Jump to content
Dogomania

ChromosomekX

Members
  • Posts

    174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ChromosomekX

  1. tak natrafiłam na ten wątek ze względu ze to mix corso i tak jak czytam-jest inny watek na dogo gdzie dziewczyna znalazła ONka który masę kłopotów sprawia i dziewczyna sobie radzi ale czesto brakuje jej sil nie mniej jednak chetnie wspolpracuje a psa nie odda byle komu mimo ze czesto opadają ręce. bylo juz wielu chetnych ale zawsze byly to absolutnie złe domki dla tej suczki,problemem nie jest pies METI! tylko twoje nastawienie-zmien je a bedzie wam sie wszystkim lepiej zylo. nie ma przypadkow ze to pies robi problemy! to problemy robia ludzie nie pracujac,cwiczac,szkolac psy!
  2. my chodzimy tez jeszcze na AWF ale tam nie ma boisk w pełni ogrodzonych! tzn do lasu nie uciekną ale jeśli nie odwołalny pies to nie polecam,do spacerów spokojnych AWF tez dobry bo tam mało ludzi przychodzi w sumie bardziej tylko sportowcy ale oni maja zajęcia na swoich boiskach :) my latamy najczęściej w 3 psy ,2 husky i mój mamuciak :) w pobliżu mieszka dużo szpiców najczęściej malamutów i husky ale są i samojedy chociaz nie spotykają się z naszymi bo nasze lubią się wybrudzić a właściciele samojedów przynajmniej tych u mnie nie życzą sobie brudnych psów ;] w każdym razie zapraszamy na Bielany :) nawet na wspólne spacery będzie gdzie chodzić :)
  3. zdawaj relacje!!!!!!!
  4. ja tylko przypominam o skontaktowaniu sie w sprawie sterylizacji,dziewczyna z zoologicznego mówi ze nie dzwoniłaś do niej!
  5. jeśli nie masz nic pod ręką co może pomoc ci rozdzielić walczące psy trzeba złapać je za tylne łapy i odciągnąć,czemu za tylne? w ferworze walki złapanie psa za obroże może dać wynik pogryzienia reki właściciela ,najlepiej jest narobić hałasu zdezorientować walczące psy odwrócić ich uwagę oczywiscie w pojedynkę nie wiele da rade zdziałać bez np jakiegoś sprzętu robiącego duży hałas np straszaka albo trąbki takiej ala stadionowa
  6. chow chow to znaczy mniam mniam :)
  7. polecałabym moja technikę jest mniej inwazyjna niż kolczatka ja po prostu nie popieram kolczatek ,spróbuj :)
  8. Kasiu pamiętaj zasada nagradzania psa za dobre i skarcenie psa za złe oczywiscie nie bijemy psa! najlepiej pokazać psu ze zrobił źle czyli komenda FE albo NIE WOLNO zależy co kto psa nauczył a za dobre sprawowanie nagradzamy,jeśli pies ciągnie na smyczy to łatwo i przyjemnie można oduczyć tego psa ;] jeśli pies ciągnie to zatrzymujemy się ,ciągnąc/spowalniając psa by się zatrzymał , smycz w nasza stronę mówiąc komendę np "spokój" ruszamy dopiero jak pies się uspokoi i tak aż do momentu jak pies załapie o co chodzi oczywiscie nagradzamy jak sie uspokoi :) jeśli dałam rade nauczyc w ten sposob ciagnacego malamuta to dacie sobie rade z innymi psami :) ps. idusiek to dziwne ze ludzie maja takie problemy-nie chca psa bo ciagnie!? to po co chca onka?! jak sie bierze psa trzeba sie liczyc z tym ze pociagnie np jak zobaczy wiewiorke czy kota! pewnie pozbyliby sie Aszy szybko jakby sie okazalo ze wyrwała na spacerze za kotem! szkoda zwierzaka ,pogadaj z tymi ludzmi ze jak chca psa ktory nie ciagnie niech zaadoptuja sobie yorka!
