-
Posts
692 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GochaT
-
[quote name='stonka1125']no właśnie nie,jutro mam nadzieje na jakies info[/quote] Ze sterylką u Jamora nie wyjdzie a zresztą wszystko bedzie jasne jak pojedzie jakiś ludek sprawdzić domek
-
[quote name='danka1234']wsparcie dla jamnsia poszło na podane konto.[/quote] dzieki tym bardziej ,że leczenie jeszcze nie skończone , jestem jednak dobrej myśli - zdrowiej pierdzielku:multi:
-
Wysłałam danusi namiary na Natalke ponieważ ona nie ma czasu jakieś kursy jej wypadły ale pierdziel jest w dobrych rękach i mam nadzieję ,że zawsze będzie Natalko jeżeli jeszcze jakieś koszty weta dojdą to pisz
-
dam znać Natalii ona poda swoje namiary i pierdziel niech idzie do domku ( mój pierdzielek juz nigdy go niezobaczę)
-
a tak na marginesie to nie chce mi sie wierzyc ze domeczek by był cieplutki do końca życia , Natalka przesłałam forse dzisiaj a napisz jeszcze czy tezęb zakamienione wypadły czy cuś
-
Isadorka jesli chodzi o hotelik to 184 zł to koszt pobytu do 31.08.2009 r. mamy z bazarków 66 zł (leczenie ja pokrywam na dzien dzisiejszy to jakieś 280 zł) brakuje 118 zł które musi trafic do Natalii . Trzeba sie zastanowic jak to rozegrać
-
No jak ogonek lata to ok ........caluski pierdzielku (Isadora uwielbiam jak tak na niego mówisz)
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Zastanawia mnie czy takie spanie "kołami do góry" jest domeną samców? Żadna z moich suk tak nie spała :niewiem:[/quote] Moja laleczka (35 kg zaznaczam) sypia tak notorycznie i wtedy też tak rozkosznie wygląda jak Juryś jest piękniutki:multi: -
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Sterylka w czwartek. Tak więc wyjazd do nowego domu bedzie po połowie wrzesnia- z domkiem jestem w kontakcie i nikt się nie wycofuje z adopcji;)[/quote] Cuuuuuuuuuuuudownie! Żeby te inne nasze sieroty miały takie szczęście ;) będzie dobrze -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
słuchajcie może będzie lepiej jak zostanie pozbawiony męskich atrybutów, moja dziewczynka tez jest spoko bez brzoskwinki! Ale musimy jeszcze poczekać... -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
cały Jarocin na Miszke przerzuca swoje deklaracje więc dawać go na trawkę!!!!!!!!!! -
[quote name='Szarotka']Dorcia potrzebuje czasu i spokoju, zeby naprawde stanac na nogi. Mojemu kotu z odzysku zabralo to ok 4 miesiecy, zeby naprawde byc "normalny".[/quote] czas leczy rany tylko w swoim domku ze swoją pancią .....................a tu nic
-
na szcęście nastawiania nie będzie ale jak to dalej wyjdzie to nie wiemy on jest jednak staruszkiem Natalko prosze o numer konta
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Te suski, zupełnie nie ona ale co dalej -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Nooooooooooooo jest miziak ale facjatę ma niewymiarową na zdjęciach a w rzeczywistości misiaczek na kolanka!!! -
Tak Dorcia jest przepiękna teraz i tak urosła , no i jak się wyluzuje to uszolki ma do przodu - piękna moja królewna
-
Aha Natalia czekam na PW licz i pisz.Pa
-
[quote name='stonka1125']tak sobie właśnie przez chwilkę pomyślałam,mój 14 letni soso miewa okresowo takie "paraliże",łapki sztywnieją i tak je pociąga za sobą,przyczyną może byc brak życia seksualnego(podobno:razz:)no a jak tu kastrować 14 latka ze słabym serduszkiem....nijak,a i rozmnożyc nijak,a takie ładne sweetaśne sceniacki by były:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] A ty się upiłaś czy co soso dzieci ......mało ci towarzystwa w domu mogę "lodówę" dostarczyć (to ta ze zdjęcia) Jestem w temacie przez kontakty telefoniczne więc jestem dobrej myśli (on nie z tych co leżą na kanapie całymi dniami). Jeśli chodzi o koty to podczas wczasów u mojej mamy spacerowaliśmy wraz z ślepą kotką bez problemów tzn on ją obwąchiwał ona nawet się nie bała - luz ;) Mam tylko pytanko do Isadory czy ta zainteresowana to w domku mieszka czy w bloku?
