Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Fiziu i clo - dziękuję za pojawienie się na wątku i wyjaśnienie sytuacji. Mam ogromne pokłady zrozumienia dla przeróżnych sytuacji życiowych, ale liczę na to, że gdy pojawia się jakiś problem, który uniemożliwia np. wpłatę deklaracji w określonym terminie, natychmiast otrzymam taką informację. Tylko na tej podstawie mogę planować jakiekolwiek działania. Tytus i tak miał mnóstwo szczęścia - dzięki bazarkowi, adopcji Azy i przekazaniu mu wpłat z jej konta, mojej kolizji, a teraz bardzo wysokiej wpłacie od malibo57 - udało się opłacić wszystko w terminie. Poza tym jest u Natalii, która jest bardzo wyrozumiała. Ale gdyby był w innym miejscu i gdyby miał przez 2 miesiące liczyć tylko na moją deklarację - w najlepszym razie miałby spory dług w hotelu, a w najgorszym musiałby go opuścić. Było mi przykro, bo przez 2 miesiące nie dostałam żadnego sygnału, co się dzieje. A kiedy pomimo moich telefonów i próśb o kontakt telefoniczny, po ponad tygodniu otrzymałam znowu sms - zirytowałam się. Taką sytuację trzeba przedyskutować, aby nie było niedomówień i późniejszych pretensji. Sytuacja Tytusa jest bardzo specyficzna, bo ma tylko 2 deklaracje, w dodatku bardzo wysokie - wiadomo, że gdy którejś brakuje, pojawia się problem. Uzgodniłyśmy, na jakich zasadach zabieramy Tytusa do DT. Szukanie innych deklaracji nie przyniosło rezultatów - jakoś wątek Tytusa, pomimo promocji i wysyłania licznych PW, nie cieszył się powodzeniem. Z mojej strony Tytus mógł liczyć na stałą deklarację, bazarki i przeznaczanie dla niego nadprogramowych pieniędzy - np. jak te, które miały wpłynąć na naprawę naszego samochodu. Nigdy jednak nie ukrywałam na tym wątku, że 400 zł miesięcznie przerasta moje możliwości i że nie zabiorę Tytusa ze schroniska, jeśli jeszcze ktoś nie zadeklaruje stałej pomocy finansowej. Clo - czy deklaracja dla Tytusa od Ciebie i Gosi jest wobec tego aktualna, ulega zmniejszeniu czy też nie możecie jej podtrzymać ? Wycofały się wszystkie osoby, które wpłacały Wam pieniądze ?
  2. Widziałam, że w tym roku kilka osób zostawiło w BA listę swoich podopiecznych z prośbą o zabezpieczenie ich preparatem przeciwkleszczowym. Ale kiedy pytałam potem, czy psy zostały zakroplone, to nikt nie wiedział. Myślę, że nie ma innego wyjścia i z listą trzeba chodzić bezpośrednio do lekarza, żeby przekazał odpowiednią ilość preparatów. A te psiaki, które wychodzą w ramach akcji, zabezpieczyć dzień wcześniej (pytanie, czy opiekun ma na to czas, zakładam, że nie) lub ustalić, że przy wyprowadzaniu klatki osoba nadzorująca przekazuje preparaty.
  3. Agnieszka mówiła mi kiedyś, że szanowna koordynatorka wolontariatu daje ogłoszenia ze zdjęciem psiaka do Gazety Wyborczej (oczywiście finansowane jest to z funduszy schroniska). Dzięki temu DS znalazł staruszek Gucio po 10 latach spędzonych w schronisku. Można poprosić, by ogłoszono teraz tę sunię.
  4. Mam nadzieję, że jutro karma dotrze do Was - co prawda musiałam kupić inną niż miał (ta, którą miał to Hill's podarowana przez Ellig), po prostu Hill's jest zbyt drogi. Sądzę, że można podawać mu Caniviton co drugi dzień, z tego, co pamiętam, ze stawami Lennona nie było najgorzej. Chyba nie musi przyjmować już hepatilu - wyniki krwi miał bardzo dobre, a po Hillsie na pewno jeszcze się poprawiły. Teraz też będzie miał lekkostrawną karmę dla seniorów, więc wszystko powinno być ok.
