Pies byl u ludzi 8 lat, oni mieszkaja w bloku, gdzie psa nie da sie odizolowac. Dziecko ma pol roku, i matka wyprowadzila sie do tesciow na tydzien, zeby pies mial jeszcze tydzien czasu do znalezienia domu. Dziecko sie dusi, krztusi i kaszle, a jest za male, zeby mu podawac cos antyalergicznego. To jest to co wiem.
Kobieta jest przybita, ale szukala wszedzie i nic nie znalazla. Ja sie Jej staram pomoc i prosze o to samo. Pies ma malo czasu.
[B]Karmelek ma hotel do 19 grudnia. [/B]