-
Posts
131 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tuska1990
-
No i super! działa! Dzięki wielkie dla Ewy i dla Ciebie Egeri że zechciałaś podać mi info dalej ! :) Musze się wam od razu pochwalić, że mała zna już komendy: siad, leżeć, daj łapkę i fe. Niestety jeśli chodzi o tą ostatnią to nie zawsze działa ... zależy od tego co akurat ma w pysku, ale i tak już jestem z niej dumna :) Egeri koniecznie zakładaj galerie! Ja wcześniej jakoś nie łaziłam po galeriach, ale teraz już się wkręcę i dlatego sama założyłam :D
-
[IMG]http://i45.tinypic.com/oayb82.jpg[/IMG] no to próbujemy :) oto Messy na wczorajszym ziiimnym spacerze [IMG]http://i48.tinypic.com/2dir3hv.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2drs9xf.jpg[/IMG]
-
Witam serdecznie wszystkich retriveromaniaków i nie tylko :) Chciałam Wam przedstawić swoją Goldenkę Messy! Urodziła się 7 października i jest już ze mną od 14 grudnia, ale długo nie mogłam zabrać się za założenie wątku. Nie umiem jeszcze dodawać zdjęć, choć na dogo jestem od jakiegoś czasu, ale mam nadzieję, że szybko się nauczę :) Na razie więc tylko się witamy z Wami :)
-
Hmm... a czasem wystarczy po prostu dokument napisany przez rodziców, że biorą za Ciebie odpowiedzialność w razie wypadku, albo jakiś szkód. Chociaż nie wiem jak to się ma do obozów takich z psami, ale wiem, że na jeździeckich tak się zdarzało. PS. Można tam jechać nawet jeśli wcale nie miało się jeszcze z agility styczności?
-
MA DOM!!!///PUMA-młoda szlachetna klacz tuczona na rzeż!!!
tuska1990 replied to Norel's topic in Już w nowym domu
daj ogłoszenia na jeździeckich stronkach horsesport, volta, itd. Kurde przepiękna klacz ... -
No właśnie słyszałam, że sporo psiaków nie najlepiej po Royalu wygląda, ale zobaczymy, bo jak na razie od niechcenia zaczęła jeść Biomila, może się przekona. Co prawda jest to trochę na zasadzie zabawy, ale zawsze coś. W środę idę z Messy na szczepienie na wściekliznę, to jeszcze pogadam z wetem. A ten Royal co mi linka wysłałaś to drogi strasznie... Wychodzi na to, że kg dla szczeniaka 33zł, a we Wro tylko nie weterynaryjny jest za 20. Hm no zobaczymy. Co do kagańca, to faktycznie masz rację, nie pomyślałam, że szmaciany może jej utrudniać oddychanie. U mnie babka po podwórku właśnie chodzi z psiakiem, który nosi szmaciany z powodu zjadania wszystkiego i dlatego tez o takim pomyślałam. Dzięki ;) Chociaż w metalowym będzie wyglądać jak pies bojowy, hehehe. Na razie jednak niczego nie zjada, bo dzięki Bogu spadł piękny śnieg i wszystko przykrył :) Mamy świetną zabawę i Messy za nic do domu nie chce wracać! Zaczęłam jej tez podawać różne różności i jest prze szczęśliwa z tego powodu :) Próbuje wszystkiego i wcale nie wybrzydza. Już jadła banana, jabłko, jajko i jeszcze jogurtu musi spróbować. A jak Eger? Ciągle powietrze mu wystarcza?
-
U hodowcy jadła wszystko co dostawała czyli gotowane i suchą karmę kenelsa. Więc też zaczynaliśmy od tej karmy, ale od pierwszego dnia nie chciała jej jeść. Potem poszłam do weta, to po odrobaczeniu kazał podawać royala indestinala, bo po strasznych biegunkach bolał ja brzuch ito miała jeść przez tydzień i jadła! Potem wet zalecił biomila i skończyło się jedzenie ;/ No a akurat tego royala przecież nie może jeść cały czas, skoro wet zalecił go na tydzień ... Teraz mam już w domu 3 kg kenalsa i 2 biomila i żadnego nie lubi. Też z tą głodówką próbowałam, ale ona ma dopiero trzy miesiące, a jak nie ja prawie nic to chyba nie najlepiej dla szczeniaka... A jeśli chodzi o spacery, to póki to jest chleb to ok, ale w końcu się czymś zatruję i co? Golden mojej znajomej dorwał się do trutki na szczury i nie dało się go uratować... Nie chciałabym żeby i mnie spotkało coś podobnego ... Myślałam o takim szmacianym kagańcu, ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie dla szczeniaka...
