Jump to content
Dogomania

ladybird

Members
  • Posts

    238
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ladybird

  1. ladybird

    Duffel

    Podziwiam Wasze zimowe szaleństwa :lol: Walka z drzewem wymiata :evil_lol:
  2. Hm, a skąd w takiej ciemnowłosej rodzince takie białe coś? :razz:
  3. Wiesz, z Shiną to ja bym jeszcze nic nie przesądzała, bo ona jeszcze rośnie, jak skończy, to zobaczymy czy jest kurdupel :p Ale fakt, łapy super wielkie :-o
  4. ladybird

    Dino :)

    A tak szczekam na lampę błyskową w aparacie :p [URL="http://img205.imageshack.us/i/img0010yn.jpg/"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4161/img0010yn.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img682.imageshack.us/i/img0011kx.jpg/"][IMG]http://img682.imageshack.us/img682/1698/img0011kx.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img514.imageshack.us/i/img0012q.jpg/"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/959/img0012q.jpg[/IMG][/URL]
  5. ladybird

    Dino :)

    Miał skórzaka - zresztą zobacz na pierwszym zdjęciu galerii - ale w wakacje robiliśmy operację i już jest wszystko ok :lol: Została mała blizna po zabiegu, ale to tylko defekt estetyczny, bo z samym widzeniem nie ma żadnych problemów :p
  6. ladybird

    Dino :)

    Jako że jeszcze żyjemy, gdyż śnieg nas całkowicie nie zasypał, przypomnimy o naszym istnieniu ;) nosio :lol: [URL="http://img682.imageshack.us/i/img0004mp.jpg/"][IMG]http://img682.imageshack.us/img682/8392/img0004mp.jpg[/IMG][/URL] a tak, ku niezadowoleniu pańci, noszę swój kocyk po całym domu :p [URL="http://img25.imageshack.us/i/img0008zy.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/2474/img0008zy.jpg[/IMG][/URL]
  7. Jakie maleństwo słodkie :loveu: Ale to pozory, bo z takich później to tylko potwory wyrastają :diabloti:
  8. Skomentuję dość krótko - ma śliczną obrożę :loveu: :eviltong:
  9. No ze mną się dawno nie widziałaś przecież :eviltong: Dobra, to tradycyjnie 13:40 - apteka? :lol:
  10. Monia, jak Twoje zapasy? :p Bo u nas póki co jedzenia cały zamrażalnik, ale dawno Cię nie widziałam :lol: Co robisz w czwartek :cool3: :eviltong:
  11. A to nie jest tak (naprawdę nie wiem, tak się tylko zastanawiam), że flexi uczy ciągnąć? Czy nie ma problemów przy używaniu raz zwykłej, a raz flexi? Bo jednak flexi jest ciągle napięta, czyli właśnie taka, jakiej (używając zwykłej smyczy) nie pochwalamy... Czytałam kiedyś, że żeby to rozróżnić, trzeba zwykłą przypinać do obroży a flexi do szelek i nigdy tego nie mieszać... Jak to jest? :roll:
  12. ladybird

    Barf

    Właśnie ja też się boję indyczych skrzydeł :roll: Ale, poza szyjkami oczywiście, podaję korpusy, bo są o wiele fajniejsze niż kurczakowe :p
  13. ladybird

    Barf

    Ja co 3 miesiące robię badanie kału i w razie czego odrobaczam. Jak kiedyś badałam to było wszystko ok, ale jakieś dwa tygodnie temu (po 3 miesiącach od poprzedniego badania właśnie) w kale były larwy jakieś (nie pamiętam jakie). Dostałam tabletki na odrobaczenie i za 3 miesiące kolejne badanie. Też zawsze dodaję czosnek :p
  14. ladybird

    Duffel

    Ale pijak :evil_lol: Odpowiadając na Twój post sprzed 2 stron chyba, to właśnie w weekendy pracuje :roll: Ale łąki można by sprawdzić, może nie mamy najbliżej na Białołękę, ale czego się nie robi dla psa ;) Umówimy się jak się będą zbliżać ferie :lol:
  15. ladybird

    Dino :)

    Dziękujemy :lol: Śnieg jest, trochę zimno, ale nie powinno być źle ;)
  16. ladybird

    Dino :)

