-
Posts
238 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ladybird
-
Na weterynarii właśnie przeczytałam, że ludzie podają psom rutinoscorbin. Tylko tak się zastanawiam, czy to w ogóle może na psa jakoś podziałać pozytywnie, czy organizm to przyswoi? Taka się barfowa zrobiłam, że już wierzę tylko w naturalne metody :diabloti:
-
Witam pierwszy raz :multi: Jako wielka fanka JRT, wcześniej czy później i tak bym do Was trafiła :lol: Śniegowe pozdrowienia! :loveu:
-
[quote name='NATKA']To po co są te wszystkie środki zalecane na wzmocnienie organizmu, przy rekonwalescencji psiaków :???: to też jest wyrzucanie pieniędzy w błoto :hmmmm: dziwne to. Chyba, że pani wet doszła do wniosku, że Twojego psiak nie trzeba faszerować takimi środkami farmakologicznymi, bo wystarczą mu środki naturalne, które na pewno są tańsze - nie wiem jak już to tłumaczyć.[/QUOTE] Hm, może (tak sobie tylko myślę, w ogóle się na tym nie znam), takie środki przepisywane przez weterynarzy na rekonwalescencję, mają jakieś działanie faktycznie, są w jakiś sposób lecznicze. A ona miała na myśli takie, które można sobie kupić samemu przez internet, które mają mieć rzekomo cudowne działanie. Trochę mi się to kojarzy z takimi różnymi tabletkami na włosy i paznokcie - milion różnych jest, wszystkie przecież bez recepty, do kupienia nie tylko w aptece, ale i w spożywczym czy w rossmanie. I pomogło to komuś kiedyś :razz: Bo mi nie :diabloti: Jedzenie dużej ilości warzyw, owoców, orzechów, pełnych ziaren itd - słowem dobre odżywianie - daje lepsze fekty ;) Albo może faktycznie pani weterynarz chodziło o takie przypadki jak Dino, że choroba tylko mu się zdarzyła, a tak to jest zdrowy; gdyby chodziło o psa, który ledwo się wyleczy z jednej choroby, a już łapie następną, powiedziałaby inaczej. No nie wiem... Ale bardzo mnie intryguje, czy jogurt jest super lekarstwem na wszystko :p Wszak chciałam coś takiego znaleźć :eviltong:
-
Ja na szczęście (?) siedzę teraz w pracy, oddalona od domu o jakieś 30 km, więc na spacer w tę piękną pogodę muszą wychodzić inni :evil_lol: :lol:
-
[quote name='NATKA'] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Dzisiaj psisko wyciągnęło mnie na spacerek op 6.30 :crazyeye: - normalnie dopiero o 9 się zbiera :p i sobie urządziliśmy spacerek przy -16 stopniach, bosko było :evil_lol: to tej pory odmarzam, a Ares tylko łypie ślepkami i marudzi bo na taki mrozik to on mógłby i 10 razy dziennie na spacerek chodzić :diabloti:[/SIZE][/FONT][/QUOTE] My też dziś byliśmy dość rano, bo o 7, i fakt - upału nie było :p Dino i Ares chyba sobie powinni razem wychodzić na spacerki i urządzać zimowe szaleństwa, bo widzę, że im obydwu to tylko śnieg w głowie :evil_lol:
-
A my wczoraj byliśmy na ostatnim z trzech zastrzyków antybiotykowych i zapytałam o tą odporność. Wet powiedziała, że ze środków na odporność immunodol jest ok, ale że tak naprawdę to żaden z tych specyfików nie jest czymś rewelacyjnym, i że to trochę takie wyrzucanie pieniędzy, bo ona nie zauważyła, żeby psy zażywające super tabletki, chorowały jakoś rzadziej. I że ona jest za naturalnym wzmacnianiem odporności za pomocą jogurtu :cool3: Twierdzi, że podawanie co 2-3 dni kilku łyżek jogurtu naturalnego w okresie jesienno-zimowym, realnie zwiększa odporność, na pewno lepiej niż tabletki. Pytałam też o tran - powiedziała, że jest ok, ale jako środek na sierść i skórę przede wszystkim, a także, w drugiej kolejności, na ogólne wzmocnienie organizmu (przez zawartość witamin), ale na odporność bezpośrednio nie wpływa, zresztą u ludzi też nie. Czyli np. 2 razy w tygodniu można go sobie podawać, ale tak niezależnie od tego czy jest akurat zima czy lato. Co o tym myślicie? :razz:
