Jump to content
Dogomania

Glorien

Members
  • Posts

    442
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Glorien

  1. Witaj rano przystojniaku :multi: Razem na pewno uda się uratować twoje nogi, twoje życie, ciebie :loveu:
  2. Jak pamiętacie na początku zbieraliśmy pieniądze na hotel dla Fredzi które po znalezieniu dla niej DS postanowiliśmy przekazać na sterylke. Długo czekałam na zabieg ponieważ weterynarz źle wyznaczył termin i sunia dostała cieczke. Ale na koniec sierpnia zabieg został przeprowadzony. [quote][FONT=Arial][SIZE=2]zabieg kosztował 300zł i w pełni się udał. Fredzia jeszcze chodzi na smyczy (nie spuszczamy jej do czasu zagojenia się rany), ale już jest w dobrej kondycji i powoli humorek jej wraca.[/SIZE][/FONT][/quote] Faktura za sterylizacje Fredki [URL="http://img713.imageshack.us/i/fredkasterylka.jpg/"][/URL] [URL=http://img443.imageshack.us/i/fredkasterylka.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/6173/fredkasterylka.jpg[/IMG][/URL] Po opłaceniu faktury na koncie Fredki zostały jeszcze pieniądze, proszę o informacje któremu potrzebującemu najbardziej się przydadzą.
  3. Mam nadzieję że nie zapomnieliście o Fredzi :) Mam nowe wieści i zdjęcia sunia. [quote][FONT=Arial][SIZE=2]wszystkie zwierzaki zaakceptowały się w 100% i żyją w zgodzie, a nawet w przyjaźni (Fredka jak tylko słyszy "miałki" swoich kotów to broni je przed innymi kotami:) ). Poza tym Fredka zaprzyjaźniła się z Piratem (kundelek, który niedawno przybłąkał się i został przygarnięty przez sąsiadów), który przychodzi po nią pod bramę i razem codziennie szaleją przez kilka godzin. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]Fredzia jest wyjątkowo mądrym psem, więc nie ma z nią większych kłopotów (poza tym, że uwielbia kopać doły= mamy przekopany cały ogródek, ale ona wie, że nie wolno, więc jak ją przyłapiemy na kopaniu kolejnego to udaje niewiniątko i tak nas tym rozbraja, że nawet złościć się o to nie potrafimy:) ).[/FONT][/SIZE][/quote] [quote][FONT=Arial][SIZE=2]Z przykrością muszę zawiadomić, że ulubiona kotka Fredki (ta z którą spała) zaginęła 31 lipca. Fredzia bardzo mocno przeżyła jej zniknięcie- liniała na potęgę- ale obecnie próbuje się zaprzyjaźnić z nowym burasem, którego przygarnęliśmy przy okazji poszukiwań naszej kotki. Zdjęć z nowej znajomości jeszcze nie mam, ale jak tylko zaprzyjaźnią się na tyle by wspólnie zmieścić się w kadrze :) to prześlę do Pana Ryszarda z prośbą o wklejenie na forum.[/SIZE][/FONT][/quote] [URL="http://img834.imageshack.us/i/fredkazprzyjacik.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3014/fredkazprzyjacik.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img689.imageshack.us/i/fredkamaa.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/3482/fredkamaa.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='modliszka84']Biszkoptowy labek to suka z cieczką, znaleziona przez osobę z dogo. [/QUOTE] to była czarna suczka labka. O biszkopcie nic nie wiem. Oby właściciel jednak się odnalazł :)
  5. Psiak jest tu od wczorej. Szukałam ogłoszeń ale niestety nic nie znalazłam. Pies jest łagodny, biega za dzieciakami i możliwe że właśnie za nimi przyszedł, może z lasu :shake:
  6. To jego zdjęcia [URL=http://img97.imageshack.us/i/dsc04078ro.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1043/dsc04078ro.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img269.imageshack.us/i/dsc04073e.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8875/dsc04073e.jpg[/IMG]
  7. W Ozorkowie przybłąkała się owczarek niemiecki. Ma obroże z chustą ale adresówki brak. Kuleje na tylnią łape na której ma opatrunek. Niestety ja go nie mogę zabrać do siebie bo mój pies widząc go dostaje szału. Nie wiem jak długo jeszcze tu będzie bo sąsiadom jego obecność nie odpowiada :/
  8. Jak dobrze że tyle ciotek odwiedza Korunie :* Wspólnie na pewno uda nam się pomóc i znaleźć jej wspaniały dom
