Jump to content
Dogomania

fiorsteinbock

Members
  • Posts

    15513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fiorsteinbock

  1. [quote name='natalia.aleksandrov']Dziwna ta sprawa i dziwę się Fundacji postępowania, które sprawia, że sami sobie strzelają w stopę. Ale -[B] właścicielka powinna się cieszyć, że psa odzyskała[/B], bo jakbym ja znalazła psa - a do Poznania mam niedaleko ;), to tak łatwo bym nie oddała, jeżeli dopatrzyłabym się NIELECZONYCH chorób. Inna sprawa, że ja bym sprawdziła chipa.[/QUOTE] I powinna sie cieszyc, że Kazik trafił na AwP bo wiesz co byłoby z psem gdy np. trafił na Fundację Mrunio :) Już pewnie tego samego dnia zostałby odesłany na Niemcy a prezes miałaby w głębokim poważaniu czipy, tatuaże i ustawę o ochronie zwierząt. Albo pies wylądowałby w dobrocinskim pseudo zamkniety w jakiejs piwnicy i tam stałby sie mega maszynką do robienia dzieci i Pańca juz nigdy by nie odnalazła swojego psa.
  2. [quote name='spadzista']nie wiem jak w tym przypadku było - ale 1 to zachipowanie psa , a 2 zarejestrowanie go w jakiejś chodliwej bazie danych - sama miałam z tym problem bo baz wiele i nie wiadomo która ta najlepsza... np jeden mój pies(adoptowany) był zarejestrowany tylko w jakiejś regionalnej wrocławskiej bazie chipów..[/QUOTE] A moj pies został zaszczepiony darmowym czipem z gminy (taka walka z bezdomnością) a numer byl wprowadzony wyłacznie do bazy w urzedzie miasta. Czyli gdyby zagubił sie w miescie odległym o 2 km to nikt by mnie, jako własciciela nie odnalazł... I nawet weci o tym nie informowali w momencie czipowania.
  3. [quote name='motyleqq']wybacz ale na zdjęciu nie widać pcheł :cool3: na zdjęciu pies jest brudny- no, a jaki ma być, skoro zwiał/zgubił się i od x czasu się błąka? właścicielka twierdzi, że ma dokumentacje weterynaryjną dotyczącą tego złamania... owszem, widać je. to jednak nie jest powód, by pominąć tak ważną rzecz, jak czip. jeśli nawet fundacje nie sprawdzają czipów, to po co czipować psy? czy czip nie jest po to, by odnaleźć właściciela, gdy pies się zgubi? a tu się okazuje, że czip był bezużyteczny...[/QUOTE] Nie uwierzę, że pies który błąka się dosłownie parę godzin po ulicach Poznania wygląda tak jak Kazik na zdjęciach. Po kilku godzinach nie nałapałby pcheł na tyle aby wet stwierdził: liczne ektopasożyty. Ani nie miałby dzięki kilkugodzinnym pobycie na spacerze "uszu wymagających czyszczenia". Właścicielka pisze:[B] DNIA 9 LIPCA- PONIEDZIAŁEK ok godzin południowych [/B]mój piesio jakims cudem otwiera sobie furtke( możliwe jest że skoczył na nia w celu wystraszenia listonosz) i postanawia wyruszyć sobie na spacer.. Jego celem jest CYTADELA znajdujaca sie 3/5 minut od mojego domu-miejsce naszych spacerów i miejsce które doskonale zna :smile: Opinia z gab. wet jest wystawiona już w dn. 09.07.12 zatem pies został odłowiony przez SM już kilka godzin po ucieczce z domu i co, uważasz, że te kilka godzin sprawiły, iż stan sierści był taki jak w opisie weta? hehhee, chyba to jest efekt długotrwałych zaniedbań przez właściciela. I ta kwestia nie ulega dyskusji. Zastanawiam się, dlaczego nagonka nie jest skierowana na właścicielkę, która zaniedbuje psa, kryje nim suki z pseudo i na dodatek dopuszcza aby wałęsał się po mieście... Gdyby to był pies wzięty od kogoś z dogomanii to baba miałaby delikatnie mówiąc przesrane.
