-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Litterka
-
Haneczka niczym sheltie.Złoty skarb w schronisku w Dabrówce MA DOM!
Litterka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
O kurczę! Ale świetna wiadomość!!! :multi::multi::multi: Moja faworytka w domu!!! :multi::multi::multi: -
[Gdynia] SONAR basset hound czeka na nowy dom! Ma dom.
Litterka replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Tak, jak przewidywałam! Huraaa!!! :multi::multi::multi: -
Domowa Punia i bezdomość.Ponury żart losu :(Dąbrówka PUNIA MA DOM!!!
Litterka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Smutne ma oczy piękna Punia... :-( -
Nie mam zaufania do kranówy. Mój pies pije wodę taką, jak jego Pańcia - przegotowaną. Nalewam mu z ogólnego dzbanka. Nie dałabym psu wody prosto z kranu.
-
Czy psu można podawać jako smakołyki żółty ser? Moja bardzo lubi takie kąski. I czy żółty ser może być dodatkiem w diecie psa, karmionego trochę gotowanym trochę karmami suchymi? O serze białym już się tu dużo pisało, wiem, że podaje się go w małych ilościach. A jak jest z żółtym?
-
Ja po mojej suńce staram się sprzątać. Ponieważ mam ją króciutko, to dopiero się tego uczę, czasem zdarza mi się zapomnieć torebki, to następnym razem zbieram i "niespodziankę" świeżą i tą zapomnianą. W Gdyni są dostępne darmowe torebki papierowe. Co prawda są tylko w kilku miejscach, ale skoro jedno z nich jest 10 minut spacerkiem ode mnie, to kiedy tam bywam, wyjmuję sobie zapasik.
-
Z charakteru nie przepadam za jamnikami. To nie są psy dla mnie. Z wyglądu nie podoba mi się w sumie berneńczyk. Nie przepadam też za shih-tzu (a teraz mnie zlinczujcie), nie podobają mi się z wyglądu. Nie widzę siebie w roli właścicielki beagle. Jako właścicielka charta - też nie, za dużo biegania. W ogóle w moim przypadku odpadają rasy potrzebujące ekstremalnie dużo ruchu, a więc także psy zaprzęgowe (chociaż samojedy baaardzo mi się podobają). Ostatnio stwierdziłam, że pomeraniany są także brzydkie, no ale może gdybym zobaczyła jakiegoś na żywo, a nie tylko na zdjęciu... W ogóle rozróżnijmy to, że nie podoba mi się wygląd psa i to, że nie podoba mi się jego charakter. W końcu można być pięknością o charakterze diabła i brzydalem o charakterze anioła, czyż nie?:)
-
[Gdynia] SONAR basset hound czeka na nowy dom! Ma dom.
Litterka replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Faktycznie... Cudne te jego oczęta... Takie maślano - rozmarzone... :loveu: -
Zgaszone słoneczko-fotogeniczny Toni.Ma dom w niemczech.
Litterka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bardzo kontaktowy pies. Potrzebuje co prawda chwilę czasu, żeby dotarło do niego, że znowu jest z człowiekiem, ale potem... Potem jest cud, miód, orzeszki. I bardzo sympatyczny z wyglądu, nie uważacie? -
Ja mam ten sam problem, ale z psem dorosłym. Mikra jest ratlerkiem, przygarniętym ze schroniska. Kiedy przychodzę do domu cieszy się, skacze i liże mnie po twarzy. Przy tym posikuje. Nieważne, czy wychodziła 3 godziny temu, czy 15 minut temu. Zdarzyło jej się to także w takiej sytuacji: wiedziałam, że Mama zaraz przyjdzie, wyszłam więc na przystanek autobusowy po nią. Mikra przywitała się na dworze, ale po powrocie do domu także popuściła. Co mogę zrobić?
-
Haneczka niczym sheltie.Złoty skarb w schronisku w Dabrówce MA DOM!
Litterka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Witaj, witaj, słoneczny dniu, niech Haneczka już nie siedzi w schronisku! Abrakadabra! Wiem, że to głupie, ale może zadziała? :roll: -
Haneczka niczym sheltie.Złoty skarb w schronisku w Dabrówce MA DOM!
Litterka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Chcesz powiedzieć, że Idealna Muszka ma szansę na dom? Wspaniale! :multi::multi::multi: -
Cuffa... Ja chętnie, ale o tej porze siedzę na podyplomówce :-( A nie można tego zrobić w przyszłym tygodniu?
-
Haneczka niczym sheltie.Złoty skarb w schronisku w Dabrówce MA DOM!
Litterka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Może jak wszyscy będziemy rzucać zaklęcia, to domek się znajdzie? Czary-mary, hokus, pokus, domku dla Haneczki, przybywaj! Rozkazuję ci! We wtorek w ramach chwilowego relaksu zajrzałam do Haneczki. Zobaczyła mnie, przywitała się, kazała wziąć na ręce i siedziała taka do mnie przytulona... Tak bardzo pragnęła kontaktu z człowiekiem... Ciągle krzyczy, żeby ją ktoś już zabrał! No bo ile można siedzieć w schronisku?