-
Moja 3miesięczna goldenka ma to samo .... też nie chce jeść ;/ Karmie ją Biomilem dla szczeniaków i gotowanym ryżem z mięskiem, suchą karmą w ogóle nie jest zainteresowana, gotowane czasem skubnie, natomiast na wszelkie chleby na spacerach znalezione po drodzę rzuca się jakbym ją głodziła ...
-
Ja Missy dałam już prezent- legowisko, ale niespecjalnie jest zachwycona, w sumie to je olała i woli spać na kocyku :P
-
dzieki wielkie :)
-
A gdzie można takie maty kupić? Ja mam 10tyg szczeniaka goldenka i ona chce robić wszędzie tylko nie na pieluchy psie, wiec na pieluchy położyłam gezety i jest super.
-
No to w takim razie będę zwracać uwagę na to żeby nie spotykała się z pieskami na razie no i na te brudne trawniki. Dziękuję wam bardzo za rady! Strasznie mi zależy na niepopełnianiu błędów, bo nie chcę zrobić krzywdy małej ani swojej rodzince w razie gdybym ją źle wychowała.
-
Mała ma już szczepienia, wet powiedział, że spokojnie może chodzić, ale to co myślisz, żeby się jeszcze wstrzymać?
-
ej a to ciągle jest za darmo?
-
Jak na razie Messy na spacerze jest tak przejęta, że nawet swoich ulubionych smakołyków nie chce wtedy jeść. A mam ją zabierać na spacer i czekać tak długo aż się nie załatwi, czy raczej wracać po kilku minutach do domu bez względu na to czy się załatwiła czy nie? Staram się z nią zawsze wychodzić właśnie tak jak mówisz, po jedzeniu, spaniu, zabawie no ale nic z tego. Jak na razie załatwiła się tylko raz na dworze- zrobiła siku. Nie wiem, może ona teraz myśli, że ma sikać tylko na gazety? Jedna pani spacerująca z pieskiem, powiedziała, że może nie chce się załatwiać bo jest zimno na dworze, ale czy ja wiem czy może to mieć jakiś wpływ? A jesli chodzi o spotkania z innymi ludźmi to wszyscy ja głaszczą :)
-
Cześć wszystkim. Mam mały problem, chociaż może to tylko kwestia czasu, ale wolę was zapytać o jakieś rady. Mam małą goldenkę, ma 10 tygodni. Straszliwie boi się spacerów, jak się rusza to tylko tak żeby być między moimi nogami bo nie chce wychodzić ani przede mnie ani być za mną, a jak na chwilę znajdzie się o metr dalej to strasznie płacze. Nie chce się załatwiać na spacerkach, za to wraca do domu i idzie na gazetki. Jak mówiłam, myślę, że to kwestia czasu, ale może powiecie mi jak najlepiej dzialać w takiej sytuacji. Może coś robię źle?
-
Cześć, widzę, że macie jakieś pojęcie o tych wszystkich klubach i szkołach. Od poniedziałku będę miała 9tygodniowa goldenkę. Chciałabym gdzieś się z nią zapisać, ale nie wiem czy najpierw do psiego przedszkola czy na obedience... I w ogóle od którego tygodnia. No i do której szkoły. Polecicie mi coś drodzy znawcy?;)
-
Hej, od poniedziałku będę posiadaczką 9tygodniowej goldenki. Chciałabym zapisać się z nią na kurs obedience, ale po pierwsze nie wiem kiedy najlepiej zacząć, a po drugie czy możecie mi podać jakieś przybliżone ceny za taki kurs?
-
Co Ty nie masz za co dziękować, a mama Moniki jest kochana :) Buziaczki dla Tusi i pozdrowienia dla oddalonej Yuki!!:)
-
Ojej jaka bidulka... Ale super, że się powiodło :)
-
Nie ma za co ;) tylko daj wcześniej cynka czy w końcu będzie u mnie czy u mamy Moniki :)
-
Jeśli mama Moniki nie będzie mogła, to ja ją na te dni mogę wziąć, do siebie. Jak coś to moja kom: 794416346