Jump to content
Dogomania

weimaranerklub

Members
  • Posts

    112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weimaranerklub

  1. [quote name='pinkmoon'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/95609.html"]weimaranerklub[/URL], jeśli masz gdzieś linki do stron z których były pobrane te zdjęcia, mogłabyś je tutaj jeszcze raz wkleić? Jeśli będzie tam podany kontakt, mogę napisać maile do właścicieli tych psów lub organizacji, z prośbą o oficjalne potwierdzenie że to ich zwierzaki i że nigdy nie były w Polsce na leczeniu[/quote] [URL="http://www.flickr.com/photos/kiasrkid/sets/72157603078423942/"]Kia's Car Accident - a set on Flickr[/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/16883271@N00/1886193509/"]Our tired Kia on Flickr - Photo Sharing![/URL] To zdjęcie Blue pokazała w wątku jako pierwsze odcinając napis: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2215/1961980639_f9c30b6354.jpg[/IMG]
  2. [quote name='lilk_a']i dlatego należą się wielkie podziękowania dla [B]waimarnerklub[/B] (nie wiem czy dobrze napisałam ) dla jej czujności i dociekliwości i że trafiła na tą stronę z biedną weimarką .....[/quote] Nie ma za co... Szczerze mówiąc wolałabym nie trafić i nadal wierzyć w ludzi... Ale w sprawie weimarki było tyle niejasności, a Blue_Lagoon przegięła ze zdjęciem z drugą weimarką. To już było nieprawdopodobne, zwłaszcza w okolicach Witkowa. No i zgubił ją też ten Czaruś na "ludwiku XVI" na tle basenu, stwierdziłam, że to jest już zbyt grubymi nićmi szyte. Wyrzucam sobie, że wcześniej nie zabrałam się za szperanie, zwłaszcza, że naprawdę łatwo było znaleźć pierwsze skopiowane zdjęcie. Było w googlu na pierwszej stronie.... pozdr. Iza
  3. [quote name='Piromanka']MARTA CHMIELEWSKA RUCHOCINEK 13 B/4 62-230 WITKOWO 96 1020 4115 0000 9302 0110 0023 Adres jest, nie ma wątpliwości które to Witkowo. Numer konta można porównać.[/quote] No to jesli Ruchocinek, to musi być TAMTA z NK ponieważ tamta ma w opisie ten Ruchocinek, no ile w tej miejscowości może być osób o takim imieniu i nazwisku, jedna? Jeszcze raz nadmieniam, że środkowy numer 1020 4115, to jest kod oddziału PKO BP w Witkowie. Ta Marta z NK ma siostrę, może to drugie konto należy do niej, albo do matki.
  4. [QUOTE]Proszę niech któraś napisze do moda o zablokowanie dostępu do dogo z IP tych użytkowniczek,[/QUOTE] Nie ma sensu, zarejestruje się na nowo z kawiarenki, albo od koleżanki.
  5. Mam dwóch synów, maja konta młodzieżowe (od 13 roku zycia), ale założyć konto niepełnoletniego musi rodzic, rodzic jest także pełnomocnikiem konta. Konto Marty jest w Witkowie [url=http://www.pkobp.pl/index.php/id=oddz_info/doradcaue=1/doradcavip=1/oddzial_id=O456/section=ogol]Centrum kontaktu > Placówki i bankomaty PKO Banku Polskiego > Oddziały PKO Banku Polskiego | PKO Bank Polski[/url] [FONT=PLSans10-Regular][SIZE=2]48 [B]1020 4115 [/B]0000 9003 3455 0788 [/SIZE][/FONT]
  6. Trochę już ochłonęłam, trzeba myśleć do przodu. Nie znam się na tym kto powinien to zgłosić na policję. Na pewno osoby, które wpłaciły Blue pieniądze. Nie znam prawa i nie wiem, czy stroną nie jest tez portal Dogomania. Jeśli jest oficjalnie zgłaszam administratorom DOGOMANII przestępstwo użytkownika Blue_Lagoon polegające na usiłowaniu wyłudzenia pieniędzy od innych użytkowników portalu.
  7. Ludzie ja nie mam czasu, ale dajcie może info na inne wątki, gdzie oszukiwała Blue_Lagoon
  8. [quote name='lilk_a']ale numer ....ludzie to są jednak, mało powiedziane, dziwni... :shake: [B]weimaranerklub[/B] jak udało ci się to znaleźć?[/quote] Uparłam się, wpisałam w googla (szukanie grafiki) dwa słowa "weimaraner" i "amputation". Wstyd się przyznać, ale zdjęcie wyszło na pierwszej stronie...