  9. z tego co czytam to widac ze Asza bardzo zle reaguje na atmosfere u ciebie w domu ,za co cie oczywiscie nie winie bo to ona nie umie sie dostosowac,trzeba zaingerowac i to natychmiast bo i tobie i psu siada nerwy w koncu i Asze trzeba bedzie oddac do schronu albo ewentualnie intensywnie socjalizowac co utrudni znalezienie domu ;/ ONki neistety nie sa zbyt odporne psychicznie szczegolnie te po przejsciach wiem ze od poczatku mowilas ze nie masz doswiadczenia z prowadzeniem takiego psa i wcale nie ebde cie obwiniac za to co dzieje sie z Asza bo przeciez zle jej zrobic nie chcialas ewentualnie rozejzyj sie za jakims schroniskiem ktore wedlug ciebie spelnia normy albo hotelem (,odpada paluch!) tylko powiedz im tam ze chcialabys miec nadzor nad tym komu wydaje sie psa i ze bedziesz np w nia wychodzila na spacery czy przynosila jedzenie no mysle ze mozna sie jakos dogadac powiedz jaka masz sytuacje ze przygarnelas psa ze nie umiesz sobie z nim poradzic a szukacie mu domu i nie mozecie nic zrobic a pies tez nie moze u ciebie zostac! pozostawiam tobie podjecie decyzji i mysle ze jakos damy rade z tym bazarkiem powiedz ile potrzebujesz do tej sterylki? zajzyj do watku PAni Jolanty na dogomani i zadzwon przedstaw sytuacje i popros o pomoc mysle ze nie zostawia cie z pustymi rekami,na pewno ejst jakas fundacja pomocy ONkom kurcze co tu zrobic juz tez sama nie wiem a chcialabym cie odciazyc jakos bo wiem ile serca wlozylas jestem tu z toba jakis czas [url]http://www.niechcianeizapomniane.org/[/url] [url]http://www.przytulpsa.pl/[/url] [url]http://www.canis.org.pl/[/url] podzwoń popytaj poszukaj jeśli do przyszłego weekendu nie tego nic się nie zmieni to w szkole spytam znajoma co niedługo fundacje otwiera może ona będzie miała pomysł
  10. oby to nie były problemy z nerkami ;/ czy przed tym czestomoczem był okres ze piesek wogole nie siusial albo prawie wcale? czy to nagłe? a moze piesek zaczoł wiecej pic? albo mniej? jak czesto siusia?jak złapiesz mocz to najlepiej tego samego dnia udaj sie do weta,czy zauwazylas jakies inne objawy poza czestym siusianiem? brak apetytu,posmutnienie,ospałość dziwne pozycje w ktorych pies siedzi albo siusia,podwyzszona temperatura,jak juz cos bedziesz wiedziala to napisz co sie dzieje co mówił wet
  11. Kasia coś się dzieje? wysłałam ci juz jakis czas temu info o sterylce dalo rade cos uzgodnic? Jak sie czujesz?dajesz rade?
  12. dokładnie miedzy ulica magiera, staffa i perzynskiego :) tam jest duży park i przy parku jest taki wybieg spotkaliśmy sie tam ostatnio w 5 malamutów i psy miały sporo miejsca do zabawy :) nie było problemow ja chetna na spotkania!! piszcie na pw jakby co
  13. [quote name='jj.julka'] Dokładnie tak! Inga (aktualnie Fuuria!!) jest u mnie już miesiąc niestety nie mam jeszcze nowych zdjęć dlatego wstawiłam to ze schroniska[/QUOTE] No to koniecznie zarejestruj się na stronie [url=http://www.forum.alaskan.malamut.org]Forum Rasy Alaskan Malamute :: Strona Główna[/url] tam wstawiałam wątek o Indze i ją promowałam wiec chętnie wszyscy cie poznają :) w te sobotę w parku na Magiera o 14 umówione są 3 wy adoptowane malamutki z tego forum :) zarejestruj sie koniecznie :)
  14. my na Bielanach spotykamy się o 8 rano z malamutami i husky w lesie bielanskim ale na tego magiera jest taki wybieg ogrodzony nie jest wielki ale 2 -3 psy spokojnie sie wylatają ,zamykany ,można psy spuścić bezpiecznie, oczywiscie oferta aktualna no weekend 14-15 niestety mi nie pasuje bo po szkole pewnie dopiero kolo 16 wyjdę z psem,ale nadchodzący weekend jak najbardziej i w tygodniu koło 15 także nam pasuje Ten na avku to twój pies? bo jeśli tak to wzięłaś Inge z Palucha prawda? :D
  15. przepraszam ze się nie odzywałam ale miałam na głowie sporo,co do sterylki w poniedziałek podlece do weterynarza i spytam czy da rade załatwić jeszcze darmowa
  16. przykro to mówić ale w Wołominie niestety ale już nie raz były interwencje w sprawach walk psów powinni przeprowadzić śledztwo policja powinna się tym zająć bo to faktycznie może być pogryzienie przez napuszczanie psa do walk,niestety ale takie psy często kończą zagryzione i wyrzuca się je w las albo zakopuje może dobrze by było skontaktować się z Eco patrolem pokazać zdjecia i wypytać co można zrobić w takiej sytuacji. Fakt dowodów brak ale może warto by było spróbować
  17. kto chętny na popołudniowe albo wieczorne spotkania w parku przy ulicy magiera w zagrodzie dla psów? chętnie malamuty i husky :) ewentualnie łagodne i żeby nie były małe mam 32kg malamutke chetna do zabawy i wariowania :)
