Jump to content
Dogomania

milka88

Members
  • Posts

    192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by milka88

  1. ja miałam taką sytuację: wracam sobie ze spacerku z moimi podopiecznymi goldenem i jagdterierką i mijamy starszą panią z wnusiem, pani przygląda nam się starannie już z daleka i podchodząc uśmiecha się umówi: jaka piękna rodzinka! To mamusia? - pyta wskazując na goldena, a to szczeniaczek? - tym razem wskazując na całkiem dorosłą jage. Muszę przyznać że trochę musiało czasu upłynąć zanim przywróciło mi mowę :P Nawet mam wrażenie że Niko poczuł się urażony zmianą płci i wracał do domu ostentacyjnie podzwaniając klejnotami :P
  2. [quote name='Marta67']a macie może jakieś kluby z 'profesjonalnym' agility (prawdziwy tor itp)? ;)[/QUOTE] o, widzę że nasi sąsiedzi planują agility ;) ostatnio byłam na paru treningach w Cavano jako obserwator i bardzo mi się podobalo :)
  3. [quote name='tripti']tyle, że to nie jest ta parka ze zdjęć!!![/QUOTE] ja zrozumiałam że to mają być psy podobne do tych ze zdjęć z czym się zgodzę pamiętając je ze spaceru PS Pozdrawiam ursynowskich dogomaniaków ;)
  4. o matko, widziałam parę razy tę parkę i dziwiłam się że tylko z dzieciakami chodzą, myślałam że to psy jakiejś zapalonej rodziny bo żeby wybrać takie dwa energiczne psy do mieszkania w Warszawie to trzeba mieć zacięcie, a tu się okazuje taka historia o.O Ja osobiście dawno ich nie widziałam, może autor wątku też nie może ich spotkać
  5. Punkcja nie jest lepsza od cewnikowania, nie wiem co słyszałaś o cewnikowaniu, na pewno jest to bolesny zabieg ale ja asystowałam przy cewnikowaniu mojego psa, poszło sprawnie i przede wszystkim bez zbędnej narkozy ( oczywiście wet używał żelu znieczulającego). Wyjaśniło to tyle że nawracające zapalenia nie miały źródła w pęcherzu. Zawsze coś ;) A co do wit C to święta racja, bakteriom trudniej przetrwać w takim środowisku i przy okazji zapobiegamy kamieniom które nie wytrącają się w kwaśnym środowisku
  6. Nie przejmuj się tak ;) My z nawracającymi zapaleniami i kamieniami walczymy od dobrych 4 lat, badania wszelakie robiliśmy w ilościach astronomicznych i koniec końców wyszła skłonność organizmu. U nas działało tak: kamienie -> uszkodzenie cewki -> bakterie w moczu -> zapalenie gardła i tak w kółko przeplatając antybiotyk. Jak na razie najlepszą metodą na tą całą karuzele jest dieta RC + rutinoscorbin, przy pogorszeniu wyników Uropet, Uroup czy cokolwiek w ten deseń i od niedawna popijamy nawłoć, zobaczymy czy coś pomoże ( w każdym razie nie zaszkodzi :P) Może rzeczywiście spróbuj przejść się do innego lekarza świeże spojrzenie może pomóc Mój nie miał robionej punkcji pęcherza, zamiast tego był cewnikowany i z tego moczu był robiony posiew, nie jest to na pewno przyjemne badanie ale mniej groźne niż punkcja i nie wymagające narkozy, więc może nakieruj weta na to? Trzymamy kciuki za zlikwidowanie paskudnych bakterii :)
  7. no dobrze ale na żubry też można sobie zapolować, wcześniej słono zapłaciwszy... nie wiem jak to jest z głuszcami ale pewnie nie trafili na niego od tak sobie
  8. z tego co mi wiadomo 99% mięsa wołowego w takim składzie to jelita i inne odpadki, ale nie ma co się oszukiwać w lepszej karmie też to będzie tylko w innych proporcjach
  9. ehh u nas znika wszystko niezależnie czy ładnie pachnie czy nie specjalnie, a nawet jak nie pachnie to też jest wciągane nosem... czasami się zastanawiam czy mam się śmiać czy płakać nad tym wariatem
  10. no właśnie mam to samo pytanie
  11. milka88

