-
Posts
29118 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by obraczus87
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj mi sie już dobrze spało.. ze świadomością, że Brutek jest bezpieczny... -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
obraczus87 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
tż czekam na wieści... -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkanarekk']tak już mam jutro zrobię przelew.[/QUOTE] Dziękuję ! -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Livka']Proszę o dopisanie do listy deklaracji stałych Livka 25 zł Nikus 25 zł ;););) Brutek zaczynasz nowe życie, a na fotkach taki smutny jesteś - czekam na zdjęcia z uśmiechem :razz:[/QUOTE] :mdleje: bardzo dziękuję! EDIT: Poprosiłam moda o przepisanie postu nr 3 na Nikusa :) -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']strasznie wystraszony na tych fotach... Kawał psa, bardzo duży kawał psa... Na czym według tego "ds" polega choroba psychiczna Brutusa?[/QUOTE] Na tym, że Brutek ucieka i skacze na ludzi.... [quote name='Nikus']ok...no to po "zatwierdzeniu" wysyłam PW do zainteresowanych:)[/QUOTE] Dzięki :) -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikus']kurcze...no ja bym mógł i chciał:) ale ...w dniach 09-17 czerwca na urlopie nie będę mial dostępu do neta....Ale mogę spróbować a ktoś w tym czasie dostanie"upoważnienie" na rozsyłanie nr konta,oki?[/QUOTE] Bardzo dziękuję :) nie tylko za to ;) oczywiście ja będę wysyłać numer konta gdy będziesz się urlopował. :) [quote name='bela51']Obraczus, jestes niesamowita i LuGosiak tez i Lilutosi. Naprawde ! Jak ogarne sie finansowo w przyszłym miesiacu, ( mam nadzieje ) to tez postaram sie pomoc.[/QUOTE] Dziękuję Bela! Obecność na wątku też jest bardzo ważna :) -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Obarczus - Tobie się nie da odmówić, ale ja cienko piszczę finansowo. Dam tylko piątaka stałej, dobrze? Poproszę o nr konta na PW[/QUOTE] Kochana :oops: dziękuję Ci bardzo! Numer konta wyślę, jak już zgłosi się ktoś chętny na skarbnika.... -
jakie te psy są mądre :) od razu wiedzą do czego służy łóżko :)
-
Ale fajna ta Bunia :) A grzywacz też fajny, ale faktycznie znalezienie Mu naprawde odpowiedzialnego domu może być problemem... Grzywacze mają włosy? zapytam pewnej Pani czy dalej jest chętna adoptowac psa z włosem. (o ile już nie adopytowała)...
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Pies w normalnym otoczeniu będzie normalny. Co z tego jak się go "wyleczy", skoro wśród idiotów znów by "popadł w chorobę psychiczną"? Postaram się jakoś pomóc.[/QUOTE] Dzięki Ola. Ehhhh szkoda gadać. Dobrze, że Brutek jest już bezpieczny. Mam nadzieję, że chłopak się otworzy i zaufa LILUtosi. Niestety teraz nie można Mu szukać domu. LILUtosi musi Go poznać. Musimy wiedzieć jaki teraz jest Brutek. Ależ On wydoroślał, kawał psa.... [B] Kochani, czy ktoś z Was mógłby być skarbnikiem Brutka? [/B]Ja ze względu na prowadzenie Kundelkowej Skarbonki nie dam rady prowadzić finansów Brutusa. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Kochani, teraz już mogę napisać, bo psiak jest bezpieczny u LILUtosi. Dzisiaj LuGosiak pojechała do DS. Brutek na Jej widok dostał trzęsiawki, zaczął się ślinić.... Brutusa zgodziła się przyjąć LILUtosi, za co Jej bardzo dziękuję. Dziękuję też Gosi za pomoc w szukaniu miejsca dla Brutka. Dzisiejsze wizyta Gosi potwierdziła to, że psa trzeba zabrać jak najszybciej. Jak najszybciej Brutus musi być poddany socjalizacji. Na szczęście DS zawiózł Brutusa do LILU, za co dziękuję. Musiałam ich do tego przekonywać.. mówili po raz kolejny, że się bardzo starali, że zrobili wszystko co w ich mocy. Obiecali, że pójdą z Brutusem na szkolenie... ale ja w to nie wierzę. Ta przemowa była tłumaczeniem się itd. Nie stać ich na hotel, więc płacić nie będą. Jeśli Brutus stanie się normalny (pozbędzie się, jak to mówią, choroby psychicznej) to chcą Go z powrotem. Jeśli nie będzie poprawy to Go nie chcą.... :angryy: Miesiąc pobytu w hotelu kosztuje 400zł. Bardzo proszę o pomoc w szukaniu pieniędzy (deklaracji, fantów na bazarek), bo sama nie dam rady :roll: nigdy w życiu nie wzięłam do hotelu psa bez kompletu deklaracji.. ale tutaj nie było innego wyjścia. