Dziś mój piesek troche pobiegał bo zabrałam go do lasu. Wieczorem zobaczyłam że dziwnie stawia jedna z przednich łap. Biega, skacze wiec na tyle go to chyba nie boli ale jednak widac że stawia dziwnie łapke. Nie wiem czy poczekac i zobaczyc czy mu przejdzie czy zgłosic się do weterynarza. Nie była to wcale jakas forsująca dla niego wyprawa, ponieważ on codziennie dużo biega i ma dużo ruchu. Stopniowo zwiększałam mu trase a tą biega już od dłuższego czasu i nie jest dla niego jakos bardzo męcząca. Denerwuje się o jego łapke ale nie chce panikowac byc może tylko źle stąpnoł. Co byście zrobili na moim miejscu? Proszę o pomoc.