  18. hehe no cóż tak szczerze to powiem ci ze najczęściej jeśli w klinice jest lekarz i technik to szczepić będzie technik ;] poza tym szczepienie trwa kilka sekund i jest to zwykle wbicie igly i podanie szczepionki ;] kazdy student pierwszego roku juz to umie swietnie robic ;] a babelek czasem sie pojawia ale szybko znika jest to normalna reakcja na naruszenie powloki skornej ;] u kazdego inna oczywiscie
  19. a ja tak wpadłam na pomysł ze po prostu kupie linkę i sama sobie zrobię taki pas :) a raczej linę wokół bioder z uchwytami na karabińczyki bo cały arsenał nosze ze sobą : saszetkę z psimi przysmakami,butelkę na wodę,woreczki na kupki,szczotkę,kaganiec materiałowy na wszelki wypadek się trochę tego nanoszę wiem ze można to nosić w plecaku ale pod ręką na pasie jest szybciej zdjąć tak szczerze to myślałam jeszcze o plecaku dla psa bo skoro pies to lokomotywa alaski to czemu nie mógłby mi pomoc czasem w zakupach :D tylko się zastanawiam jak go samemu zrobić bo ceny są straszne za plecaki dla psa,myślałam żeby kupić takie torby jakieś tańsze materiałowe i zrobić z nich coś na podobieństwo juków :) zarzucanych i zaczepianych na psi grzbiet :) oczywiscie do 4 kg żeby psu nie nadwyrężać kręgosłupa mimo wszystko ale niech trenuje :)
  20. Nie znalazłam tematu a sprzęt to ważna sprawa! Słuchajcie potrzebuje kupić pas do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f921/"]Dogtrekking[/URL]'u ale nie chce zapłacić za niego fortuny! czy ktoś ma może na sprzedaż używany albo coś! taki do przypięcia smyczy na środku rozumiecie :) i bez pasków na nogi, czy ktoś z was używa w ogole jakiegoś sprzętu do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f921/"]Dogtrekking[/URL]'u? pasy,specjalne szelki,plecaki dla psa,smycze z amortyzatorem czy wolicie biegac ze smycza po prostu?
  21. ja z hasiorem znajomego(a już niedługo z moim malamutem)zawsze chodzę do lasu bielańskiego to duży teren na mlocinach ,psy muszą tam być na smyczy ale można je wprowadzać,poza tym od lasu bielańskiego biegnie droga do kanałku i prościutko wzdłuż Wisłostrady,jest gdzie rozwijać prędkości z psem :D a tak serio to nie narzekam bo spokojnie po lasach tam można i spacerować i biegać i nawet się powspinac co dla psa ruchliwego będzie dobra rozrywka :) niedaleko są boiska ogólnodostępne hutnika gdzie ludzie przychodzą z psami nie mniej ejdnak czesto je spuszczaja bez kagancow wiec to miejsce omijam popoludniami :) rano tam jest pusto :P ewentualnie wyprawa do lasu koło babic! w sumie park niby ejst ale nie widzialam tabliczek ze z psami nie wolno bo tam rowerem smigam a jest tam co zwiedzac i sa chaty zeby sobie odpoczac na postój :)
  22. ja co do karmy nie wiem jeszcze za wiele ale obecnie uzbierałam szczotki dla psów,zgrzebło i 2 koce polarowe póki co tyle mam i będę działała dalej,jakieś koce na pewno się znajda!a co do karmy jak mowie-poki co czekam na odzew znajomego
  23. tak ja tez popieram by ganić za ganianie kota a nagradzać za spokój,no ja ostatnio widziałam jak szczury ustawiły husky ;] a dokładnie opiekowałam się husky znajomego no i wielce zaciekawiony był szczurami w klatce wiec wsadził nos w kraty i szczur chciał go złapać i się hasior troche wystraszyl i od tego mometu szczury przestaly byc ciekawe :P Tutaj pewnie ejst podobnie,jeden kot pokazuje ze mozna go ustawic w kolejce za soba i Asza probuje to wlasnie zrobic,a jesli ona go goni tylko wtedy gdy on sie rusza badz biegnie to ejst to weidentna agreska łowna! ale to jest do skorygowania,kasiu wiecej wiary w siebie !
  24. Wcale nie musisz oddawać psa nikomu! skorzystaj z opiekuna do zwierząt,jeśli psinka zostaje sama w domu tyle godzin to może czas wynająć kogoś do pomocy? sama dorabiam jako opiekun do psa i stawki nie są takie duże w zależności od formy pomocy i ilości godzin, petsitter,poszukaj w necie,ewentualnie ja moge pomoc bo takze jestem opiekunem :) szczegolnie ze owczarki i szpice sa mi bardzo bliskie :) kwestia kasy jest do dogadania,a jesli nie bedziesz w stanie sama placic moze warto zglosic sie do fundacji jakiejs o pomoc nie wielka w dofinansowaniu :) mysle ze chetnie pomoga! Uszy i ogony w góre wcale nie musisz tracic swojego psiaka!
  25. jutro powinnam wiedzieć coś więcej na temat karmy dla psów,wrzuciłam temat ze nawet uszkodzone paczki których nie sprzedadzą w sklepie my chętnie odkupimy, poza tym słyszałam ze jeśli kupowalibyśmy więcej karmy, dowiem się jakie jest minimum ,to można z kierownikiem działu targować się o zniżkę :) Czy ktoś tutaj da rade od jakiejś fundacji załatwić pieniążki? albo może od TOZ'u? ma tutaj ktos jakies znajomsoci?
×
×
  • Create New...