  9. Kochani zostaliśmy oszukani. Znalazłam to zdjęcie w necie. Wygląda znajomo, chyba, że Blue_Lagoon szuka pomocy w Stanach... Tu jest dużo zdjęc, możecie sobie obejrzec zdrowienie suki: [URL="http://www.flickr.com/photos/kiasrkid/sets/72157603078423942/"]Kia's Car Accident - a set on Flickr[/URL] [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2215/1961980639_f9c30b6354.jpg[/IMG] A tu Kaja, przepraszam Kia sobie juz doskonale radzi: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2198/2140226255_600f45efcd.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Frytela']no właśnie, ja sie do opłaty za parking nie ruszałam az do teraz (patrzcie moj pierwszy post na ten temat) nie wiem jak na to zareagować... :roll: no chyba ze nie chcą 20 eurosów :diabloti::diabloti:[/quote] Ja mam to samo, mój parking cały czas widniał (i widnieje) w sekcji PAID, poniewaz nic nie płaciłam zrobiłam przelew parę dni temu i wysłałam im to mailem w PDFie, ale dalej nie wiem, czy mi te bilety przyslą czy nie?????
  11. Bez posiadania konta nie da się regulować zobowiązań wobec ZUS, które zapewne weterynarz płaci.
  12. Witam, Blue_Lagoon, czy mogłbyś dać do siebie jakiś kontakt w czasie, kiedy nie ma Ciebie na dogo? Pomoc suce i szukanie jej nowego domu byłoby znacznie bardziej ułatwione, gdyby chętni (wypowiadam się w imieniu użytkowników [URL="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/viewtopic.php?f=24&t=289"]weimarskiego forum[/URL]) mogli na bieżąco być informowani o stanie suki. Rozumiemy, że cały czas poświęcasz się pomocy (i chwała Ci za to!) i być może nie masz czasu na rozpisywanie sie o Kaji, ale Twoje parodniowe milczenie powoduje, że jesteśmy wszyscy trochę bezradni w tej sytuacji. Ktoś z nas mógłby byc z Tobą w kontakcie i odwalać tę czasochonną kwestię informowania pozostałych o suce w formie pisemnej. Pozdrawiam, Iza Biernacka
  13. Witam, Czy ktoś z Was ma osobisty kontakt (np. telefoniczny) z Blue_Lagoon? Czy ona jest z Poznania? Niepokoi nas cisza jaka zapadła w jej wątku o weimarce [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/ulamek-sekundy-zlamal-moje-zycie-potrzebna-pomoc-143990/?highlight="]Ułamek sekundy złamał moje życie! Potrzebna pomoc.[/URL] Dziewczyna od tygodnia nie reaguje na PW, maile, również nie loguje się na dogo. Weimarka była w tragicznym stanie, część osób pospieszyło z pomocą finansową, brak reakcji ze strony Blue powoduje, że użytkownicy weimarskiego forum są pełni niepokoju o los suki. Bylibyśmy wdzięczni za jakieś info o Blue. pozdr. Iza
  14. Witam, Czy ktoś z Was ma osobisty kontakt z Blue_Lagoon? Czy ona jest z Poznania? Niepokoi nas cisza jaka zapadła w jej wątku o weimarce [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ulamek-sekundy-zlamal-moje-zycie-potrzebna-pomoc-143990/?highlight=[/URL] Dziewczyna od tygodnia nie reaguje na PW, maile, również nie loguje się na dogo. Weimarka była w tragicznym stanie, część osób pospieszyło z pomocą finansową, brak reakcji ze strony Blue powoduje, że użytkownicy weimarskiego forum są pełni niepokoju o los suki. Bylibyśmy wdzięczni za jakieś info o Blue. pozdr. Iza
  15. To prawda, że psy przystosowują się do kalectwa[SIZE=1] (a mają inne wyjście?)[/SIZE], ale wiadomo również, że wyposażone są w atawistyczny mechanizm ukrywania bólu. Nie-personifikowanie psów powinno czasami polegać na tym, aby nie rozważać ich ratowania za wszelką cenę, tak jak to robi się w przypadku ludzi.
  16. [quote name='sylrwia']:cool3: jestem już [SIZE=1]A niech Wam "ślinka pocieknie" :eviltong:[/SIZE] [/quote] No i czym się tu podniecać ;), no widok byłby może i ładny, gdyby te chole**ne góry wszystkiego nie zasłaniały:mad: ps. Sylwia nie drażnij, jestem [SIZE=4]PO[/SIZE] urlopie!
  17. Kiedy mniej więcej jej stan się ustabilizuje na tyle, aby na poważnie można było szukać jej stałego domu?
  18. Użytkownicy weimarskiego forum proszą o podanie numeru konta na pomoc finansową dla suni. [URL="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/viewtopic.php?f=24&t=289"][/URL][URL]http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/viewtopic.php?f=24&t=289[/URL] Można tam pisać bez konieczności rejestracji (jako gość).