-
jaka śnieżna królewna:lol:
-
O no no, coś w tym stylu właśnie! :p Jak znajdę taki, to się podzielę :razz:
-
[quote name='wiki4']Cześć. :p ...................[/QUOTE] hej! :multi: [quote name='Martens']Jak wszystko w normie, to znaczy, że karmisz dobrze i nic nie trzeba zmieniać ;) A w jakiej to jednostce? :hmmmm: Bo ja mam u siebie normy w mmol/l i to chyba nie to :)[/QUOTE] A ja mam w mg/dl (cokolwiek to znaczy :p). Muszę jeszcze pomyśleć nad takim karmieniem, które uchroni od wszelkich chorób :razz:
-
Wygląda na przeszczęśliwego :lol:
-
Dobrze, że nic mu nie jest :p A dziękujemy, polepsza się nawet :lol: Mamy wyniki krwi i wszystko w normie :multi: Wapń 10,6; Fosforan 4,9; Martens, co Ty na to :cool3: :lol:
-
Te portreciki to po prostu genialne! :loveu:
-
Ty to w ogóle masz jakieś same dziwne opcje w tej pracy :roll: [SIZE=1]Jak z jutrem? Wiesz już o której? :p[/SIZE]
-
[quote name='Ewa&Duffel']Biedny Dino :( Zdrówka życzymy ! Ja się boję, żeby Duffel nie miał czegoś z gardłem,on ciągle zżera ten śnieg...[/QUOTE] Dziękujemy! Chyba generalnie psy tak mają, że jedzą śnieg - mój poprzedni pies żarł śnieg kilogramami i jakoś jej nigdy nic nie było, więc to zależy nie tyle od śniegu co od zjadacza chyba :roll:
-
taka cudowna mała sierotka (jeszcze :diabloti:) :loveu:
-
kanapowiec :evil_lol:
-
SNOOPY - łaciate przygody agilitowo-sztuczkowe :D
ladybird replied to Zuzia&Snoopy's topic in Foto Blogi
przelotem, ale kaktusa podziwiam :evil_lol: -
Ok, pisz, bez Ciebie pod HM nie idę :eviltong: Masz rację, zachowuje się jak typowy facet :lol: Już mu powiedziałam, że z tego wyjdzie raczej, więc powinien mu się humor poprawić ;)
-
[quote name='*Monia*']Biedny Dinuś :-(, wygłaszcz go od nas. Zdrówka życzymy! Możesz mu podawać więcej tranu, na florę jogurty naturalne, jedzonko musi być w temperaturze pokojowej, do papek możesz dodawać ciepłej wody. Jak Hexa była przeziębiona to wet kazał dawać rutinoscorbin, a ja od siebie ubierałam ją w koszulki przed wyjściem na spacer żeby nie było takiego szoku temperaturowego (tak sobie wydedukowałam :roll:). [SIZE=1]Masz w tym tygodniu czas na zakupy? Chcę się wybrać w piątek albo w sobotę, bo później już nie będę miała kiedy..[/SIZE] [SIZE=1]Jutro odsypiam, bo dzisiaj do pracy na nockę idę.[/SIZE][/QUOTE] Wygłaszczę! Cały czas go przytulam, bo jest taki strasznie smutny :-( Jutro wyniki krwi będą, to mi powiecie czy wszystko jest tak jak powinno być :p Myślałam, żeby pojechać w poniedziałek, ale pasuje mi też piątek. Bo w sobotę i niedzielę pracuję :roll: W pt może być o której chcesz :cool3:
-
[quote name='Martens']U nas na ostatnich stronach nowe fotasy :) A co to za żółw, lądowy? Ja miałam kiedyś stepowego, bardzo fajne zwierzaczki, tylko deczko niekontaktowe ;)[/QUOTE] Już widziałam, nawet przeczytałam wszystkie ostatnie strony, i zapamiętałam tyle, że drzwi są złe, studia są złe, TZ jest zły, a Bucek kochany :loveu: :eviltong: Lądowy, wzięłam go ponad rok temu z przedszkola takiego, bo już go tam nie chcieli, i okazał się bardzo chory, pół roku leczenia, jakieś zastrzyki, kąpiele... No i jest chory nieuleczalnie, ale nie przeszkadza mu to tak na co dzień, będzie jedynie krócej żył. I cały czas śpi, więc to już w ogóle ogranicza kontaktowość :razz: Chociaż Dino bardzo chętnie by się z żółwiem zapoznał, tylko jedno z nich takiego spotkania mogłoby nie przeżyć :roll:
-
Póki co, ma zapalenie gardła, więc myślę, że to wyczerpuje limit dolegliwości ;)
-
Już powiedziałam Dinusiowi, żeby mi przypomniał :evil_lol:
-
Melduję się :p I też w takim razie czekam na niespodziankę ;)