-
Posts
2100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Balbina.
-
a o czym?:eviltong:
-
śliczny psiaczek Ci wyrósł!:cool3::loveu::loveu:
-
[quote name='Amber']Taka jesteś przepisowa, a nie wiesz, że przepisy autobusach powstały dla ludzi, a nie dla zwierząt? Niestety jest tak, że niektórzy mają przywileje z jakiś tam racji, a inni nie, dziwi mnie, że żyjąc tyle lat jeszcze tego nie widzisz... [B] Szczerze mówiąc jedyne pchły czy też wszy jakie spotkałam w autobusie, pochodziły od bezdomnych. Do tego pragnę dodać, że większość yorków ma czystsze włosy niż 95% ludzkości :p[/quote] [/B] nie sądze,ze na co tydzień mytym psie w najlepszych szamponach znajdziesz pchłę:mad:jeszcze codziennie czesanym i kilka razy w tygodniu smarowanym jedwabiem;)
-
game boy-jakbyś nie wiedział to psa bez rodowodu mozna nazwać tak jak napisała yorkomanka-pies w typie rasy yorkshire terier.:razz:
-
to wy macie jakies kompleksy i próbujecie tak jak napisała amber zrównać wszystkie psy i te małe i te duże a tak sie nigdy nie stanie i zrozumcie to wkońcu!
-
[quote name='Amber']I znowu właściciele dużych psów kontra małych :cool3: Tak się składa, że dość często poruszam się komunikacją miejską i w teorii jasne, każdy pies jest równy, ale szczerze mówiąc nie odczuwam dyskomfortu kiedy koło mnie siedzi ktoś z yorkiem czy ratlerkiem na kolanach bez kagańca, za to ten sam dyskomfort odczuwam gdy ktoś wchodzi z dużym psem bez kagańca (a często nawet z, gdy jest tłoczno, tak naprawdę duży pies może zrobić krzywdę i z kagańcem). York mnie nie obślini, nie będzie mi chuchał w twarz, nie nadepnę mu na łapę (skoro jest na rękach). Czytając dogo i tematy takie jak ten często odczuwam, że właściciele dużych psów mają jakieś kompleksy... oczekują od wszystkich równości... Niestety mały pies nie równa się duży i nigdy równać się nie będzie. Z większym psem jest więcej kłopotu niż z małym i tak mały może pozwalać sobie na więcej właśnie z racji tego, że jest mały :diabloti: Tak jak pisałam, mały pies nie zagryzie w kagańcu mnie ani mojego psa (a i bez kagańca było by mu trudno), a duży może zabić mnie i mojego psa i z kagańcem, to jest ta główna różnica :cool1: Dla jeszcze większego przykładu bo czytając dogo od 2002 roku stwierdzam, że właściciele niektórych dużych psów nadal nie rozumieją: jak się zderzą ze sobą dwa TIRy to jest miejsza szkoda, niż jak TIR zderzy się z maluchem... I jeszcze jakbym miała pretensję, że właściciele małych samochodów zawsze wszędzie się wcisną, a ja nie mam gdzie zaparkować swojego gigantycznego Jeepa... Trzeba czasem po prostu mierzyć siły na zamiary :p[/quote] super to ujęłaś!nic dodać,nic ując;)
-
[quote name='Balbina12']dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że [SIZE=6]du[COLOR=Red]ż[/COLOR]y [/SIZE]pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne: AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?[/quote] masz problemy z czytaniem czy co?
-
dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne: AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?
-
visenna-święta racja!:loveu:Tez mówie,że moja Nutka zdechła ale to nie znaczy,że nadal za nią nie tęsknie,nie rozpamiętuję choć minęło juz 10 lat:-(
-
bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:
-
ale ta pani tak samo jak ty miała psiaka bez kagańca i nierozumiem co ona winna?
-
chyba tylko po to aby psa męczyć!nigdy nie założę mojemu psu kagańca a nieraz jest tak,że poprostu trzeba wsiąśc w ten autobus i nie zamierzam na tą chwilę wtykać psu mordy to jakieś tuby!chore...