  19. [quote name='behemotka']Raz: Chcesz powiedzieć, że wyżeł łamie/kaleczy sobie ogon o trzciny? :crazyeye: :crazyeye: :hmmmm:[/quote] Tak. Moje wyżły kaleczą sobie ogony o trzciny. [quote]Dwa: Bieganie po polu a bieganie po lesie to nie jest zupełnie inna robota ;). Na polu też są krzaki. Zdarzają się również stawy z trzcinami. Myśliwi niby omijali szerokim łukiem takie miejsca, żeby ich wychuchane piesie nie spotkał uraz?[/quote]Tak. Omijają, ponieważ praca wyżła w suchym polu polega na wystawieniu ptactwa, które jest w owych krzakach, a nie w wchodzeniu w nie psa. [quote]Trzy: [B]Proszę o statystyki.[/B] Jaki procent pracujących wyżłów doznaje poważnych urazów ogonów częściej, na przykład, niż raz na pół roku? [/quote]Nie zajmuję się statystykami, nie jestem naukowcem. [quote]Bo sorry, ale jedno złamanie (a żadnego takiego przypadku osobiście nie znam, moja wetka też nie) [/quote]Nie chodzi o łamanie ogona, ale o skaleczenia, które bardzo źle się goją. [quote]Ogon wyżła też jest owłosiony. [/quote]Jest bardzo słabo owłosiony, nie amortyzuje uderzeń, ani nie chroni przed przecięciem. [quote]W lesie pierwotnie polowały także beagle, gończe, ogary, posokowce, jamniki, bassety (jako tropowce często w BARDZO trudnym terenie), jako aportery labradory, goldeny, flaty... Ponawiam pytanie: co takiego jest akurat w wyżłach - na tle tych ras - że właśnie one są wybitnie narażone na urazy ogona? [/quote]Charakter pracy, gatunek sierści, grubość i długość ogona. [quote]Chyba się nie rozumiemy. Chciano wyhodować rudego psa myśliwskiego - wyhodowano setera irlandzkiego. Nie farbowano wszystkich "źle" ubarwionych szczeniaków na rudo, tylko DOBIERANO psy do rozmnażania. Analogicznie: skoro celem hodowli jest osiągnięcie np. wyżła weimarskiego z kikutem zamiast ogona, co w tym kierunku robią hodowcy? [/quote]Chyba nie rozumiem o co ci chodzi. [quote]Jaki sens właściwie ma selekcja, skoro to, co nam się nie podoba, poprawiamy chirurgicznie, a olewamy genetykę? [/quote] Bo taka mutacja genetyczna u pozostałych wyżłów nie nastąpiła.
  20. [quote name='behemotka']a) dlaczego wyżłom "zwyczajowo" tnie się ogony, a wykonującym pierwotnie TĘ SAMĄ robotę pointerom i seterom już nie? [/quote] Jest odwrotnie niz mówisz. Wyzły w przeciwieństwie do pointerów i seterów wykonywać miały pierwotnie [B]zupełnie inną robotę. [/B]Pointer i seter to pies tzw. "dużego pola". To znaczy, w załozeniu nie miał pracować w lesie (drzewa, krzaki) i w wodzie (trzcinowiska), czyli tam, gdzie łatwo o uraz. Pointer ma tylko okładać "suche" pole i wystawiać zwierzynę (brak możliwości urazów ogona), a w przypadku seterów dochodzi jeszcze fakt, ze ogon jest owłosiony co amortyzuje w przypadku uderzenia. Wyzły kontynentalne pracują w trzech środowiskach pole, woda, las i wszechstronnie, więc narażenie na uraz jest dośc duże. [quote name='behemotka'] b) dlaczego nie wyhodowano po prostu wyżła (...) ze szczątkowym ogonem?[/quote] Wyhodowano. Braque du Bourbonnais, Epagneul Breton...
  21. [quote name='sylrwia']Iza ja tylko moge powiedzieś jak było w tamtym roku od tamtej strony. Było zakorkowane i ciasno.[/quote] No w zeszłym roku to byłyśmy z Agnieszką o 9 na Jana z Kolna i ledwo zdążyłyśmy na ring! Masakra. A ta Łokietka jest dwukierunkowa na czas wystawy? Iza
  22. [LEFT]Tak Joy, chodzi mi o parkowanie i o korki do tego parkowania. Jak nie wiesz jak sie nie rozerwać ;), to seterów możesz nie fotografować. Dokładna relacja (foto każdego setera i pointerów) będzie na seter24. [/LEFT]
  23. Zawsze wjeżdżałam na wystawę od Jana z Kolna - Polnej, teraz przyglądam się na planie temu wjazdowi od ul. Łokietka. Czy możecie mi powiedzieć jak wygląda ten wjazd od Łokietka? Korek od Jana z Kolna jest zawsze tragiczny, a i parkowanie na tyłach budynków i między padokami okropne.
×
×
  • Create New...