  4. Czy Fundacja popełniła błąd z punktu widzenia prawa, nie mnie oceniać - jeśli popełniła to mogę tylko żałować, że tak prawo jest skonstruowane. Czy z mojego punktu widzenia popełniła błąd kastrując psa? Nie! Stokrotne NIE w świetle wklejonych screenów ogłoszeń o kryciu! Pies brudny, co widać na zdjęciach zamieszczonych na forum akit, stan sierści nie różnił się od Burka mieszkającego na łańcuchu przy budzie. A to pies z rodowodem! Ale jaki pisze "właścicielka": Z opisu Lekarza Kazik jest zadbany,dobrze odżywiony,a[B] brudny pies to szczęśliwy pies!!![/B] (tego stwierdzenie nie mogę komentować bo mnie zbanują :) ) zaniedbany, błąka się po ruchliwych ulicach Poznania. Fundacja podejmuje takie a nie inne działania w stosunku do psa, działania, które mają na celu wyłącznie dobro psa - sorry ale inaczej tego nie widzę :) i za te działania, przy tym konkretnie psie dostaje po "łapkach" :/ Za kastrację psa. Za uniemożliwienie krycia "właścicielce" suk z pseudohodowli. Za potencjalne zmniejszenie w przyszłości liczby "wędrujących, zapchlonych, brudnych" podobnie jak tatuś akit. Hm i czego tu nie rozumiem? Argumentów przeciwników tej kastracji. I tyle w temacie! Swoją drogą, może psa udałoby się odebrać owej Pani? A może sama wkrótce go odda, kiedy źródło dochodu zostało wyczerpane? Wolę Fundację kastrującą psy i walczącą z pseudo niżeli Fundację, która spędza czas wyłącznie na wirtualnych przepychankach. Bo czy w tej kłótni chodzi naprawdę o kastrację psa? Zaczynam w to powątpiewać... Czy chodzi o decyzyjność?
  5. Z takimi fotkami to wszystkie zwierzaki znalazlyby dom :) Zajebiste! Własnie, neciu mam "romans" do Ciebie i lece na pw :)
  6. Napisałam prośbe do Selengi o wystawienie aukcji i do mari o udostepnienie konta stowarzyszenia. Pieniadze beda potrzebne czy na zabieg stomatologiczny czy zakup amigdaliny, albo jedno i drugie. Najwazniejsze, że wyniki ma dobre czyli fizycznie jest wszystko ok :)
  7. Kasiu, dziekuje za wyniki i za dokładny opis. Szczerze mowiąc pokładam nadzieje w tym stomatologicznym zabiegu, który proponowała wetka Saszki. Zęby nie haczyłyby guza i dzięki temu zmiejszyłby sie ból Saszki. Kasiu, pw masz zapchane.
  8. Rudzinka sie pozbierała, apetyt jej dopisuje i własciwie moge zaczac szukac domku. Jest typem kota niesmiałego, potrafi przespac cale dni w jednym miejscu, wstac na siu i jedzonko i umknac w kimono. Zachowuje sie jakby jej nie bylo :)
  9. Nie daj Boze, hehehe - Saszka ma cieczkę i chłopaki by zwariowali :)
  10. Pamiętam, pamiętam o Tuptusiu :)
  11. Trzymam kciuki aby jutrzejszy dzień przebiegł spokojnie wsrod zwierzaków :)
  12. Tak, tych dwóch panów to podopieczni Lisia. Na zdjeciach jest ich mamusia, to nie Saszka. "Maluchy" tez szukają domków, wiec jakbyscie mialy domek dla onkowatych, polecajcie młodych :)
  13. Asia od Nikity zachwycona jest białym "cusiem" :) Pochwalila mi sie wczorajszym spotkaniem i fascynacją do... no własnie, jak ma na imie?
