Jump to content
Dogomania

obraczus87

Members
  • Posts

    29118
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by obraczus87

  1. [quote name='mmd']Aaaaa, to już wiem czego potrzebujesz :) Wniosek poproszę :)[/QUOTE] Na Baloniarskim watku miałam na mysli cos innego ;) a mianowicie zwrot za popsute przez Negre okulary korekcyjne do kompa :diabloti: i rekompensatę za straty moralne :diabloti::evil_lol:
  2. Cieszę się, że Julka wzbudza takie zainteresowanie :)
  3. Dziekuję wszystkim za obecność. Wątek zamykam. Dyr. wyraziła zgodę na obecność matki i szczyla do czasu, aż szczeniak osiągnie 8tyg. W tej chwili matka jest zbyt nieufna, ale pracownicy beda Ja oswajac. Jeden pracownik ma już dla nich domek. Wspomniałam o sterylce matki - gdyby miał problem ze sterylką, da mi znać. W tej chwili psiaki mają juz prowizoryczną, ale ocieploną budkę.
  4. Pani od kota nie zadzwoniła. Przyzwyczaiłam się ;) [COLOR=dimgray]Jesli ktoś mógłby wspomóc nas grosikiem na karme czy też na zkaup spot-on na kleszcze to byłoby miło ;)[/COLOR]
  5. To fakt, że wczesniej Foczka była wszędzie... Biedna niunia.. strasznie mi Jej szkoda. :(
  6. [quote name='mmd']Podobno niezłośliwe. I tak trzeba wysłać do badania. I tydzień w kołnierzu... Załamka.[/QUOTE] Oj Twój Kelbi w kołnierzu?? Współczuje Ci Ciotka ;) będzie dobrze :) Btw, pytałas o to, czy czegos nie potrzebują Baloniary :diabloti: ja potrzebuję :diabloti:
  7. Rozumiem, że Pani chce psa zdrowego. Warto ponaciskać i dowiedzieć się, co będzie jeśli pies zachoruje u Niej.. Wywali Go, bo wnuki? Coraz bardziej ludzie mnie zaskakują (negatywnie oczywiście). Rozumiem, że Pani zwraca pieniazki za ewentualny transport ??
  8. [quote name='Czorcik']a co Ty też z tych okolic ??[/QUOTE] Ja z Mokotowa, obecnie Ząbki. Ale Pragę znam dość dobrze, często bywałam tam :)
  9. Matka jest mała, ma do 10kg. O ile otrzymałam prawdziwą informację. mam nadzieję, że zdjęcia otrzymam w miarę szybko, bo bez nich ani rusz. Myślałam o Jeziórku, przynajmniej byłyby bezpieczne.. Tylko jak wiemy tam to rozwiązanie na chwilę. Ja już nie mieszkam w W-wie, więc odwiedzanie ich i próba jakiejkolwiek socjalizacji odpada :roll: a znalezienie kogoś, kto by do Nich dojeżdżał przynajmniej raz w tygodniu graniczy z cudem... W tej chwili mam młyn w pracy i w domu, a nawet PW nie chcą mi się wysyłac jak należy. Ja kase bym spróbowała uzbierać. To nie jest tak, że ja oczekuję, że ktoś mi przyjdzie i zabierze psy za darmo. Liczę się z tym, że kasa jest potrzebna, ale bez zdjeć, bez planu działania cięzko mi zachęcać ludzi do pomocy. Jeszcze jakiś czas temu byłabym w stanie opłacic chociaż miesiąc hotelu. Niestety teraz jestem w tragicznej sytuacji.. nie sądziłam, że tak będzie.. [SIZE=1][COLOR=dimgray]nawet na zapłacenie za rzeczy z bazarków musiałam sie zapożyczyć. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#696969][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Spróbuję wysłać PW jeszcze do dwóch osób.[/COLOR][/SIZE]
  10. Tytuł musi zmienić MORT :D
  11. [quote name='Czorcik']na Łukowskiej , to jest Praga- Południe[/QUOTE] Znam te ulicę bardzo dobrze ;) To mam nadzieje ze wizyta w miare szybko sie odbędzie :)
  12. Czorcik a z ciekawości zapytam - na jakiej ulicy Pani mieszka?? Zróbcie tę wizytę... ja to zawsze się boję jednak o psy wydawane bez wizyt.
  13. Mru a masz jakiś tekst do ogłoszeń? Gdyby był, to mogłabym w wolnych chwilach ogłaszać małą. Bardzo zapadła mi w pamiec Niuńka.
  14. W sobote dzwoniła do mnie jakaś pani... chyba w sprawie Coco.. ale była nietrzeźwa, więc z rozmowy nic sie nie dowiedziałam.
  15. Dopiero doczytałam, wspaniałe wieści :) !!!!!!!! Co do bazarków to napiszcie zapytanie do Moda - jak pies ma już DS, ale dług pozostał, bo jak był bezdomny i był leczony itd to mysle, że dostaniecie zgodę na zrobienie bazarków. Każdy przypadek jest rozpatrywany inaczej :)
  16. [quote name='tripti']a na czym dokładnie ta pomoc ma polegać?[/QUOTE] Nie ma nigdzie miejsca dla matki i szczyla. Myslałam, że te osoby zabiorą psiaki do siebie. Nie do domu, a na podwórko. Donka mi jeszcze nie odpisała.
  17. [quote name='Luna007']a może zadzwoń do Krystyny z fundacji Emir - może oni pomogą są co prawda trochę daleko, ale jak to sytuacja zycia lub smierci to może pomogą - mi raz pomogli..........[/QUOTE] Emir ma masę psów pod swoja opieką. Dyr. nie wie nic o matce i szczylu. Pisałam do kilku osób z prosbą o pomoc (spoza dogo).. maja rzut beretem tam... no ale nie pomogą.
  18. Super! Sajlana, jak coś to ja jestem z Ząbek. A możesz mi na PW napisac ulice, gdzie zamieszkał mały? Z ciekawości pytam.
  19. Co z tym transportem do Olsztyna?? BEATRIX dograsz szczegóły związane z transportem? Musimy wiedzieć ile kosztuje transport ? I kolejna kwestia - czy ta osoba od transportu dojedzie do Warszawy z Gdańska? Tym bardziej, że widnieje tam informacja o możliwości transportu co drugi week i jeden dzień w tygodniu. To jeśli Sajlana dałaby radę potrzymać szczeniaka jeszcze tydzień, to może znalazłby się ktoś z Warszawy kto mógłby zawieźć szczeniaka do Asi? Myslę, że ktos by sie znalazł na spokojnie. Sajlana Ty masz książeczkę zdrowia malucha? Umknęła mi gdzieś ta informacja. Kochana napisz jeszcze ile czasu dasz radę potrzymać Malucha?
×
×
  • Create New...