdjęcia:
  22. Dwa tygodnie temu, w niedzielę, na szkoleniu na warszawskim gocławiu przy ul. Fieldorfa zdarzył się wypadek. Mój pies ma jakąś traumę, nie pozwala odejść nikomu bliskiemu. A raczej zniknąć z pola widzenia. Wcześniej ćwiczyliśmy aport. Siostra jakoś skaleczyła się w palec. Miała brudne ręce, więc poszła na stację benzynową go przemyć. Pies zaczął skakać, wyrywać się, piszczeć. Jednak udało mi się go uspokoić. Zaczęłam robić siad w marszu. Odeszłam ledwie na trzy-cztery kroki, a pies nagle się zerwał. Wiedziałam, że nie mogę go gonić. Więc spróbowałam wołać. Jednak pies był w amoku, nie słuchał się. Nawet nie zwracał uwagi na moje okrzyki. Kiedy zniknął mi z pola widzenia pobiegłam za nim. Stanęłam w bramie i natychmiast kucnęłam, żeby Dino nie zerwał się do ucieczki, tylko przyszedł do mnie. Wyjęłam smakołyki, podchodził do mnie, kiedy nagle się znowu zerwał. Znał drogę do domu, tj. Fieldorfa-> Wał Międzeszyński. Chyba nie zauważył, że wbiega na ulicę. Wcześniej go nauczyłam, żeby siadał przed każdą ulicą i czekał, aż pozwolę iść. Zobaczył samochód i zawrócił. Jednak nie zdążył, bo samochód uderzył go w tył. Miał wybity staw biodrowy, palec u lewej nogi. Poza tym obtarcia i stłuczenia. Nic większego mu się nie stało. Miał szczęście, że nie wybiegł na Wał. Jednak we wtorek rano [21.07] pies miał lekkie drgawki. Jak na złość, samochód w warsztacie, wymiana przewodów hamulcowych. Trzeba z psem iść na piechotę. Tak na prawdę tych drgawek prawie nie było widać. Idzie pies i jakiś skurcz ma co jakiś czas. Na początku, przez pierwsze 100-300 metrów tak to wyglądało. Potem już było bardziej widoczne, że to drgawki. A potem, po 600 metrach pies trząsł się już cały. Tata go jakoś uspokoił i poszliśmy dalej. 50 metrów i pies tylne łapy podnosi. To jedną, to drugą. Trzęsie się. Przeszedł 15 metrów, zostało mu do gabinetu weterynarza około dziesięciu metrów. Ale nie może dalej iść. Pobiegłam, zapytałam się, czy wet może wyjść. Wyszedł. Stwierdził, że to padaczka pourazowa. Tydzień i dwa dni wcześniej miał miejsce ten wypadek. Musiał uderzyć się w głowę, zrobił się krwiak. Zapewne kiedy odbił się od samochodu musiał spaść na głowę. Lekarz nie dawał mu wielkich szans na przeżycie. Dostał cztery pełne strzykawki jakiegoś narkotyku. Podziałało. Pies momentalnie się uspokoił. Jednak po piętnastu minutach zdechł. Urodził się 18 kwietnia 2008 roku. Miał rok, trzy miesiące, trzy dni.
  23. Mój to miał [bo już nie żyje, a był młody rok, 3 mies. 3 dni] tak, że był strasznie rozkojarzony cały czas. I sukcesem było już skupienie jego uwagi na sobie;) A i tak udało mi się z nim dojść jedynie do momentu, kiedy rzucam, pies biegnie, ale nie bierze w zęby, bo jak nos do ziemi zbliży, to już o zabawce zapomina. To był ON w typie rasy, i chyba miał coś w sobie z myśliwskiego psa;)
  24. Pogratulować socjalizacji tej babce.
  25. [quote name='bubek']Wszystkie nasze anatole są to typowe karabasze.[/quote] Byłabym zainteresowana kupnem. W Radzyminie jest mała hodowla, po szczeniakach z Waszej;) Cytat z Wiki: "W Polsce anatolian karabash został ujęty w [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wykaz_ras_ps%C3%B3w_agresywnych"]wykazie ras psów uznawanych za agresywne[/URL]." Z tego, co czytałam na Waszej stronie, psy są spokojne, sama z siebie nie atakują. Dlaczego więc zostały wpisane na ten wykaz? Mam nadzieję, że posiadasz jakieś informacje. Bo ja osobiście nie wierzę, jak ten pies może być agresywny i być na jeden liście razem z kaukazem i rottweilerem.
×
×
  • Create New...