b_b
Members-
Posts
69 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by b_b
-
Starszy "owczarek polski" na Retkini - nie dajmy mu zamarznać...
b_b replied to Sybel's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj z aparatem w okolicy Olimpijskiej 7, obok bloku błąka się psiak w typie polskiego owczarka nizinnego, ma tylko trochę mniej bujną sierść i długi ogon, jest to samiec, średniej wielkości (do kolana). Psiak bardzo przyjacielski, podszedł od razu i dawał się głaskać, ale uciekał przed aparatem. Psiak ma zaniedbaną sierść, zaczynają mu się tworzyć dredy. Rozmawiałam z jedną z mieszkanek bloku, powiedziała, że widuje go tu codziennie od około 3 dni, wcześniej go nie było. Razem z kudłaczem chodzi drugi pies, którego osoba z którą rozmawiałam też nie zna. Drugi psiak jest nieufny, na próbę podejścia obszczekał mnie. Poniżej zdjęcia psów. Nie wiadomo czy psiaki mieszkają gdzieś w okolicy, a pod blok przychodzą, bo np. jakaś suka ma cieczkę. Możliwe też, że zostały porzucone, a może się zgubiły, jednak nie wyglądają na wystraszone i zagubione. Kudłacz próbuje podchodzić do ludzi, ale jak ktoś nie zwraca na niego uwagi odchodzi. Zrobię ogłoszenie na stronie schroniska, zabrać psów nie mogę. [IMG]http://a.c6.fotka.pl/038/632/38632271_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.c5.fotka.pl/038/632/38632336_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.c2.fotka.pl/038/632/38632363_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.c2.fotka.pl/038/632/38632381_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.c3.fotka.pl/038/632/38632388_640.jpg[/IMG] -
[quote name='malawaszka']no to bądź szczęsliwa maleńka :kciuki: a coś może wiesz o sznauceropodobnym Supełku? nr 454 [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/92862995.jpg[/IMG][/QUOTE] Supeł na poczatku został pogryziony - mial spora rane na tylnej lapie, jednak zostal wyleczony, calkowicie doszedł do siebie i dobrze sobie radzi, mieszka w boksie z mniejszymi psami. Jest psem energicznym i kontaktowym, lubi szczekac, ale tylko po to żeby zwrocic na siebie uwagę (jak wiekszosc), to przyjacielski pies, jak najbardziej godny polecenia.
-
[quote name='malawaszka']chociaż powiedzcie, że nie wiecie niz, albo żebym sobie dała spokój... gdzie nie napiszę pytania o jakiegoś psa z Łodzi to jakby nie było widać moich postów!!!! odechciewa sie tylko tych psów żal... bo potem znikają.... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175389-Wracamy-Aza-sunia-z-piekA-a"] [/URL][/QUOTE] Dzisiaj sprawdze co z ta sunia i napisze po poludniu.
-
[quote name='Temida']To dlaczego sunia nie była leczona w schronisku tylko w zewnętrznej lecznicy. Moje PW wciąż puste. Gdzie są Panie z tego wątku?[/QUOTE] Sunia nie byla leczona w schronisku bo pojechala do nowego domu, wlascicielka widocznie zdecydowala, ze bedzie leczyc sunie w innym miejscu, a nie w schronisku. Danych nowej wlascicielki nie poda nikt, bo nie ma do tego prawa, jest ochrona danych osobowych i koniec.