-
nagrody i kary.Jeśli nie załatwi się na macie-powiedz stanowczo,nie wolno!i przenieś je na miejsce gdzie powinien się załatwiać.Jeśli 'nasiusia" tam gdzie to robić powinien-pochwal i daj smakołyk:loveu:
-
[quote name='roots23']ej dokładnie, moja Dori jest niewiele wyższa, no może trochę tak dwa razy york, nawet nie całkiem. No ale nie ważne, mieliśmy może z tydzien temu taką oto przygodę: stoi sobie parę osób na przystanku, na oko ok 7-10, w tym ja z Dori i jakaś wypicowana paniena z tipsami masakrycznej długości, no to myślę, ciekawą będziemy mieli podróż :) ale nic, paniena wsiada pierwsza z oczywiście joraskiem-nie yorkiem, oczywiście dzień dobry i inne takie tiutiutiu jaki ładny pieseczek, babka przeszła dalej (oczywiście pies nie miał kagańca), wchodzę ja z Dori na rękach, spokojnie siedzi no i pytam "czy można z psem?" na to mi busiarz odpala "gdzie mi tu z tym kundlem zapchlonym!" mi gały wyszły na wierzch, szczena opadła :-o, więc się pytam skąd pan wie, że mój psiak jest zapchlony? i oczywiście czy mogę wsiąsc, a na to mi gościu, że pies nie ma kagańca itp, co prawda nie miał, no ale ja się pytam dlaczego jorasek mógł wejsc a mój "zapchlony kundel" już nie?! bo co?! bo to kundel?! nienawidzę rasizmu!!! oczywiście wysiadłam nie chcąc słuchac dalszych inwektyw tego troglodyty. Od tej pory tą linią już nie jeżdżę, chocbym miała czekac troszkę dłużej na kolejny. Grrrr i jak tu lubic takie joraski i takich ludzi?! PS: w tym miesiącu zamierzam kupic kaganiec :) też uważam, że każdy pies, nawet najmniejszy ma obowiązek nosic kaganiec! Popieram![/quote] a co ci pani z yorkiem winna?winny autobusiarz , że tobie kazal wyjść a jej pozwolił zostać:lol:i tu nic nie ma do tego york ani pani od yorka.Co miała wstać i powidzieć-niech pan/pani usiądzie ze swoim pieskiem - ja mogę z moim jorkasem wyjść:diabloti:
-
[B][quote name='karola&gacek']Nie jesteś sama :cool3: Nie tylko ty ćwiczysz z tą hałaśliwą wredotą :evil_lol: U nas w galerii można zobaczyć co taka wredotka może wyprawiać.[/quote][/B][quote name='karola&gacek'] oj te pieski potrafią pokazać co potrafią:pMój ładnie skacze przez tor,łapie piłeczkę w locie(z frisbee ma problem,ale wszystko przed nami)uwieeeelbia obidience:cool3:cud! taka hałasliwa wredota i tyle umie!
-
tak jak napisała mała czarna-sprawa z yorkiem to zwyczajna złośliwość kierowcy.Ja czasami jadę z Frankiem na kolanach , na smyczy i zawsze siadam na końcu autobusu więc nie wiem komu ja przeszkadzam?poza tym to komunikacja miejska i ja też muszę znosić smród roznoszący się po całym autobusie bo jakiś dziadek przez tydzień się nie mył i co mogę zrobić?nic!bo to komunikacja ogólnie dostępna i każdy ma prawo sobie wsiąść jak zakupi ten bilet za 2.20;)nie chodzi mi o to aby faworyzować malutkie psiaczki ale czasem ludzie poprostu szukają dziury w całym i czepiaja się pani która weszła do autobusu z yorkiem :roll:
-
