Jump to content
Dogomania

obraczus87

Members
  • Posts

    29118
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by obraczus87

  1. Zapisuję Pati. Przepraszam, że tak późno. Jaka Ona ładniusia jest :)
  2. Zapisuję :) Soema, Evelka - jesteście super :) Niestety finansowo nie mam jak pomóc, ale będe kibicować.
  3. [quote name='arabiansaneta']Miejmy nadzieję, że oprócz tego jednego sikania było więcej?[/QUOTE] Niestety nie. Ale mam nadzieję, że dzisiaj jak wróce do domu, Myszka znowu załatwi swoja potrzebę.
  4. [quote name='mala_czarna']Animonda może, albo Belcando? Sory, że dopiero dzisiaj, ale przelew Ci zrobiłam na Myszkę :)[/QUOTE] Jakie sorry :) ja bardzo dziekuję! Jesli w tym moim zoo będa mieli takie puszki to kupię najpierw na spróbowanie. Wczoraj próbowałam namówić panienkę do zjedzenia suchej karmy - nie udało sie. Namoczona też jest bleee. W sumie nie dziwię się. Do tej pory jadła to co zdobyła, albo ludzie Jej dali.. ale rarytasy to na pewno nie były. :roll: Wczoraj przed pójściem spać poszłam pomiziać panienkę. Zasnęłam obok Niej na podłodze :cool3: ale Myszka obudziła mnie swoim nochalem - zaczęła mnie obwąchiwać :evil_lol:
  5. Szkoda, że sie nie udało :( Poproszę o zdjęcia plus tekst z kontaktem tel. Poprosze kochaną Ziutkę o zrobienie ogłoszeń dla suńki. Acha i jeszcze prosze o info na jakie miasto ogłaszać. mój mail: [EMAIL="marcia.slu@wp.pl"]marcia.slu@wp.pl[/EMAIL]
  6. Gdyby którakolwiek z nas mogłaby wziąć Crazy do siebie, to juz dawno byśmy Ją wzięły a nie wydawały kase na płatne dt. Crazy ma jakiegoś pecha....
  7. [quote name='chita']dziewuszka juz wyladniala z puszek moze belcando, rinti albo animonda?[/QUOTE] Wyładniała :loveu: Coraz dłużej zajmuje mi przemycanie antybiotyku, ale jakoś dajemy radę. Dzisiaj postaram się zamówić puszki, albo kupię w zoo jak uda mi sie podejść do niego (to nie musielibyśmy czekac na dostawę).
  8. Kochane, jaką karmę proponujecie kupić Myszce?? Idę sie poprzytulać z małą. Znaczy ja będę się przytulać, a Ona bedzie patrzeć na mnie jak na wariata :) Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. :Rose::Rose::Rose:
  9. [quote name='malvaaa']agnieszka zrobiła już ogłoszenia... więc kciuki potrzebne![/QUOTE] Trzymam kciuki... ale... ehhh Ide poprzytulać sie do Myszki
  10. [quote name='Gremlin']No jasne, że chcemy oddać! Nie dość, że "baba z brodą" to jeszcze śpiewaczka operowa, która warczy przez sen. No i te 23 kilo... wiesz jak się dziwnie czuję wychodząc z takim pokurczem na spacer :diabloti:[/QUOTE] Pokurczem?? :-o Hehe to co ja mam powiedzieć. Na DT mam aż 5kg żywej wagi :evil_lol:
  11. Współczuje Crazy z całego serca.. z ciepłego domu wyląduje w zimnym kojcu. jesli w ogóle gdzoekolwiek bedzie miejsce.. to jakaś abstrakcja dla mnie szczerze powiem.
  12. [quote name='terierfanka']tylko w tym kręgu można swobodnie wyrażać radość z siku na dywanie :) :)[/QUOTE] Dokładnie tak :lol: [quote name='Nikaragua'][B]obraczus87[/B] dopisałam Cię jako administratora wydarzenia na FB, możesz sama wpisywać/zmieniać co chcesz[/QUOTE] Dziękuję. :) tylko proszę pamiętać, że nie zawsze mam możliwość wejścia na FB :roll: Kontenerek został wyniesiony. Teraz pozostało Myszce leniuchowanie na a'la posłanku. Niestety ostatnie posłanie zostało w drobny mak rozniesione przez Negritkę. [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=41873[/IMG] [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=41871[/IMG] Tutaj już Sierść Myszki wygląda jako tako :) [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=41870[/IMG] [IMG]http://plixy.pl/img.php?id=41869[/IMG]
  13. [quote name='Nikaragua']:multi: siku było :multi: Sierść może wypadać ze stresu. To nic takiego :)[/QUOTE] Pani doktor mówi, że dobra karma powinna pomóc. :) Dada - witam na wątku ;) Odnośnie wynoszenia Jej - masz rację. Zastosuję się do wskazówek :)