-
[quote name='Bary6']Nie tylko że nie lubie schronu na Marmurowej, ja go nienawidze.Nie czytałem, nie wiem,niech tu wstawia ten artykuł ze zdjęciem naszej suni te koleżanki które go czytały.Nie wierze nikomu zMarmurowej i mam podstawy.[/QUOTE] [url]http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1078789.html[/url] : " [URL="http://naszemiasto.pl/"]NaszeMiasto.pl[/URL] >> [URL="http://lodz.naszemiasto.pl/"]Łódź (Łódzkie)[/URL] >> Wydarzenia [B]Piesek z cmentarza ma już dom[/B] Magda Szrejner 2009-11-28 07:07:31 Dostała własne posłanie, nowe imię i kochający dom - suczka, która przez ponad rok mieszkała na cmentarzu komunalnym Doły, ma już właścicielkę. Mały kundelek prawdopodobnie po śmierci swojego pana zamieszkał na cmentarzu. Tu dokarmiali go robotnicy i odwiedzający groby swoich bliskich łodzianie. Był bardzo nieufny, nie pozwalał się nikomu pogłaskać. Dzięki pomocy łódzkiego schroniska dla zwierząt suczkę udało się złapać. Przestraszoną i smutną kundelkę zabrała do domu samotna kobieta, emerytka, która przejęła się losem cmentarnego pieska. Początki nie były łatwe, bo sunia jest bardzo nieufna i sparaliżowana strachem. Zajęli się nią weterynarze z lecznicy "Cztery Łapy". Dziś jest zdrowa, ale ma depresję, z której będzie powoli wychodzić w nowym domu. Musiała nauczyć się chodzić na smyczy i pokonywać schody na trzecie piętro bloku. Swojej pani pozwala się już bez problemu pogłaskać i podrapać za uchem. Śpi na miękkim posłaniu, a nowa pani nazwała suczkę Czika. " co prawda bez zdjecia, wiec moze gazeta tez klamie..., prawda Bary6 ? a jak byloby zdjecie to przeciez moglby byc fotomontaz? przeciez gazety manipuluja...
-
[quote name='Glorien']Jak to zniknęła?? Została zabrana na Marmurową, tak? To jeśli ktoś ją zabrał ze schronu to chyba wiedzą tam kto? Chociaż ja już nic nei wiem w tej sprawie. Czy ktoś dzwonił do pani Eli której nr podał Medor?[/QUOTE] Sunia trafiła do schroniska na Marmurowej, a po kilku dniach została zabrana, widziałam umowe adopcyjna (pracuje tam), wiec NIE ZNIKNELA, tylko jest po prostu w nowym domu
-
[quote name='Glorien']Kto jest tu na dogo wolontariuszem na marmurowej? Sunia jest nieco w typie laba a że pomagam w szukaniu domów właśnie dla tych psów to chciałabym jej pomóc, założyć wątek na lab.info i zrobić ogłoszenia ale nic o niej nie wiem więc ciężko będzie. Czy ona wogóle jest jeszcze w schronisku?[/QUOTE] Sunia jest w schronisku, wczoraj ją widziałam, niestety psinka zaczęła bardzo groźnie obszczekiwać każdą osobę, która pojawia się przy kratach, nie robi to dobrego wrażenia, a sunia nie ma ochoty się uspokoić i nawiązać kontaktu. Po przyjęciu do schroniska było lepiej (też szczekała, ale po chwili był spokój i dała się pogłaskać), z czasem zaczęła się tak zachowywać. Prawdopodobnie sunia nie jest agresywna i po wyjściu z boksu i zapoznaniu się z nową osobą będzie pozytywnie nastawiona. Psa, który siedzi w boksie ogólnym czasem trudno jest dobrze poznać, niestety, inaczej nie będzie, psów jest za dużo. Myślę, że mimo wszystko suni trzeba dać szansę, dużo psów broni swojego terenu, szczeka przez kraty, a jak się je wyprowadzi z boksu robią się potulne i uległe. Schronisko zmienia (wypacza) ich zachowanie, uczą się szczekania od siebie nawzajem, jest ich dużo, to nie jest normalne miejsce, wiec zachowanie też.
-
Pilot w schronisku: numer: 806 numer chip: 953000005133306 imię: Pilot płeć: pies wiek: ok. 3 lat wielkość: duza rasa: mieszaniec data przyjęcia: 2009-10-09 kwarantanna do 2009-10-23 przebywa w boksie: kwarantanna [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/95795412.jpg[/IMG]
-
Miętus poszedł kilka dni temu do nowego domu, został Migdał nr 321. Kontakt w ogłoszeniach może być bezpośrednio na schronisko z zastrzeżeniem, że dzwoniący musi powołać się na numer psa, a nie tylko na imię. No i oczywiście w schronisku nie będą udzielane odpowiedzi na pytania typu jak pies się czuje, jak ostatnio się zachowywał? czy lubi dzieci, koty....itd Przy takiej ilości psów nie jest to możliwe. W schronisku mogą tylko powiedzieć, czy pies jeszcze jest, czy nie jest już zarezerwowany i czy od razu do adopcji, czy trzeba umówić się na odbiór po kastracji.
