-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by fiorsteinbock
-
Cioteczki, moja nieobecnosc jest spowodowana choroba - pol miesiaca siedzialam w domu, hehehe i jestem nadal zaziebiona! ale nic to, przejdzmy do konkretow. Konto Lisia zasili nowe Cioteczki, obie Anety z akitowatego forum! Zajrzyjcie prosze w post nr2 :) A jeszcze nie rozliczylam bazarku...czyli kolejny dochod. Co prawda zaraz zaplace za hotelik i juz 300zł nam ubędzie ale mamy calkiem spore zaplecze finansowe! Dziekuje Cioteczkom za pomoc, naszym nowym fankom Liska i Wam, kibicującym od poczatku :)
-
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Moze wogole edytowac tytul, cos w stylu: Neska szuka domu i prosi o pomoc w oglaszaniu. No i kolejna porcja ogloszen potrzebna, wracam po urlopie do pracy, bede miala wiecej czasu na oglaszanie. Tekst zostawiamy jak obecnie? -
Pchełka w NOWYM DOMU. Dziękujemy wszystkim za pomoc.
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Jesli wlasciciel zadzwoni do schronu i poopowiada cos o Pchelce to pewnie Basia napisze, ale czy zdjecie wysle, nie wiem. Chyba rzadko sie zdarza aby adoptujacy ze schroniska wysylali fotki do Azyla. Inaczej gdy do adopcji dochodzi poprzez wolontariuszy, np. Grazynke. -
BARY po wielu perturbacjach ma dom! Powodzenia!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, co u Goldena? Jakies nowe wiesci? -
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
fiorsteinbock replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo mi przykro, że suni nie udalo sie...teraz, kiedy slonce zaczynalo przebijac sie przez ciemne chmury jej zycia..odeszla :( Najwazniejsze, że w ostatnich momentach życia byla wsrod ludzi kochających i wrazliwych, nie odeszla w samotnosci, zapomniana! To bardzo duzo i bardzo wazne! -
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Podalam nr ten z sygnatury, moze Pani sie rozmyslila...chociaz wydawala sie zdecydowaną i odpowiedzialną osobą. Szkoda, bo myslalam, ze jakis psiaczek znajdzie dom. A no własnie, Nesca tkwi w dt, moj tymczas równiez sie nigdzie nie wybiera... -
[quote name='Drzagodha']Podałam już Czarnej ;) Ale zawsze możecie odsyłać bezpośrednio do nas do schroniska ;) Kończę ogarniać nową stronę, to będą mogli również wejść sobie i pooglądać :)[/QUOTE] Adusia, trzech maluszkow szuka domów. Jakby co podeslac fotki do Ciebie? Qrcze, jednego z nich jeszcze nie mam..
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Qrcze...biedactwo, oby wlasciciel sie odnalazl...moze dal noge, w koncu wrze w nim krew mysliwska? -
Jesli chodzi o usuniecie tych guzkow, to wg. wetki zabieg nie bedzie inwazyjny, sa umiejscowione zaraz pod skora i zostalyby wyłuskane. Nie ma sensu jedynie wysylac do bad. histopat. bo co dalej? Nic :( Czyli jak dobrze zrozumialam, przy wyluskaniu Lisio dostalby tylko głupiego jasia, a wiec uniknie narkozy. Prawie taka kosmetyka. Ja sama tez uwazam, aby poki co nie ruszac, tylko obserwowac i podjac interwencje w momencie powiekszenia badz wystapienia kolejnych - to moze wskazywac na przeżuty. to jak Kochane Cioteczki, czekamy dalej? Lisio jest w dobrej kondycji, chyba najlepszej ze wszystkich podopiecznych Kikou, nic nie wskazuje aby zżerał go nowotwór - moze i te guzki to nic groznego?
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia34']edytko klatke mozesz miec ile bedzie Tobie potrzebna a schronisko moje podnosze.[/QUOTE] Dzieki Basiu. Nie mam jak porobic im ogloszen czy zdjec bo caly czas siedze w domu z Karolka, nie bardzo przechodzi jej przeziebienie :( Zagladam do Was rzadko, ale pamietam ;) -
A teraz troszke informacji dot. guzków. Rozmawialam wczoraj z Kasią i opcją są dwie, jak dotychczas. Albo wyłuskać oba guzki. Wyłuskac, poniewaz sa blisko skóry i sam zabieg nie bylby mocno inwazyjny. Wet zastosowalby głupiego jasia. Albo nie ruszac i interweniowac dopeiro w przypadku mocnego i szybkiego rozrostu. Guzki maja srednice ok. 1,5cm (jeden z nich nawet mniej) i nie rozrastaja sie. Jesli wytniemy guzki i wyslemy do bad. histopat. to pytanie co dalej zrobimy z wiedza posiadana, czyli ewent. jaki rodzaj guzka. Psom powyzej 5lat, weci nie podaja chemioterapii, wiec leczenie bedzie żadne. Jedynie bedziemy mądrzejsze a dla Lisia zadna korzysc. Mysle zatem, zeby odpuscic tego typu badanie. Jak uwazacie? Mozemy albo poddac Lisia zabiegowie wyluskania guzkow (sa jak groszki) albo nie ruszac i obserwowac. Ciotki, co proponujecie? Koszt zabiegu tak "na oko" 100-200zł.
-
[quote name='Akicius']kto wymyslil,ze Lisek jest mixem akity i wilczura? Toz to czysty [B]Owczarek Akicki[/B]. i to o rzadkim dla tej rasy umaszczeniu./z reguly sa bardziej bure/ Poczytajcie troche o rasach wy- i od-tworzonych z Akit wywiezionych do USA pod koniec lat 40tych ub.wieku: Akita Japonska, Am-akita/akita amerykanska/przewaga cech akity nad owczarkiem/ i niezwykle rzadki-z uwagi na wiece recesywny fenotyp i niewielka ilosc szczeniat w miocie-Owczarek Akicki/przewaga cech owczarka nad akita/ Tylko komu ten menel/wlasciciel od dzialki/ go zwedzil-bo na takiego psa to go nie stac.:shake:[/QUOTE] Oj Kochana, ja na rasa sie nie znam :) Dzieki za wskazowki, moze taka rase w ogloszeniach napiszemy??
-
[quote name='Akicius']Witam.pewnie chodzilo o moja chec pomocy.Potrzebuje nr konta wraz z BIC i IBAN by moc dolozyc sie Liskowi do utrzymania. Piesio jest rozczulajacy i byloby okropne gdyby musial wrocic do schroniska. Buziaczki Lisku ode mnie i Szogusia[/QUOTE] Witaj w gronie fanek Liska :) Wyslalam odpowiedz na maila, dziekuje bardzo za kontakt i za chec pomocy Lisiowi :) Cioteczki, Lisiowi dopinguja dwie Panie Anetki z forum akitek :) :loveu: :multi: Pani Aneta K. deklaruje 50zł/m-c (wpłacone) oraz Akicius kolejne wsparcie :loveu::loveu::loveu: KAzda zlotowka jest dla nas wazna, zwlaszcza obecnie kiedy zasoby finansowe znacznie nam sie uszczuplily :oops: