-
Posts
82 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Meg
-
Agnethka, a możesz podać pełną nazwę rasy? Bo w te klocki to ja kiepska jestem:oops: Pudle mają być jakieś konkretne, czy wszystkie?
-
Zgłoszony był jeden whippet- pies z klasy championów. SHANNON DOWN ELEMENT OF SURPRISE
-
[quote name='panienkabubu']przypominam się[/QUOTE] Dwa boston teriery, suczki klasa młodzieży: HOP TROP Nova Fanfara ONLY Face to Face 4 bernardyny długowłose: psy pośrednia- HERKULES II Olbrzym z Galicji championów- DON Olbrzym z Galicji suki otwarta- ASMIN Magnus Canis NESCA z Malawy Ps. Mam nadzieję, że nie przekręciłam nazw ;-)
-
Nasze sukcesy mniejsze, ale też się pochwalimy :lol: Bambo zdobył kolejne CWC, Zwycięstwo, BOBa i II BOGa grupy VI :cool1: Wrzuciłam na picassę to co mam, czyli rhodesiany i pudło BOG VI. [url]http://picasaweb.google.pl/CaviasLover/NOWYSACZWystawaPsow#[/url]
-
Chyba sama odpowiem na własne pytania ;-) . Moim zdaniem świetne sędzina! Doskonałe podejście do psów, nic na siłę, nie pogania, pozwala się spokojnie ustawić na ringu. Młodziakom daje luzy, zwłaszcza w kwestii poprawnej postawy (rozumie, że młodzież nie ustoi 5 minut nieruchomo :-) ). Każdy wybór tłumaczy, podpowiada, co można ewentualnie poprawić w handlingu. Szkoda, że opis mamy dość krótki, ale za to dużo nam sędzina o nas samych powiedziała. Lubi gdy psiak dobrze prezentuje się w ruchu, no ale kto tego nie lubi... ;-) Generalnie bardzo polecam.
-
My też bez numerka... trza potwierdzenie drukować. Do zobaczenia jutro!:evil_lol: Nie wiecie jak z pogodą? Bo z tego co widzę, to zapowiadają nam deszcz:crazyeye:!
-
W ogóle nie będzie spisu?!:crazyeye: Czyli trzeba przyjechać na 10 i szykować się np. na trzygodzinne oczekiwanie w upale? Ugh.Pięknie. Ale przecież muszą mieć plan sędziowania w wersji elektronicznej, czy to taki problem wrzucić go na stronę...?
-
A ja nie mogę się dodzwonić od trzech dni ;/ . Mamy czekać trzy godziny z psem w upale 36-stopniowym...? Mam nadzieję, że jeszcze się doczekamy planu sędziowania przed niedzielą.
-
Pozostaje mieć nadzieję, że jutro wrzucą...
-
Wczoraj dotarło do nas potwierdzenie, więc chyba mamy szczęście :-) ....? Za to katalogu na stronie wciąż nie ma... Mam nadzieję, że zamieszczą go jeszcze dzisiaj, bo ciekawość mnie zje doszczętnie : P .
-
Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat tej Pani? Jak ocenia psy, na co zwraca szczególną uwagę?:p
-
Czy ktoś wie coś na temat tej Pani? Jak sędziuje, na co zwraca uwagę?:cool1:
-
Sędzia wyrozumiały, bardzo sympatyczny, z dobrym podejściem do psiaków. Oceniał nas 2 razy, za każdym dostaliśmy dokładny opis. Zębiska może pokazywać właściciel, a jeżeli psiak nie ma ochoty na otwieranie paszczy "za karę" ma zrobić kółeczko po ringu :-) , a potem następuje kolejna próba oglądania szczęk. W Nowym Sączu podczas oceniania lał deszcz, Pan Weron pozwolił psiaki pokazywać w namiocie, tak żeby nie mokły. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z pracy tego sędziego, szczerze polecam! :-)
-
Odświeżę, bo Pan Kozber oceniał nas w Bytomiu. Jedno, co wiem na pewno- dostaliśmy super opis, dokładny, sędzia nie spieszył się; warto było czekać te trzy godziny ;-) . Po raz pierwszy mój pies dostał opis, z którym się w 100% zgadzam! Sędzia dostrzegł zarówno zalety, jak i wady zwierzaka. Tłumaczył swoje wybory i nie kierował się wyłącznie umiejętnościami handlera (choć lubi gdy pies ładnie stoi przy ocenie ;-) ). Zwracał uwagę na ruch, a kilka piesków wyleciało za brak chęci pokazania zębisk (pomimo kilku prób). Uwaga- lubi porządnie ząbki oglądać. Ogólnie- polecam, rhodesiany sędziował bardzo dobrze.
