Dzięki za rady,moja podhalanka uwielbiała czesanko i potem chodziła dumna,że piękna.[COLOR=Red]Bajka[COLOR=Black] daje czesać raczej wszystko i czubek ogona udało mi się ostatnio uczesać.Ale narazie reszta jest BE. Dotykać się daje boż to przecież pieszczota,a tego wciąż mało:lol: Na spacerki ogrodowe biega już bez proszenia i smyczy[/COLOR][/COLOR] ale towarzystwo MUSI być:diabloti:.