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Ds na pewno kocha Brutka, przywiązali się do Niego. Jest to miłość na ich sposób. Sąsiadom się nie dziwię, że się boją biegającego poza ogrodem Brutka. Już nie wspomnę o tym, że Brutus miał dużo szczęścia, że nie zginął pod kołami samochodu itp... Ja wiem, że Brutus nie był łatwym psem. To nie był wesoły szczeniaczek, który pragnął kontaktu z człowiekiem. Wiem, że Państwo musieli się napracować, aby Brutus nabrał do Nich zauafnia.. ja to wszystko wiem... -
Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze. Już dzisiaj Gacek rozpocznie nową droge życia :)
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Wierze w to, że gdy Brutek ucieka i biegnie w stronę człowieka to może wywolywac strach u człowieka. Nie dziwię się. Usłyszalam wczoraj, że przez rok Brutus byl super. Ale potem cos Mu odwaliło. podobno przez jeden miesiąc jest super, nie ucieka (czyli wedlug mnie jest wtedy po prostu pilnowany, nie zostawiany na pastwe losu na ogrodzie itd), a nastepnego miesiąca ucieka, skacze na ludzi itd... Ważne jest to, że gdy Brutek podbiegnie do człowieka, to nie dostaje piany itp, czyli nie podbiega po to, aby ugryźc... znam psa, który musi ugryźc, dostaje przy tym piany.. a po ugryzieniu grzecznie wraca jakby sie nic nie stało. . Brutus w domu zachowuje sie super. Nie niszczy, nie gryzie, nie wywraca domu do góry nogami. Swoje potrzeby zalatwia na dworze. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Mają, ale dorosłe. Sąsiedzi mają dzieci, nie słyszałam o tym, aby Brutus miał z Nimi kontakt. Ale ja niewiele wiem. Wiem, że Brutus podarł jednej Pani spódnicę (gdy skoczył na nią). Podobno Pani ma siniaki. Od skoku? Od ugryzienia? Nagle sąsiedzi stwierdzili, że Brutus ich ugryzł. Nie mówili o tym, aby nie niszczyc więzi sąsiedzkich... pomimo tego, że sąsiedzi maja małe dzieci... Pozwólcie, że nie będe komentowac. Napisze jedno. Gdyby mnie ugryzł pies sąsiadki, przyjaciołki, księdza z parafii... nie patrzyłabym na więzi czy też ich brak, tylko bym powiedziała o tym właścicielowi. Dlatego ja juz w nic nie wierzę. Wierzę jedynie w to, że uda nam sie pomóc Brutusowi. Brutus na pewno niezbyt dobrze czuje sie w domu, w którym Go już nie chcą. Skoro rodzina podjęła decyzję o oddaniu, tez na pewno chciałaby sie pozbyc problemu jak najszybciej... -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']a wiadomo jak Brutus zachowuje się do innych psów/kotów? małych dzieci? ta agresja lękowa to już przeszłość?[/QUOTE] Tu jest problem, bo DS zdanie zmienia dosc często. Dlatego tak bardzo mi zależalo na tej wizycie szkoleniowca. Chciałam miec obraz kogoś kto sie zna... -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Awit - bardzo Ci dziekuję!!! ale wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim? To, że Ci ludzie nie potrafia sie przyznac do tego, że nie dali rady... Oni atakuja od razu mnie, krzyczą przez telefon jak na jakąs gówniarę. I pieknie twierdzą, że zrobili wszystko co w ich mocy.. no faktycznie... wysilili sie tak, że szok. Jedno wielkie kłamstwo. Całą winę zwalalaja na mnie i na Brutusa... ba! Nawet choroby psychicznej sie u