-
[quote name='agata_lodz']Ja również widziałam dziś bardzo podobnego psa. Jechałam ul. Nowomiejską i jakaś kobieta szła z nim po chodniku drugą stroną ulicy. Taka szczupła, ubrana w czarną spódnicę do kolana i jeansową kurtkę. Miała dość krótkie włosy - ciemny bląd chyba. Psiak był tak podobny że aż się zatrzymałam i przyglądałam. B_b - kojarzysz taką kobietę z tym psem?[/quote] Kurcze, patrzyłam przede wszystkim na psa, czy to ten, a kobieta myślę w średnim wieku, raczej szczupła, więcej nie pamiętam. Może to była właścicielka, która postanowiła w końcu zadbać o to, żeby pies nie uciekał... A kaganiec psiak miał taki z materiału, czarny, nylonowy powiedzmy...
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
b_b replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Chmurka po weekendzie jedzie do nowego domu do Warszawy, ma już umówiony zabieg sterylizacji :roll: -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
b_b replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']tak tak, wiem, ale sterylka może być dopiero, gdy ktos się nią zainteresuje, a czy zainteresuje się ktoś psem, który tak wygląda? Sama już nie wiem, bo gdyby chciał ją ktoś tylko dla jej urody to też nie byłoby fajnie, musi być człowiek doświadczony w kontaktach z psem tego typu. Sterylizacja jest konieczna. Wiem, ze w Łodzi nie zawsze jest możliwe jej przeprowadzenie, jesli ktoś chce psa już to prawdopodobnie go dostanie, bo jest takie przepełnienie, mam nadzieję, że się mylę...W województwie łódzkim aż się roi od pseudohodowli jużaków, sama byłam w jednej, oczywiście nie po psa, pod pretekstem obejrzenia domku do wynajęcia. Obecnie na allegro też można kupić szczeniaki od tego pana. Rozmawiałam z nim o psach, żal cytowac jego wypowiedzi...[/quote] Schronisko od jakiegoś czasu nie wydaje psów nie sterylizowanych i nie kastrowanych, jak ktoś wybiera psa, to umawia się na odbiór po zabiegu. Jeśli tylko wygląd miałby decydować o wyborze psa, to takiej osobie dziękujemy. Chmurka potrzebuje miłośnika rasy, kogoś kto się zna na tych psach. Z tego co wiem zaplanowanych zabiegów w najbliższym czasie jest sporo, ale postaram sie dowiedzieć czy można jużaczkę zapisać na jakiś termin. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
b_b replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']b b, jeśli zrobię Chmurce ogłoszenia, na kogo podawać kontakt? Można do Ciebie? A może za wczesnie na ogłoszenia? Jak mysllisz, czy w schronisku dostałabym pozwolenie na doprowadzenie jej szaty do porządku?[/quote] Możesz na mnie podawać kontakt, jednak jestem w schronisku tylko dwa razy w tygodniu, wiec nie zawsze jestem na bieżąco. Można też bezpośrednio dzwonić do schroniska. Jeśli chodzi o pielęgnację Chmurki, to nie jestem pewna czy to się uda, ale może warto spróbować. Podczas inwentaryzacji były duże problemy, żeby ja złapać, nie wiem czy ona "na żywca" pozwoli sobie na to. Może udałoby się to zrobić, jak pójdzie na zabieg sterylizacji, a zabieg może być umówiony dopiero jak ktoś się zdecyduje na adopcję. O tym wszystkim decyduje gabinet w schronisku, w czwartek postaram się czegoś dowiedzieć. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
b_b replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
W lodzkim schronisku jest jeszcze jeden jużak- samiec. W czwartek wstawię go na stronę schroniska i na wątek. Ktoś się nim wcześniej interesował, ale jakoś słuch po nim przepadł. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