-
Przymierzam się do zakupu dry beda, ale w celach gryzoniowych ;) i mam pytanie- gdzie można kupić podkład "seniora"? Wygląda na cieńszy od pozostałych... czy mi się tylko wydaje?
-
Justyna, ale mi chodzi konkretnie o miejsce wystawiania psiaków. ;-) Szykować kalosze, czy nie będzie "bagnistego" terenu i zwykłe buty wystarczą?
-
Czy ktoś wie jakie warunki są teraz w miejscu, w którym ma odbyć się wystawa? Trzeba kupować psu skrzydełka, czy można się obejść? ;-) Coś czuję, że to będzie powtórka z zeszłorocznego Nowego Sącza.:lol:
-
O, witam zatem konkurencję :lol: Ja z Krk, więc wszędzie mam daleko. Najbardziej zalezy mi na Wrocławiu, ale Warszawa też kusząca;)
-
[quote name='Tebusa']Czy jest ktoś z Warszawy kto szuka transportu? Chciałabym się albo zabrać z kimś, albo zabrać kogoś ze sobą. Chodzi o sobotę.[/QUOTE] Teba, mam nadzieję że uda Wam się dotrzeć z Cynamonem:razz:! Też się wybieramy i liczę na mozliwość wymiziania młodego:p
-
Nikt się nie odzywa w sprawie adopcji? A Rodos taki piękny:loveu:
-
Do góry Rodosku! Poszukiwany doświadczony psiarz... :p
-
Ale... dlaczego?! Może się nie znam, ale ich stan wciąż się poprawiał. Wyglądały coraz lepiej, jeszcze w piątek były leczone...
-
Agamiko, kurczak, masz rację... Ale dwie paki poszły już na schronisko, więc i tak proszę, popytaj o nie jeśli dasz radę.:p Zerduszko- nie mam zielonego... Z królami jestem w ogóle "nie obyta"- dlatego też nie sprawdziłam płci... Ale może się podedukuję internetowo i na następny raz pooglądam ich podwozia.
-
Słuchajcie, mam prośbę:p- wybiera się ktoś do schroniska jutro, w niedzielę? Trzeba się dowiedzieć, czy doszła jedna z paczek dla królasów. U nich nic nowego nie przybyło, więc albo paczka nie doszła albo jest gdzieś w jakimś magazynie...
-
Nowe wieści... Tak jak myślałam- rudaski kicają już za TM.:-( Zostały uśpione, były w bardzo złym stanie. Przynajmniej nie pozwolono im cierpieć... Zostały więc 4 króliczki. Wszystkim posprzątałam, dałam świeżej wody i nasypałam karmy. Swoją drogą, na razie żadna paczka nie doszła. Karmy jest jeszcze trochę, starczy może na tydzień. Sianko... znowu przywiozłam i dobrze, bo to poprzednie już się skończyło. Ogólnie dodam, że jedyneczka i trójeczka to mniejsze króle. Dwójka i czwórka są większe od nich. Zwierzaki oglądnął weterynarz z zewnątrz, ale nazwiska nie zapamiętałam...:oops: wiem, że nie był to ani dr Baran ani dr Szydłowski. Wszystkie królisie dostają zastrzyki. A płeć... nieznana, nawet w kartach u wetów. Może agamika będzie w stanie sprawdzić...:p Bo ja się na tym kompletnie nie znam. Jedyneczka, szaruś, chyba w najgorszym stanie ze wszystkich, ale powoli mu się poprawia.:p Chudzinka, daje się głaskać, bardzo spokojny. Je chętnie. Dwójeczka, boi się ręki, ale ostatecznie dała się pogłaskać. Dosłownie rzuciła się na żarełko. I dalej się tak fajnie kładzie...:loveu: W stanie bardzo dobrym. Trójeczka, czarnulek. Schodzą mu strupki z uszu. Chudzinek, ale je chetnie. No i pije duuużo. Fajny.:razz: Czwóreczka, otwiera juz obydwa oczka! I je. Boi się ludzi, ale nie wykazuje żadnej agresji. Wszytkie zwierzaki dają się brać na ręce, nie próbuja dziabać, są przyjacielsko nastawione do ludzi. :)