  14. Wróciłam do domu. Niunia delikatnie zamerdała ogonem :multi: a potem biegiem do kontenerka ;) Zjadła troszkę kurczaczka, poczesałam Ją, a potem poszła na dywan i zaczęła siusiać :) :multi::multi::multi: nie była to wielka kałuża, ale ważne, że była :) :multi: Byłyśmy u pani doktor. Myszka ładnie się zachowywała. Języczek ładnie się goi, antybiotyk ma dostawać minimum do soboty. Wizyta w weekend. Jeśli wszystko będzie ok, stan zapalny zniknie, wtedy oddrobaczymy małą Advocatem. Po ok. 10 dniach od ostatniej dawki antybiotyku - szczepienie. I trzeba myślec o sterylce, aby wyrobić się przed cieczką. Pdoczas zabiegu trzeba będzie dokładnie obejrzeć język. Do picia mam Jej podawać rumianek. Trzeba zainwestować w dobrą karmę - suchą i puszki (niestety nawet namoczona sucha karma na razie Ją nie interesuje, dlatego trzeba kupić bardzo dobrej jakości puszki). Możecie coś polecić? Czuć każdą kosteczkę... ale myślę, że szybciutko Myszka nabierze ciałka. Acha, pani doktor myslała, że Myszka ma wszoły, ale sprawdziła i to tylko łupież. PCheł nie zauważyła :) Okrutnie wypada Jej sierść... ttzeba będzie pomyśleć nad strzyżeniem ;) ale to nie teraz. Wizyta była za darmo - dziękuję pani doktor.
  15. [quote name='sleepingbyday'] i tu wyszło, co miało wyjść. jednym z probemów klembowa jest nieprzemakalność p. Celiny. nie tylko gmina jest be. .[/QUOTE] Ale to wyszło już bardzo dawno temu i nigdy nie było ukrywane. Co wcale nie oznacza, że p.Celina je beee.
  16. Nutusiu dziekuję za radę :) Pozowliłam Jej jeszcze dzisiaj posiedzieć w kontenerku, bo nie chciałam rano Jej wywlekać na siłę z niego. Wczoraj po kąpieli calutki dzień przesiedziała poza nim, ale po tym wyjściu wieczornym uciekła do niego. TZ nie chciał Jej wyciągnąć na siłe - bał się Myszki :evil_lol: ale jak wrócę do domu to zabiorę kontenerek :) Dzisiaj będę się uczyć wieczorem (mam taki zamiar znaczy się :diabloti:) to posadzę Ją obok siebie i czy chce czy nie - będzie musiała mi towarzyszyć podczas nauki "ciekawego" przedmiotu jakim jest Zarządzanie instytucjami kredytowymi :shake:
  17. [quote name='jola_li']Boże, jaka bidulka :-(. Wysyłam parę złotych.[/QUOTE] Dziekuję w imieniu Myszki! [quote name='malvaaa']nie tęskni ci się za TZ? oj Martusiu, bo ci się TZ zbuntuje jak to przeczyta :) jak Myszka już poszczekuje to nabiera pewności siebie :) tak trzymać![/QUOTE] Nie przeczyta ;) chociaż czasami sie odgraża, że wejdzie na dogo :) Myszka zaszczekała na Deję, która stała przy balkonie :)
  18. Kochana, a WY Ją w ogóle chcecie oddać?? :cool3: nawet do super domu, jakby taki się znalazł?? :cool3:
  19. [quote name='Soema']No nie dogodzi Ci się :):) w nowym miejscu i dwa trzy dni psiaki potrafią trzymać... będzie dobrze :)[/QUOTE] NIe dogodzi, żebyś wiedziała ;)
  20. A ja się cieszę, że Klembów wygrał karmę. Zwierzęta nie są niczemu winne... Cięzko jest przetłumaczyć p.Celinie cokolwiek... czasami trzeba prosić bardzo długo o wydanie psa... Zresztą bez sensu jest denerwowanie się na nas... My nie jesteśmy niczemu winne. Pomagamy jak umiemy. Psiaki trafiają do sprawdzonych domów. Sa wykonywane wizyty poadopcyjne. Możemy obrazić się na p.Celinę i cały Klembów ale to coś da? Da. Przestaniemy być wpuszczane do Klembowa lub będziemy miały bardzo utrudnione wyciąganie psów. Jesli komuś się nie podoba nasza realna pomoc dla Klembowa - nie moja wina. Ten watek jest wątkiem pomocowym. Dyskusje proszę przenieść GDZIE INDZIEJ.
  21. [quote name='3 x']luzik, myślę ze tz się przełamie i już nie bedzie strachulcem ;)[/QUOTE] Ciotka, ejjjj ja miałam na myśli Myszkę strachulca :megagrin::megagrin::???: za TZ to aż tak bardzo mi się nie tęskni ;) [quote name='Nikaragua']i ty narzekasz na męża???? mój palcem nie kiwnie przy naszej suni (no dobra wyszedł z nią kiedyś jak byłam chora i zawiózł raz do weterynarza na operację)[/QUOTE] TZ zaczyna powoli współpracować :cool3: wie, że nie wygra ze mną :diabloti: Najśmieszniejsze jest to, że przy poprzedniej tymczasowiczce - wchodziliśmy do pokoju z nadzieją, że się nie zsikała ;) a teraz wchodzimy (przynajmniej ja ;) ) z nadzieją, że na podłodze będzie wielkaaaa kałuża :)
  22. TZ Ją nakarmił - pożarła wszystko :) potem wygrzewała się przy balkonie na słoneczku. Ale dalej boi się człowieka.. jak TZ wchodzi do pokoju to ucieka. W sumie nie dziwię się Jej. pewnie nigdy nie miała kontaktu z człowiekiem.. do tych ludzi, którzy Ją dokarmiali tez nie podchodziła wcale. Już sie nie mogę doczekać kiedy wrócę do domu i zobaczę tego strachulca ;)
  23. Przepraszam że się wygadałam, ale w obliczu ostatnich wydarzeń, musiałam sobie poprawić humor :)
×
×
  • Create New...