b_b replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Chmurka, nr 2 jest w tej chwili trochę ponad rocznym psem, zaczęła się otwierać na ludzi, na początku bardzo obszczekiwała każdego kto pojawił się przy boksie, a teraz siada przy kratach i czeka na głaskanie. Nie jestesmy w stanie przewidzieć jej zachowania poza boksem, kiedyś na próbę zbliżenia się do niej reagowała strachem, uciekała. Chmurka na pewno potrzebuje doświadczonego opiekuna, który da jej odpowiednią ilość czasu i pomoże odnaleźć się poza schroniskiem. To jeszcze młoda psinka, na pewno można nad nią popracować, trzeba jej tylko dać szansę. Niestety te kilka miesięcy sprawiło, że nie wygląda ostatnio dobrze, potrzebuje zabiegów pielęgnacyjnych. Aktualne zdjęcia Chmurki poniżej: [IMG]http://a.eu.fotka.pl.s3.amazonaws.com/032/980/32980161_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.eu.fotka.pl.s3.amazonaws.com/032/980/32980154_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.eu.fotka.pl.s3.amazonaws.com/032/980/32980156_640.jpg[/IMG] [IMG]http://a.eu.fotka.pl.s3.amazonaws.com/032/980/32980152_640.jpg[/IMG] -
[quote name='Fundacja Medor'][URL]http://schronisko-medor.webd.pl/new/index.php?option=com_rsgallery2&gid=480&Itemid=41[/URL] [URL="http://medor.schronisko.net/adopcja34089-0.html"]adopcja - adopcje - psy - Lizak - Fundacja Medor - Schronisko Dla Zwierząt Zgierz[/URL] Lizak jest na 2 naszych medorowych stronkach ;)[/quote] dziekuje !!
-
[quote name='danka1234']nie mam czasu na edytowanie swoich ogłoszeń ale przydało by sie by ktos jeszcze dorobił jesli ma nadmiar czasu.[/quote] tutaj sa zjecia psiaka, jesli, beda potrzebne do ogloszen (za ktore bardzo dziekuje): [URL="http://www.fotka.pl/albumy/basialodz/1,Ja/30787281,,1250544563"]basialodz, zdjęcie 1 z 20 w albumie Ja na Fotka.pl[/URL] niusy o Lizaku: To bardzo madry psiaczek, niezwykle szybko sie uczy, jest pojetny, lapie w lot o co mi chodzi. Na spacerkach bardzo grzeczny, na wolanie chetnie przybiega - nauka z przysmakami trwa, zeby wzmocnic to zachowanie. W domu czasem probuje cos wymusic, ale stanowcze zachowanie szybko uswiadamia mu ze nie on tu rzadzi. Poza tym jest straszna przylepka, non stop lize domownikow po lydkach, moja sunie po pysku, uwilbia glaskanie i przytulanki, kochany z niego dzieciak, przyszly wlasciciel bedzie mial wspanialego psiaka, sama bym go chetnie zatrzymala, ale zdecydowanie nie moge. Takze czekamy na dobry i fajny dom.
-
[quote name='rita60']Cioteczki,czy cos wiecie na temat tego psiego dzieciaka/te oczy pełne strachu i rozpaczy:-(/. [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/62377538.jpg[/IMG] [B]MILORD[/B][B], nr 3085[/B] numer: 3085 numer chip: 953000000927771 imię: Milord płeć: pies wiek: ok. 1 roku wielkość: srednia rasa: mieszaniec data przyjęcia: 2008-02-29 przebywa w boksie: boks 4[/quote] Tego psa najprawdopodobniej nie ma w schronisku, wnioskuje to po jego numerze, poniewaz po inwentaryzacji kazdy psiak dostal nowy numerek (max 3 cyfrowy, ew. z literka A, w przypadku powtarzajacych sie numerow), psy ktore dostaly nowy numer, maja ten numer uaktualniony na stronie schroniska. Pies ktory ma 4 cyfrowy numer musial byc wstawiony na strone co najmniej 2 lata temu, psa juz nie ma, ale ze strony nie zostal nigdy zdjety.
-
[quote name='danka1234']co u maluszka ,jacys zainteresowani sie pojawiają?[/quote] Maluszek ma sie dobrze, nozka dobrze sie goi, Lizak jest kochanym psiaczkiem, ufnym i radosnym, ostatnio okazalo sie, że psiak potrafi sie odszczeknac jak zaczepia go jakis niegrzeczny natret, takze ciapa z niego nie jest, ma jamniczy charakterek i dobrze. Niestety zainteresowanych jest od kilku dni brak... :shake: Byl jeden telefon i jeden mail, a teraz cisza...