-
Posts
543 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by figanadrzewna
-
Esterek w domku YUPI,świetnym domku :)
figanadrzewna replied to Kisiaraf's topic in Już w nowym domu
podniosę Cię Esterku, czas by Cię ktoś wypatrzył -
draniowi to bym jaja pourywała:mad: że też takie zakały ziemia nosi? Swego czasu pracowałam w firmie budowlanej, jeden z nowo przybyłych pracowników przyciągnął na budowę sunię, małą kruszynkę by ja publicznie zabić łopatą, bo zbędna a jemu zabawy sie zachciało. Nie zapomnę tego widoku, mała płaszczyła się na ziemi sikając pod siebie na sam dzwięk jego głosu. Niebiosa czuwały że akurat musiałam z biura do nich dojechać z jakimiś papierami. Sunia została w firmie na stanowisku stróża i spisywała sie w tej roli bardzo dzielnie,nawet ugryzła swojego oprawcę gdy któregoś dnia pod moją nieobecność zachciało mu się powrotu do poprzednich praktyk. Nie dała sie maleńka:evil_lol: Cioteczki, wpłacać na konto fundacji podane na pierwszej stronie? W tym miesiacu mogę 10 zł jednorazowo.
-
[quote name='Szarotka']Oczywisicie trzeba wiedziec jak to uzywac :):) trzeba miec, entuzjazm, motywacje i przekonanie. [/QUOTE] entuzjazm, motywacja i przekonanie jest, ale nie działa bo czasu jakoś tak mało, doba za krótka ;) A jakby się udało plany remontowe zrealizować, to wzięłabym Gromika czy inną bidę do siebie. Potrenuję póki co, wiarę że się ziści:p tymczasem cioteczki zobaczcie tą pannę. Dziewczyny opisały to tak "To jest chyba jeden z najsmutniejszych i najbardziej zrezygnowanych psów w naszym schronisku:-(" Zbieramy na hotel [url]http://www.dogomania.pl/threads/127116-BOGINI-MAE-DROA-CI-SZUKA-SWOJEGO-DOMU-WyjAE-tkowa-piAE-kna-sunia[/url]
-
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
figanadrzewna replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
ech, fotogeniczny pan z naszego Grandusia :) To słońce, wiatr i słodkie spojrzenie..... bajecznie:loveu: -
[quote name='piechcia15']dziś gdy spojrzałam w jej oczy...myślałam, że mi serce pęknie. Stałam obok boksu, a ona wyszła pooowolnie z budy,przykleiła śnupkę do krat i patrzyła.... A jej wzrok mówił sam za siebie "widzisz ile ja już tu czas siedzę? i nawet nikt o mnie nie pyta" ;( posmyrałam ją po brodzie, a jej oczy powiedziały "dziękuję". Myślałam, że się poryczę stojąc tam:( To jest chyba jeden z najsmutniejszych i najbardziej zrezygnowanych psów w naszym schronisku:([/QUOTE] jak tu nie uronić łzy i przejść obojętnie? :( serce się kraje.... ogarnę jutro swoje miesięczne deklarację, zobaczę co da się dla suni zrobić, Koniecznie trzeba ja wyciągnąć !
-
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
figanadrzewna replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
rany ! Logistyka na najwyższym poziomie :) i podróż życia Grandusia :)