  14. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/dsc2357a.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/662/dsc2357a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/228/dsc2355a.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8927/dsc2355a.jpg[/IMG][/URL]
  15. Zapraszamy do galerii Lisia :) Cioteczki, facet jest szczesliwy co widać na fotkach. Kasie uwielbia ponad wszystko i nie odstepuje na krok :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/20/dsc2373a.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4560/dsc2373a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/dsc2368a.jpg/"][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/8559/dsc2368a.jpg[/IMG][/URL] Najpiekniejszy usmiech dogomanii: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/dsc2367a.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8786/dsc2367a.jpg[/IMG][/URL] I łobuz pokazał mi jezyk :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/dsc2356a.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8743/dsc2356a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/651/dsc2353a.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/1040/dsc2353a.jpg[/IMG][/URL]
  16. wieso, fantastyczna wiadomosc! Takie domki jak Twoj to raj dla psiaków :)
  17. Cioteczki, podjełam decyzję o uspieniu slepego miotu. Koteczka miala cesarskie cięcie, bo zaczeła w sobote krwawić. Miała 6 maluchów. Decyzja o eutanazji była bardzo trudna, ale nie chce fundować kolejnej szóstce niepewności. Mamusia zyła w strasznych warunkach, przed uspieniem do cesarki zaczeła wymiotowac folia, jakimis smiecmi - nawet nie wiem co ona bidulka do tej pory jadła. Teraz dochodzi do siebie, praktycznie tylko spi z przerwami na picie i jedzenie, a je jak wróbelek :( Dojdzie do siebie i szukamy jej domu, najlepszego :)
  18. Tak, teraz czas na Rudą i maluchy ze wsi. Gosiu, z tych małych tak jak pisałam został jeden. Ale matka natura nie lubi próżni i sasiadów kotka przyprowadziła Tacie do szopy swoje młode :/ Moze uda mu sie wyłapac i jutro przywiezc do nas. No i bedzie namawiał włascicieli na sterylke...koniecznie!
  19. A ja zagladam i cichutko pozdrawiam Cioteczki :)
  20. Pewnie jeszcze nigdy nie dostał tyle dobrego od ludzi co od giselli i basi. Uratowały mu życie i dbają jak o dziecko! Szaman miał ogromne szczescie, ze trafił na te dziewczyny!
  21. W tygodniu wystawie bazarek, bo juz troche sie uspokoilo u mnie i bede miala wiecej czasu. Tymczasem zapraszamy na powyższe bazarki!
  22. Qrcze...nie dogodzisz :/ Na dogo czesto dochodzi do absurdalnych sytuacji, temat rzeka :/ Jak tylko beda wyniki badan, Kikou nas o nich poinformuje.
  23. Trzymam kciuki za Łagusia, jest śliczny!
  24. U Saszki i Liska jest grono osób, które nie zostawią psów w potrzebie, to juz wiem i bardzo dziękuje! Tak to prawda, wszystko co piszesz. Podobnie jest z ulv z Wrocka. Zwierzaki chetnie sie do niej wypycha a potem cisza, na szczescie i ona ma kilka lojalnych i odpowiedzialnych "pomocnic". Gdy sie krew nie leje to nic sie na watkach nie dzieje. Niestety czasem jest mi zwyczajnie przykro gdy pisze, że potrzebujemy dla psa tego i tamtego, np. dla Liska i Saszki jakis lek, nie zeby ktos ekstra kupował ale moze ma na zbyciu i moglby oddac...a tu cisza. Kiedys 2 miesiace mialam sygnaturke, że zbieram leki oslonowe dla staruszków, robilam FB i jedyną osobą, ktora dala leki, bylam ja... ze nie wspomne o prosbach o wizyte pa. Pisze na watkach kogo moga polecic z okolicy i nic - post moj jest wkurzajacą niewidzialny dla innych a pod nim "podnosze", "hopam" Ale ok, skupmy sie na Saszce i jej problemach.
  25. Fb miała, ale wielkiego odzewu niestety nie było. Cegielkowe robilismy przy okazji zbiorki na operacje i pare groszy udało sie pozyskać. Co do jedzenia to Saszka juz od dawna ma miksowane, normalnego pokarmu nie bylaby w stanie pogryź. Jaanka, rady i obecnosc Wasza jest bardzo potrzebna, dziękuję i proszę nie uciekac. Wysłałam Kasi wykaz wyników a tymczasem musze isc do dziecka. Od poniedziałku była w przedszkolu i dzis juz goraczkuje, katar z nosa i zaraz wizyta u pediatry.
×
×
  • Create New...