Jump to content
Dogomania

Baj-Do

Members
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Baj-Do

  1. MAŁA?:diabloti: się normalnie rozbestwia.Sama już wychodzi sobie i wraca i jada gotowane i nie byle co.Dziś dawała się czesać:loveu: nawet portki były czesane(ogon zostawiłam na inny czas).Czeka ją kąpiel na sucho,zobaczymy jak to przetrwa:evil_lol:.
  2. Dzięki za rady,moja podhalanka uwielbiała czesanko i potem chodziła dumna,że piękna.[COLOR=Red]Bajka[COLOR=Black] daje czesać raczej wszystko i czubek ogona udało mi się ostatnio uczesać.Ale narazie reszta jest BE. Dotykać się daje boż to przecież pieszczota,a tego wciąż mało:lol: Na spacerki ogrodowe biega już bez proszenia i smyczy[/COLOR][/COLOR] ale towarzystwo MUSI być:diabloti:.
  3. [B][COLOR=Red]Bajka[COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]już bez smyczy i przymusu wychodzi i wraca.Do biegania potrzebuje towarzystwa;) i wtedy to pies wyścigowy.Mam zwykłą cyfrówkę więc nie próbuję fotografować nawet.Dopiero dzisiaj na kolację spróbowała trochę karmy,był post.Potrzebuję porady w kwestii kąpieli i czesania jakby ktoś, coś mógł.:-( podrzucić.Pozwala uczesać wszystko oprócz ogona i portek.;)[/COLOR][/COLOR]
  4. [B][COLOR=Red]Bajka[/COLOR][/B] już sama wraca do domu po ogrodowych szaleństwach,zostało wychodzenie nadal trochę oporne.Ale zaczyna grymasić w jedzeniu:diabloti: Dzisiaj naprawdę szalała na dworze:evil_lol: i zamiast kopać dołki w ogrodzie próbuje kopać na dywanie.
  5. [COLOR=Red]Bajka[COLOR=Black] przeszła dziś 2 testy.Pierwszy był taki,że rano z trudem wyprowadziłam na spacer i zostawiłam samą w ogrodzie.Pobiegała i na wołanie z balkonu sama pędem przybiegła zadowolona do domu.Drugi to było odkurzanie i nie było źle.Spodziewałam się paniki a ona tylko lekko zareagowała na urządzenie i tylko uciekła do pokoju jak weszłam z tym do kuchni.Nie lubi lodów.[/COLOR][/COLOR]
  6. Dzięki za pocieszenie:lol: Powrót do domu po spacerku był dziś [COLOR=Red]rewelacja!!!![B]Bajka[COLOR=Black] [/COLOR][/B][/COLOR]tak się rozpędziła,że wbiegła do korytarza i tam po dawce pieszczot weszła dalej i pędem pobiegła na górę go kuchni.Widać kolacja smakowała bo niestety karma nadal BE.Dostała gotowane.No i coś ciekawego!Po raz pierwszy usłyszałam szczekanie!!!Puściła się pędem za psem sąsiada za płotem.Nie lubi wilków widocznie.:evil_lol: Teraz już śpi.Dobranoc wszystkim opiekuńczym duszkom [B][COLOR=Red]Bajki.[/COLOR][/B]
  7. Bajka jest super tylko problem mamy z wychodzeniem albo z powrotem do domu.Właśnie przed nami:razz:wieczorny spacerek po kolacji!!! Jak zapinam smycz Bajeczka jest od razu leżąca i rób co chcesz:evil_lol: Smakołyki idą niestety w odstawkę w tym momencie.Ale pracujemy nad tym;)
×
×
  • Create New...