  9. Pilnie szukamy domu dla tej wspaniałej suni
  10. Czy schronisko wydaje psy do domu tymczasowego? Czy przed zabraniem psa można wziąć go na spacer, sprawdzić jego zachowanie?
  11. Witam Walentynke. A może jakieś nowe zdjęcia :)
  12. Witaj moja śliczna chorowitko. Nie strasz nas już i zacznij jeść i tyć choć troszeczkę. Rozmiar 34 już dawno nie jest w modzie a tym bardziej 21 :D Biegunki nadal są? A czy nie potrzebne są kroplówki, nie odwodni się? Co ja piszę przecież jest pod dobrą opieką i wierzę że za chwilę zaczniecie pisać lepsze wiadomości
  13. Trzymam kciuki za Walcie. Mam nadzieję że w końcu znajdziecie powód tej wstrętnej biegunki i sunia poczuje się lepiej. Trzymaj się Walentynko kochana :*
  14. Czy sprawdzaliście czy sunia nie ma czipa albo tatuażu? W której części Łodzi sunia została znaleziona? Może jednak komuś się zgubiła? Wiem że patrząc po tym ile się tułała na mrozie to trudno w to uwierzyć ale chyba mało jest brązowych niufków więc może jednak ktoś jej szuka
  15. Jest cudowna. Jak ktoś mógł ją zostawić. Nienawidzę ludzi... Czy Walentynka nadal jest w Łodzi? Niewiele mogę pomóc ale na pewno możecie na mnie liczyć jeśli chodzi o ogłoszenia, transport jeśli nadal jest w centrum. Z kasą u mnie krucho, mogę jedynie 20zł miesięcznie zaoferować. Zawsze marzyłam o dokładnie takiej ślicznej mordce, gdybym tylko mieszkała sama to już błagałabym was o możliwość adopcji, eh życie nie zawsze układa się tak jak byśmy chcieli.
  16. [B]Podnoszę temat bo sprawa bardzo pilna!!![/B]
  17. Zobaczcie jaki on jest radosny [URL]http://www.youtube.com/watch?v=yfHVhiJZh5o[/URL] A jeszcze tydzień temu mijał piłkę bez jakiegokolwiek zainteresowania. Pracuje z klikierem i bardzo szybko załapał co oznacza klik i nadstawia mordusie na smaczka. Pokochał konga i tylko czeka kiedy znowu sięgnę do lodówki :) Jest niesamowicie przytulaśny. Musi trafić do najlepszego domu pod słońcem
  18. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla tego dzieciaka dt. Wiem że z tym jest zawsze duży kłopot. Niestety pies może zostać tylko do soboty. Co będzie dalej nie wiem. On bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Nie wyobrażam sobie oddać go do kojca. Kiedy go znalazłam był wystraszony, nie chciał jeść, nie wiedział co to zabawki. Teraz to zupełnie inny psiak a tylko dwa tygodnie jest u mnie. Mam dla niego potencjalny dom ale potrzebuje sprawdzić jego reakcje na koty. I kastracja a na to potrzeba czasu i miejsca w którym mógłby poczekać. Proszę ciotki może coś wspólnie uda nam się wymyśleć. Koszty tymczasu będą pokryte prawdopodobnie przez forum labradorowe. Wiem że zostaje hotelik jeśli będzie miejsce ale Młody zapłacze się pozostawiony sam. Nawet nie chcę o tym myśleć że to co udało mi się osiągnąć może się cofnąć bo przecież w hoteliku znowu nie będzie miał człowieka.
  19. Młody dopomina się o uwagę ciotek!!
  20. Młodziak wita wszystkich i nadal czeka na domek
  21. Piękny i kochaniutki. Ale chyba lubi wędrować bo dzisiaj zostawiony na chwilę sam na podwórku (w naszej obecności nie chce się załatwić) zwiał przez ogrodzenie które do najniższych nie należy. Na szczęście w porę go przyłapaliśmy i szybko wrócił na zawołanie. Możliwe że z domu też tak na spacer się urwał i nie wrócił bo my go zabraliśmy. Ale nie potrafię zrozumieć dlaczego nikt go nie szuka. Młody ma wygniecioną sierść jakby po obroży i na początku myślałam że może zerwał się z łańcucha ale on bardzo dobrze czuje się w domu. Od razu wpakował się na łóżko nie patrząc na powarkiwania mojego psa. Zachowuje czystość, prawie nie niszczy. Zabawek chyba nie zna, ale zaczyna bawić się piłką. To na prawdę fajny dzieciak i liczę że znajdzie cudownych ludzi którzy będą już go pilnować i ukrucą jego samotne wycieczki.
  22. Czy coś wiadomo o suni? Cały czas jest u "hodoffcy"?
  23. Podnoszę psiaka, może ktoś go wypatrzy
×
×
  • Create New...