Niego dopatrują... Nie wiem.. nie twierdze, że Brutek jest aniołkiem. Nie wiem jak sie teraz zachowuje... ale wiem, że przeżył piekło, gdy był szczeniakiem. Tak bardzo 2 lata temu chciałam Mu pomóc, tak bardzo. Wtedy, gdy Brutek im uciekł... chcialam Go zabrac od Nich. ale Pani prosiła, mówiła, że to sie nie powtórzy, że teraz beda pilnowac jak oka w głowie itd... Ta adopcja to moja osobista porażka. Najgorsze jest to, że przez mój bład cierpi pies... :-( -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Dunaj_']Pomarzyc dobra rzecz :) ja niestety podsumowałam ile w ciągu miesiąca na psy nie swoje przeznaczyłam i nie pytajcie ile bo mi włosy stanęły na głowie, więc nadmiaru finansów nie mam, ale pomyśle intesywnie może cos wymyślę, jejku po 2 latach psa oddawać.......................[/QUOTE] Dzięki ;) każda nowa głowa do myślenia na wagę złota ;) -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Ale może znajdą się zwierzoluby chętne wspomóc finansowo Brutka. My Maksi utrzymaliśmy w hoteli wyłącznie dzięki wpłatom z facebooka. Poza tym zadzwoń może do DIF. Być może będzie miała miejsce dla jednego dużego psa.[/QUOTE] Nie ufam Ds.. i naprawde wolałabym robic takie akcje na FB jak już Brutus będzie bezpieczny.. :shake: Na miejsce u DIF niestety mnie nie stac.. w ogóle mnie nie stac na oplacenie hotelu, ale u Dif tym bardziej. [quote name='3 x']a dziewczyny od dogów o nim wiedza? może mają jakiś pomysł albo miejsce w dt albo zbędne fundusze? (tak sobie marzę)[/QUOTE] Dziewczyny od dogów były informowane o Brutku jak tylko powstał wątek.. pojawiła sie któraś??;) Teraz tez wysłałam kilku osobom od dogów Pw.. ale raczej nikt nie zawita. ehhhh wysyłam prośby ale cichosza... :shake: mam ostatnio pecha do tych zwrotów... -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Trudno znalezc slowa, co za ludzie... Nie mam jak pomoc, tone w deklaracjach. Moze ktos mu zrobi reklame na fb ?[/QUOTE] Dziekuję za odwiedziny :) Z FB wolalabym sie wstrzymac. Najpierw chce doprowadzic do tego, aby Brutek był już bezpieczny....ehhh myslałam, że to bedzie dom do konca życia Brutka :-( -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za obecnośc. Sytuacja wygląda następująco: DS niestety (zreszta jak zwykle) nie wysilił się i do wizyty szkoleniowca nie doszło. Zdjęc w dalszym ciągu nie mam. Generalnie trzeba na CITO znalezc Brutuskowi miejsce najlepiej w domowym DT/hotelu. Deklaracji jak na lekarstwo... ale nie moge pozwolic, aby On tam siedział do czasu znalezienia nowego ds. Mam nadzieje, że nic Mu sie nie stanie....:roll: chciałabym aby był już w nowym miejscu -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Aliszcze - dziękuję! Niestety zdjęć jeszcze nie dostałam... -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
obraczus87 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkanarekk']ja podtrzymuję moją poprzednią deklarację jak będzie trzeba. szkoda słów[/QUOTE] Dziękuję :Rose: Bez kompletu deklaracji nie podejmę się umieszczenia Brutka w hotelu :( Jemu jest potrzebny kontakt z normalnymi ludźmi, stabilnymi emocjonalnie. Dobrze by było, aby w nowym miejscu były inne psy. [quote name='3 x']marta gdzie jest teraz Brutek, chodzi mi o miejscowość/region zapewne gdzieś zostało to napisane ale nie byłam wcześniej na watku i nie wiem[/QUOTE] Brutek jest na śląsku, miejscowość Kalety, okolice Tarnowskich Gór. Szlag mnie trafia. Tak fajnie się zapowiadała ta adopcja. Niby ludzie odpowiedzialni, niby mieli wcześniej psa, niby pani zakochała sie w Brutku od pierwszego wejrzenia, niby wszystko wiedzieli o socjalizacji, niby zdawali sobie sprawę z tego jakim psem był Brutek... no właśnie. Wszystko "niby". :placz::placz::placz: