-
Posts
29118 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by obraczus87
-
[quote name='sonikowa']Pamietaj tez, że nie jesteś sama :-)[/quote] wiem :) ale decyzja o wizycie u wet została podjęta wczoraj bardzo późnym wieczorem. I akurat wtedy bylam sama.... nie wiedziałam do kogo sie zwrócić z prośbą o pomoc... no ale.. bylo minęło. Teraz jest wiekszy problem z jutrzejszą wizyta..
-
[quote name='Negri_2008'][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=788445483"]Zoja - maleńka sunia pokocha od zaraz (788445483) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Allegro Zojki :loveu: Mam prawie 39 st temperatury. Spadam spać :-([/quote] Negri, dziekuję za to allegro. Teraz Zojka ma dużo wieksze szansę na adopcje... :loveu: kładź sie kochana..
-
[quote name='sonikowa']Dobrze, że ją wzięłas do weta, że wzięlaś te 20 zl na paliwa itd - jak ratować to do końca. [B]Wyciągnięcie psa z schronu to dobry początek, ale dopiero początek. [/B]Postaram sie pomóc z finansami, choć nie mogę na razie nic konkretnego obiecać..[/quote] sonikowa, święte słowa, to dopiero początek.. ale ja sie z tym liczę i mam tego pełna świadomosc.
-
Cudna sunia szuka prawdziwego domu. W-wa. Prosimy o OGŁOSZENIA
obraczus87 replied to gagulec's topic in Już w nowym domu
Podniose!:roll: -
Rusti prosi o 70 zł miesiecznie :roll:
-
MONDAY, powiem Ci jedną rzecz. Ostatnio do adopcji poszedł czarny, piesek wychowany w lesie... wyobraź sobie, że poszedł teraz mieszkac do bloku. Ale trzeba było poświęcić MU kilka dni na nauke chodzenia na smyczy... Teraz opiekuje się Zorą, znaczy Zora przebywa w DT, ja tam jeźdże i wychodzę z Nia na spacery. Tez nie umie chodzić na smyczy, ale nie poddaję się. :)
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
obraczus87 replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Wiadomość z ostaniej chwili - Tina moze zastępować kota - łapie myszy. U nas Tinka ma kojec , który cały czas jest otwarty i może sobie chodzić po terenie wydzielonym dla kojców kiedy tylko chce i jak zobaczy tam mysz - od razu ją łapie. Zabija i zostawia. Nie zjada:-o[/quote] Megi, własnie widziałam jakąs myszke mała u Was koło kojca Zojki i tak własnie sie zastanwiałam kto Ja zabił :evil_lol: -
[quote name='Nikus']bardzo dziękujemy za szczegółową relacje,a jeszcze bardziej za szybką reakcję:lol::lol::lol:...i wydaje mi się,że te skany rachunków są zbędne:shake:[/quote] Skany rachunków będą, chcę być w porządku wobec wszystkich. I tak jest mi głupio za te 20 zl, ale po prostu z nieba nie ściągne kasy.... W portfelu miałam 20 zł... na loncie swoich pieniędzy ZERO! Tylko pieniądze dla Zorki miałam......a byłam tak naprawdę sama... w sensie duchowym. TZ i tak zrobił problem, że musiał mi pomóc. Sama bym nie dała rady. Darek musiał włożyc Zorę do auta, potem miałam problem z utrzymaniem Jej, Ona się bała, że Ją zawiozę do schronu... widziałam to w Jej oczach: wielki strach i przerażenie, a jednocześnie ogromne błaganie abym nigdzie Jej nie oddała... W drodze powrotnej, po takiej dawce zastrzyków, spała wtulona w moje ręce... i wtedy miałam wielką satysfakcję, że udało Jej sie troszke pomóc...
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
obraczus87 replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczny psiak :) -
Byłam dziś z Zorą u weterynarza. Na wstępie informuję, iż musiałam z funduszy Zory wziąć 20 zł na paliwo. Koszt paliwa wyniósł 40 zł. Niestety w portfelu miałam ostatnie 20 zł, a na koncie jedna wielka pustka! :( A wizyta była konieczna. O konieczności wizyty sama mogłam się przekonać... Diagnoza lekarza: [U][B][COLOR=DarkRed]- ostre zapalenie jelita[/COLOR][/B][/U] - domieszka krwi w kale - temp. 39,1 - podwyższona Otrzymała 4 zastrzyki (przeciwzapalny, przeciwbiegunkowy, przeciwkrwotoczny, antybiotyk): - BIOTYL - Atropina - Cyklonamina - Dexamethason Konieczna wizyta w dniu jutrzejszym oraz we wtorek. Ścisła głodówka do kolejnej wizyty. Koszt wizyty: 48 zł ( kartę z wizyty wraz z paragonem zeskanuje jutro) Zorka była naprawdę dzielna. Badanie nie należało do badań przyjemnych, zwłaszcza, iż Zora bardzo nie lubi, kiedy ktokolwiek dotyka Ją po doopce albo trzyma za ogon... W drodze powrotnej spała na moich kolanach wtulona głową w moje ręce. Anioł! Lekarz powiedział, że po powrocie do zdrowia należy ponownie Ją odrobaczyć i koniecznie wykonać kompleksowe badania (krew, kał, mocz). Ostre zapalenie jelita może być spowodowane: - odrobaczeniem - stresem - zmiana diety Nie wykluczone jest również to, iż Zora ma chore jelita, dlatego trzeba sie liczyć z dodatkowymi badaniami Na chwilę obecną na koncie Zory zostanie 201 zł. Dwie kolejne wizyty to koszt minimum: 96 zł. Odrobaczenie - koszt ok. 25 zł... Tym sposobem nie wystarczy pieniędzy na kompleksowe badania, które są KONIECZNE!!! [SIZE=4][COLOR=Navy]Bardzo proszę o wsparcie finansowe na badania Zory!!!! Każda złotówka się liczy![/COLOR][/SIZE]
-
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
obraczus87 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My kiedys mojego Tobiego późnym wieczorem wykapaliśmy (wytarzał się w ..) to jeszcze rano miał wilgotną skóre... ale spokojnie, lekarz da MU jakies leki i na pewno MU przejdzie , bo byla szybka reakcja dziewczyn. :lol: -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
obraczus87 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jesli yważacie, że może byc przeziębiony to na pewno po tej szybkiej kapieli niestety.... ;/Skarbus musi się wygrzać, ale fajnie że idziecie do weta. :) -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
obraczus87 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uważam, że jutro bedzie wszystko w porządku :) Martyna i Kinia - głowa do góry :) -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
obraczus87 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ustalmy - to był dla Skarbusia bardzo duży stres. Uważam, że takie charczenie może wynikać ze stresu. zobaczycie dziewczyny jak jutro Skarbek bedzie sie zachowywać. Damy radę ;) -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
obraczus87 replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Nadzieja to taki piękny psiak! Musi nam się udać zebrac deklaracje! Tylko wiecej Cioteczek musi o Nadziei wiedziec...