-
Dorcia ma schronienie u Jamora nie wiem co byśmy zrobiły bez niego ale to nie jest wyjście szukamy domu i zbieramy pieniążki żeby miała gdzie mieszkać aż swojego ludzia znajdzie - tyle czasu minęło i nic.......................................................
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Z jednym oczkiem też da radę mam tylko nadzieję ,że odechce mu się kłutni , może go to czegoś nauczy - ja bynajmniej podtrzymuję swoją deklarację i nadal bedę płacić trzymaj się chuligan -
Natalko jestem w szoku jak on się pięknie zaokrąglił , ta mordka na zdjęciu ze schronu taka koścista a tu piękny pastowany kaban , gdyby nie te zęby i siwa broda to nikt by nie powiedział ,że on ma 13 lat .................nasz dzikusek
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
No Lady ............gratulacje tylko,że do końca nie jestem pewna czy to ona na tych zdjęciach , nie poznaję jej ponieważ ona zawsze uszka miała do tyłu ze strachu a teraz mordka jakaś inna bo klapiaczki z przodu..............jest cudowna -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
wczoraj był weterynarz w schronisku ,były to pierwsze odwiedziny więc nie ogarnął tego wszystkiego - Miszki nawet nie widział bo tam tyle tego potrzebującego on po prostu musi wyjechać w jakieś dobre miejsce -
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
GochaT replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
pytanie czy Lady sie zmieniła po wyjsciu ze schronu jest chyba nie na miejscu , ja ja pamiętam siedzącą w kącie a tu łaaaaaaaapa w locie szok a jeśli chodzi o kolejnego psa to może sie trochę rozpędziłam - opiekunka zadecyduje kiedy kto i co ............................................................................................. a laleczka do swojego domku!!! -
[quote name='Astaroth'][COLOR=black][FONT=Verdana]Zdjęłam mu szeleczki kilka dni temu bo sobie łapki jakoś tak dziwnie przekładał, na razie jest spokój, może o nich zapomni. Z dnia na dzień jest coraz lepiej, najpierw było oglądanie terenu i męczenie Furii, potem syndrom porzucenia (nawet jak szłam do toalety to siadał pod drzwiami i piszczał). Wygoniony z łóżka robił taką histerię że koniec świata, pewnie sąsiedzi słyszeli, a niestety cały czas w łóżku spać z nam nie może (ja się nie wtrącam do tego co on z Furią wyprawia cały dzień więc niech nam trochę prywatności zostawi ;) )[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ale teraz już jest coraz lepiej, powoli, powoli, delikatnie, nic na siłę i z Aresika robi się naprawdę grzeczny psiak. W niedziele Furia miała pierwszy w życiu atak padaczki, na szczęście dość łagodny. Wieczorem wpakowała się do łóżka no i żal nam jej było więc jej nie wygoniliśmy choć trochę miejsca zajmuje. Aresik podszedł, pokręcił się, popatrzył że nie ma gdzie się wepchnąć i poszedł grzecznie spać na fotel. Uparty to on jest nie powiem ale idzie się z nim dogadać, tzn. jest coraz bardziej skłonny do kompromisów :lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jutro wkleję zdjęcia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A co do mieszkania z niewysterylizowaną sunią to hmmm staruszkowi wigoru nie brak i boję się że to się może skończyć potomstwem. [/FONT][/COLOR][/quote] tak tak charakterek to on ma....................ale jest taki przymiluśny, że nie ma co się gniewać. Dziś rano dzwoniła pani z Poznania i ta sama akcja jamniczka w domu bez sterylki a nawet się ucieszyła ,że on taki ruchliwy bo by chcieli szczeniaczki więc sie pożegnałyśmy a ja Natalko czekam na zdjęcia a filmik to już bym była wniebowzięta