    Monia! Muszę się pochwalić pierwszymi, malutkimi sukcesami ;) Pierwszy raz od kiedy na ten temat zaczęła się rozmowa, spotkaliśmy jakiegoś psa (bo u nas to naprawdę rzadkość). Może to za dużo powiedziane, że spotkaliśmy - Dino zaczął się rzucać i szczekać na coś (był na smyczy), a ja dopiero po dłuższym wpatrywaniu się w przestrzeń gdzieś w oddali ujrzałam pana z psem (notabene kojarzę tego psa - jest przepięknym, ogromnym, czarnym owczarkiem belgijskim :lol:). Kazałam mu usiąść i on od razu to zrobił, w ogóle bez zastanowienia, mimo że był w tym swoim amoku! No i jak siedział, to się nie wyrywał nigdzie :p Fakt, że cała jego uwaga nadal skupiona była na obserwowaniu tamtego psa, nawet ze dwa razy szczeknął, ale grzecznie siedział, dopóki go nie zwolniłam. Nie świętuję jeszcze żadnych sukcesów, bo "wróg" był naprawdę baaardzo daleko, ale od czegoś trzeba zacząć :lol:
  17. ladybird

    Duffel

    Te cudne portrety to dla mnie? :loveu: ;)
  18. ladybird

    Barf

    [B]bonsai_88 - [/B]My robiliśmy badanie krwi w czerwcu (zalecone przed operacją) i były takie średnie, może nie najgorsze, ale też nie idealne. Wtedy jeszcze w ogóle nie myślałam o barfie - była karma. Na barf przeszliśmy jakoś w połowie września, dwa tygodnie temu robiłam takie kontrolne badanie krwi (właśnie żeby sprawdzić czy barf coś pomógł) i weterynarki zachwycały się idealnymi wynikami :lol:
  19. ladybird

    Dino :)

    [B]Bonsai - [/B]to chyba jest taka sytuacja, którą można uznać za ewidentny powód do kastracji. Bo to musiało być naprawdę ciężkie dla Piega, Ciebie i wszystkich wokół :roll: Ale dobrze, że problem został rozwiązany i już nie masz takich problemów :p Ja takich problemów nie mam, bo w okolicy suczek brak, a przebywanie na dworze i tak jest tylko na spacerach, a więc kontrolowane. Dlatego nie mogę być pewna, że kastracja to super pomysł - bo przecież ona wiąże się z popędem płciowym, którego u nas być może wcale nie ma. [B]NATKA - [/B]Dziękujemy :lol:
  20. To mnie taka niespodzianka prysznicowa nigdy nie spotka, bo u nas zakaz wchodzenia do łazienki :p
  21. A u nas była sylwestrowa tragedia - dziadek mi opowiadał, bo ja pojechałam na imprezę już rano... I Dino żadną siłą nie dał się wyciągnąć z domu nawet do ogrodu, a po pewnym czasie już nie chciał nawet zejść do przedpokoju :roll: Załatwił się ostatni raz o 9 rano, a potem dopiero o 2 w nocy! Wtedy już nie strzelali, więc 15 minut sikał :lol: Ale ja sobie tego w ogóle nie wyobrażam jak on wytrzymał tyle czasu, od 9 do 2 czyli 17 godzin! Ale dziś podobno o 8 wyszedł normalnie na spacer bez żadnych problemów, jakby zapomniał o tym co było... Chociaż o tyle dobrze, że w domu się nie bał, dziadek zasłonił w całym domu wszystkie zasłonki żeby nie było żadnych błysków i spał sobie pod biurkiem albo pod kołdrą :lol: A u Was weselej - wanny, szafy itp :p
  22. ladybird

    Duffel

    Tylko ja nie wiem czy Ty masz ferie wtedy co ja ;) Ale ja też nie pamiętam kiedy dokładnie mam :eviltong: W weekendy pracuję, więc u mnie na pewno odpadają :roll: No może nas zaskoczą i zostaną najlepszymi kumplami :lol:
  23. ladybird

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel']Musimy się jakoś spotkać, to obfocę i Dinusia i będzie mógł zawisnąć nad łóżkiem :evil_lol:[/QUOTE] No musimy, musimy :lol: Co prawda trochę nie wiem czy chłopaki się dogadają, no i prawdopodobnie nie spotkamy się na takim odludziu żebym mogła go spuścić, ale coś pokombinujemy :p Ja nie mam sesji zimowej w ogóle w tym roku, plus ferie, co oznacza, że mam miesiąc wolnego, więc na pewno jakiś termin wymyślimy :lol:
  24. Wykonują jakieś nieziemskie figury! :lol: Czy to nie jest przypadkiem po jakiejś obróbce komputerowej :cool3: ;)
  25. Napisałam maila do tego biosku - gotowego barfu i dzisiaj dostałam odpowiedź, że skontaktuje się ze mną dystrybutor warszawski :lol: A, i jeszcze dostałam cennik - 1 kg strusia z kością 12 zł; 1 kg jelenia lub sarny też po 12 zł (z tym że to samo mięso bez kości); żołądki wołowe 9 zł/kg. Zobaczymy, co mi powie ten dystrybutor, ale taki struś raz na jakiś czas byłby niezłym prezentem ;)
×
×
  • Create New...