Witam wszystkich!
Dzięki wielkie za zainteresowanie Argosem :loveu:
Nareszcie udało mi się zalogować:)
Co do samej sytuacji to można było pewnie więcej zrobić, iść z nim do innego weta itd.. byliśmy wcześniej u innego lekarza, ale tamten od razu chciał go uśpić i był w ogóle zdziwiony, że decydujemy się brać tak śmierdzącego psa do domu (rana była zapuszczona i rzeczywiście nie pachniało to dobrze). Stąd też, jak trafiliśmy do tego drugiego to zaimponował nam fachowością i zostaliśmy już tam, niestety mimo chęci i prób nie pomogło :-(
Teraz to już nieważne, najważniejsze co będzie dalej.
Pies czuje się ogólnie dobrze, stan jego jest cały czas taki sam - ma torebkę ze śliną z boku szyi (gulę) i trudniej mu się przez to oddycha, do tego jeszcze pogoda - gorąco, duszno - pies szybciej się męczy i sapie.
Dajcie znać z kim mam się kontaktować w sprawie jego przeniesienia do Emir'u? O który oddział chodzi - w jakim mieście? Nie wiem czy damy radę go dowieźć, ale to już szczegół, jakoś to rozwiążemy - najważnejsze, żeby miejsce było i zacząć leczenie (tym razem mam nadzieję, z sukcesem).
Pies do adopcji jest doskonały - łagodny, posłuszny, wierny, lubi się przytulać :p Jest bardziej dużym psem niż średnim, nie lubi kotów - pożera je (lubi polować) .
W razie pytań - pytajcie. Czekam na kontakt!
Pozdrawiam raz jeszcze i dzięki za wsparcie w imieniu psa !