[quote name='Czarodziejka']Pan zadzwonił do mnie i jest zdecydowany Groma wziąć i pracować z nim, bo jak to może być, że pies do człowieka nie podchodz. Powiedziałam, że do mnie czasem podchodzi i Julce daje się wyczesać, a pan, że w takim razie i do niego też by podszedł. Pan mnie przekownywał, że dobrze by mu u nich było, bo podwórko duże, ogrodzone, buda porządna. Powiedział mi, że jakaś pani weterynarz, z którą wcześniej rozmawiał ( która to ? 8)) zapowiedziała, że sama mu Groma na miejsce dostarczy. Tak więc cóż. Może warto spróbować. Módlmy się tylko, żeby im nie uciekł.[/QUOTE]
Jezeli Pan jest zdecydowany a warunki dobre i podworko dobrze ogrodzone to jestem za :):) Poza tym moze Grom wcale nie bedzie chcial uciekac :):) Moze Grom dojrzal do tej decyzji :):)
Dziewczyny robcie wizyte.