[quote name='paulina2904']Ja kiedyś mogłabym się podpisac ,że nie lubię jamników ,ale muszę wypluc to słowo ,bo jamniki (fakt nie kupiłabym go) są bardzo mądre. Kiedyś w mojej klatce mieszkał taki Krecik (czarny szorstkowłosy) i ani nie hałasował (był puszczany luzem z klatki) nie zaczepiał innych psów i chocby niewiem jaki duży był ten inny;) Nawet z moim Pongiem [*] się dogadywał. To był poprostu złoy pies i tyle ,więc ten pies tak jakby zmienił mój sposób patrzenia na jamniki. A z charakteru nie przepadam za: -goldenami (zbyt nijakie i nie przxejawiają charakteru po prostu są i już:shake: mimo ,że ładne) -shitzu (nijakośc)[B] -yorkami (hałaśliwe wredne i zbyt duży popyt na nie jest ) -ratlerkami(chodzący hałas!)[/B] i inne psy zabawki ,które mają wyglądac(??) ,a[B] nie pokazac charakter:eviltong:[/B] A moją ulubioną rasą jest Dalmatyńczyk (ma charakter ,złośliwośc i upór czyli swoje zdanie i nie jest taki jak w bajce:diabloti:) Doberman ,Rottweiler ,Dog Niemiecki, Reodesian, Border Colie,Akita,ONek i kundelki w potrzebie:loveu: Więcej nie pamiętam:eviltong:[/quote] co to znaczy wredne?pies jest albo wychowany albo nie...żaden pies nie rodzi się agresywny albo hałaśliwy-to właściciel robi coś co wpływa na te cechy ale to nie wina i znak szczególny całej rasy.Rozumiem , że yorki są teraz bardzo modne ale może zachowajmy jeszcze zdrowy rozsądek i nie dajmy się zwieść plotkom?tak samo ratlerki...zauwarzyłam , że najczęsciej pojawiają się 3 rasy:jamnik,york i ratlerek i wszystkie sa obarczane tymi samymi cechami:wredota i hałaśliwość.a przecież to tylko złudne pozory:roll:Jakbyś pomieszkała z yorkiem tydzień to byś zmieniła zdanie!tak,częsć właścicieli tak traktuje swoje psiaki ale częśc tak jak np.ja i wind ćwiczy ze swoimi yorkami i traktuje je jak normalne psy!ja np.ćwiczę z Frankiem agility , frisbee(zaczynamy:loveu:)i obidience(9 komend)i uwierz,że jakbyś tak trochę popatrzyła jak chociażby ćwiczymi agility to być zobaczyła ,że york to wielki charakter w małym ciałku;)
-
mój je suchą karmę owszem kamień jest ale zwalczam to NATURALNĄ KOŚCIĄ ([SIZE=1]od golonki)[SIZE=2]a nie szczotkuje zęby psu![/SIZE][/SIZE]jakaś paranoja...
-
ja czesze też codziennie ale preparatów nie używam tym bardziej ludzkich:crazyeye:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Balbina. replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
dajmy ludziom spokój.Nie każdy musi być znawcą psów i ma do tego całkowite prawo:cool1:Ja też kiedyś na japan chin mówiłam,że to gryfonik bo i to morda spłaszczona i to :evil_lol:i znawca japan chinów mógłby się obrazić-co za baba nawet takich 2 słów nie odróżnia:eviltong::crazyeye:Teraz znam dosyć sporo ras ale nie czepiam sie ludz którzy mówią na mojego psa "new york" czy "shih-tzu":cool3:Bardziej mnie to bawi niż złości:pWięc może dajmy ludziom spokój czy powiedział white terrier czy west highland white terrier;) -
[quote name='tigrunia']No przecież psy powinno się hartować jak to usilnie próbujesz mi wytłumaczyć na innym wątku :cool1:[/quote] hartować dorosłe psy z odpornościa,po szczepieniach ale nie 8 tygodniowego maluszka który ma na swoim koncie 1 szczepienie i odpornosc praktycznie zerową:roll:
-
:roll:Chcecie to ubierajcie to swoje biedne yorki ale potem nie pytajcie co zrobić bo yorczek się zaziębił bo wyszedł w straszny mróz 5 stopni na plusie:-o:mdleje::turn-l:
-
śliczny Miki!:loveu::loveu::loveu:
-
z kocyku zawsze może wyjść - sam sobie reguluje a jak założysz jej ubranko to musi w nim chdzić czy sie jej podoba czy nie:roll:
-
o co ci chodzi?pani martwiła się aby takiemu szczeniorowi nic się nie stało.to takie dziwne???