    warczący westi

    [quote name='Martens'] za to zacząć psa uczyć i wprowadzić polecenie "puść" [/QUOTE] co racja to racja, to było jedno z pierwszych poleceń których nauczyła się moja bestia i pomimo wariactw podczas zabawy (szarpanie, warczenie) jak widzę że za bardzo się rozkręca, wystarczy jedno słowo, pies puszcza i za wykonanie następnej komendy znowu zabawa, tyle że on tak może cały dzień :diabloti:
  12. hej moja Ciocia planuje adoptować kota i ma upatrzonego podwórkowca ale na tymczas chyba mogłaby bidę wziąć, mogę pogadać z nią jutro bo dzisiaj to już za późno
  13. negacja, nylon, nostalgia, nektar, nacja ja to jak nazywam małe wypierdki to sięgam po podręczny słownik wyrazów obcych albo encyklopedię i szukam weny :razz:
  14. i jak tam Ariowe samopoczucie?
  15. oj nie nie jak zobaczyłam tego lwa to wolałam zdezerterować ze względu na podłą naturę mojej poczwary :evil_lol:
  16. dzisiaj rano przeglądałam sobie Waszą galerie, wieczorem spaceruję z moim Złym i jak tu nagle nie zobaczę :crazyeye: no chyba był to Mumin we własnej nie małej postaci czy to możliwe? :cool3:
  17. ja mam konto w mBanku i nic nie płacę za przelew ;)
  18. poproszę nr konta ;)
  19. o ja pierdziu szperam sobie na dogo szperam i tu nagle GRĄĄĄĄD z foxowym kudłaczem uh teraz nie zasnę :P
  20. ja też polecam, używamy jakieś 2 lata i tylko raz musiałam wyjmować kleszcza z psiego ucha :p
  21. milka88

    Użądlenie

    [quote name='KaRa_']Dobrze,ze w gardlo albo gdzies nie uzadlilago...[/quote] oj tak miałam wątpliwą przyjemność połknąć osę parę tyg temu, która w odwecie dziabnęła mnie gdzieś w gardle, opuchlizna, pogorszenie słuchu, wysięk i wyzyta na pogotowiu niestety mój kudłaty nie uczy się na moich błędach i nadal kłapie zębami na osy a ja się boje że kiedyś kłapnie paszczą skutecznie :shake:
  22. jak ja swojemu robiłam USG (wtedy z podejżeniem polipa pęcherza lub nowotworu) widać było na ekranie piasek przesypujący się w pęcherzu z tym że w moczu kryształów nie było :roll: Za to parę lat temu wyszły kryształy w moczu a na USG nic i dowiedziałam się że kryształy moga być na tyle małe że nie są widoczne przez ultrasonograf, może to ten przypadek? w każdym razie życzymy smacznego RC Urynary ;)
  23. laboratorium Gagarina skąd ja to znam :P musisz karmą zmienić odczyn na kwasowy i koniecznie pozbyć się kamieni, pewnie wet zaproponował Ci jakąś karmę np RC Urynary mojemu pomogła szybko (już po około miesiącu wyniki były lepsze ale częstotliwość spacerów na siku przerażająca - od 5 aż do 10 dziennie) mój kudłaty na zmianę odczynu ( w ostatnich badaniach też wyszedł obojętny ) bierze codziennie 1tab wit C (ma pomóc ale jeszcze nie wiem czy pomogło :P) żeby dokładniej sprawdzić co w pęcherzu piszczy możesz zrobić USG, wyjdzie wielkość kamieni i ich ilość trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia! (leczenie kamieni jest żmudne ale nie takie straszne jak się wydaje ;)
  24. milka88

    popuszczanie

    czytałam o przypadku młodej suczki która również tak często popuszczała mocz i okazało się że przyczyną była jakaś wada wrodzona bodajże zwieracza pęcherza ( teraz już nie pamiętam ), którą to wadę po wykryciu skorygowano chirurgicznie
  25. milka88

    Zapalenie

    mój kudłaty miał podobny wyciek, zaczęliśmy od badania moczu - wyszło ostre zapalenie, później żeby dowiedzieć się czy to pęcherz czy gdzieś niżej robiliśmy cewnikowanie i pobranie moczu na posiew, pęcherz wyszedł czysty ale z powodu poprzedniego złego wyniku dostał antybiotyk i po serii pies był jak nowy ;)
×
×
  • Create New...