-
Posts
45 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by RudaSuzi
-
Jestem po rozmowie z Panią i jutro spotkam się z NIą pod schroniskiem. Pani jest zakochana w Rudej :loveu: !!!! Najważniejsze jest to, że w domu stale ktoś jest i Ruda nie byłaby sama ... Pani nie ma nic przeciwko wizytcie pooadopcyjnej, pytałam o sterylizację i stwierdziła, że jeżeli taki będzie wymóg to Ona nie widzi problemu, choc jej wcześniejsza Sunia nie była sterylizowana ... Pani mieszka z córką, babcią i ... [B]kotem Batmanem :cool3:,[/B] tu może byc problem - Suzi nigdy nie była agresywna w stosunku do innych zwierząt, raczej wszystkie tolerowała - ale nie wiem, jak to wygląda teraz. Oczywiście powiedziałam o swoich wątpliwościach, ale Pani nie była specjalnie zrażona :) I na koniec powiedziała coś, po czym mi szczęka opadła ... powiedziała, że za jakiś czas, jak Suzi się przyzwyczai do nowego miejsca i ludzi, to zaprosi mnie i córkę w odwiedziny !!!! :placz::loveu: Ja widze wszystko w różowych kolorach - więc proszę o Wasze opinie
-
Pani wreszcie odpisała, że "nadal jest aktualne, jeśli tylko to możliwe", więc odpisałam jej że oczywiście - będę jutro o wyznaczonej godzinie pod schroniskiem, ale wcześniej chciałabym z nią porozmawiać telefonicznie. Odpisała, że mogę zadzwonić po 15 ... Zobaczymy, co wyniknie z naszej rozmowy... Trzymajcie kciuki !!!
-
[quote name='Jasza']Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani z Dąbrowy Górniczej. Razem z córką pożegnały ostatnio swoją sunię i dom bez psa im się nie podoba.. [U]Pani chce zobaczyć Suzi w schronisku.[/U] [B]Będzie na Milowickiej w sobotę około godziny 11.00[/B] Mam do Pani numer telefonu i jej imię i nazwisko. [SIZE=4][COLOR=red]Kto może w tym czasie pojechać do schroniska żeby razem z Panią zobaczyć Suzi i porozmawiać?[/COLOR][/SIZE] Moja mama idzie w środę do szpitala, w piątek ma operację i ja na pewno w sobotę i w niedzielę będę u niej. Napiszcie, jeżeli ktoś może, to podam do Pani telefon. Nie mówiłam nic o wybrykach Suzi w poprzednim domu. Pani wie tyle, ile z ogłoszenia.[/quote] Mam nr komórki i dane tej Pani, jeżeli jutro nie odbierze tel to wyślę jej eska z zapytaniem, czy nadal to spotkanie jest aktualne.
-
[quote name='diana79']może najlepiej by było aby Ruda Suzi porozmawiała z panią zanim przyjedzie do schroniska bo jeżeli panie pracują i Suzi ma zostawać w domu kilka godzin to nawet jak ją zabiorą ona może tam szybko wrócić :-([/quote] Zgadzam się, mam nr telefonu do Pani i w piątek będę się kontaktowała z Panią
-
Niestety, zdarzało się Jej co jakis czas nabroic. Nie zdarzało sie to dziennie, ale się zdarzało ... Wiem, ze to niszczenie i wycie odstrasza ludzi ale z drugiej strony uwazam, ze lepiej bedzie dla Suzi, jezeli osoba, ktora zdecyduje się stworzyc Rudej nowy dom bedzie wiedziala na czym stoi ... i mam nadzieje, ze szybko sie to stanie
-
Napisał [B]diana79[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1166/przepiekna-mloda-suzi-oddana-do-schronu-cierpi-z-rozpaczy-szuka-dt-prosi-o-nowy-dom-142569-post12684783/#post12684783"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/styles/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]RudaSuzi ogłosiłaś gdzieś Suzi bo myślę nad kolejnymi a nie chcę się powtarzać? Zaraz po powrocie do domu się do tego zabiorę ... mamy urwanie głowy w pracy. Później dam znać gdzie zrobiłam ogłoszenia. [/I]
-
Co jeszcze mogę powiedziec o Suzi ... Ruda jest - a przynajmniej była - bardzo towarzyskim i wesołym psiakiem ... Bardzo szybko przywiązywała się do ludzi, lubiła jak się Ją przytula i głaszcze. Uwielbiała dzieci. Z psami dogadywała się bez problemu. Reagowała na komendy i była nauczona chodzenia na smyczy i bez niej. Kiedy mieszkała z nami, zostawała sama w domu na ok 9-10 godz. 5 razy w tygodniu i nie dawała sobie z tym rady ... całymi dniami wyła, a z początku niszczyła wszystko co było w jej zasięgu, później zdarzało Jej się to już sporadycznie, ale wyc niestety nie przestała. To jest największy problem. Mieszkamy w blokowisku i sąsiedzi juz nie mogli tego dłużej zniesc ... Poza tym jest bardzo grzeczną i kochaną sunią, ufną w stosunku do ludzi, którzy niestety już drugi raz zawiedli jej zaufanie ... Mam nadzieję, że Suzi znajdzie taki dom, w którym przez większość czasu (lub cały czas) będzie miała towarzystwo i już zawsze będzie szczęśliwa.
-
Witam Jestem właścicielką ... raczej byłą właścicielką Suzi. Mój wątek był założony jako pierwszy, ale proponuję pozostawienie tego ... Ja dałam ogłoszenia na ale.gratka (to już 3-ktrotnie przedłużałam), [URL="http://www.adopcjapsa"]www.adopcjapsa[/URL] i tutaj na dogomanii. Zgłosiłam usunięcie wątku Katowice Suzi (616/09) ...