  5. Dotarła wpłata od Emigrantki - 15 zł (maj) - dziękuję :) Lidan - dziękuję za allegro dla Megi :)
  6. Dotarły wpłaty od Emigrantki - 25 zł (maj) i zerduszko - 10 zł (maj i czerwiec) - dziękuję pięknie :)
  7. Dotarła wpłata od Marudy666 - 20 zł za maj - dziękuję :)
  8. Byłam u naszego weta i niestety czekała mnie niemiła niespodzianka - metacam podrożał - kosztuje już nie 125 zł, a 176 zł. Dostałam zniżkę, ale i tak wyszło 159 zł.
  9. Kupiłam dla Lennona Caniviton Forte plus na stawy - za 112 zł. Powinien wystarczyć na 2,5 miesiąca.
  10. Dotarła wpłata od malibo57 - 400 zł - dziękuję pięknie :loveu::loveu::loveu: Dzięki temu Tytus będzie bezpieczny przez kolejny miesiąc, a to w jego nieciekawej sytuacji znaczy bardzo, bardzo wiele.
  11. Zapisuję. W podobnej sytuacji był Lennon z Palucha (i kilka innych psów, które poznaliśmy i zapewne wiele, których nie zdążyliśmy poznać). Mam nadzieję, że uda się znaleźć DS dla Ufo - pocieszeniem jest to, że wydaje się być w miarę dobrej kondycji, więc jest czas, by o nią walczyć.
  12. Już sprawdziłam, nie tydzień temu, a 4 dni temu - tracę już poczucie czasu ;) Czy jest szansa, że po jakimś okresie zażywania przez Megi tych leków, będzie można usunąć jej pod narkozą kamień nazębny ? Czy raczej będzie to zbyt duże ryzyko ?
  13. Ładne zdjęcie ;) Dotarły wpłaty od malibo57 - 200 zł na diagnostykę i 50 zł deklaracji stałej za maj - dziękuję pięknie :) Kikou - myślę, że Groosia nie chciała Cię obrazić, po prostu martwi się sprawami finansowymi Chojraka. Opłaciłam maj, wystarczy pewnie też na opłacenie DT w czerwcu, dzięki malibo57 mamy 200 zł na diagnostykę. Ale na razie mamy tylko 150 zł deklaracji stałych, jeśli to się nie zmieni, sytuacja Chojraka stanie się bardzo przygnębiająca, bo będzie brakować aż 200 zł deklaracji co miesiąc. Do tej pory liczyłam na adopcję - Chojrak jest pięknym i inteligentnym psem, w dodatku w typie rasy. Ale teraz musimy założyć, że liczba potencjalnych DS znacznie się zmniejszy - niewiele osób jest skłonnych adoptować starszego psa, a adopcja starszego i chorego psa graniczy z cudem. Uważam, że propozycja DT u Ciebie była i jest jedną z lepszych rzeczy, jakie przydarzyły się Chojrakowi - sądzę, że Chojrak ma dobrą opiekę i dziękuję za to. Ma "dom" i bliskość człowieka, a jak pokazały ostatnie miesiące, tylko takie warunki są dla niego naprawdę odpowiednie. Sądzę, że Groosia wspomniała o przeniesieniu go do Warszawy, mając na myśli obecność zaufanych lekarzy i wielu specjalistów - przypadki kilku znanych nam psów z dogo udowodniły, że czasem prawidłowe zdiagnozowanie choroby jest bardzo trudnym zadaniem i wymaga zaangażowania najlepszych lekarzy w Polsce. Nie wiem, jakie doświadczenie ma weterynarz zajmujący się aktualnie Chojrakiem, ale skoro Kikou ma do niej zaufanie, wierzę, że zrobi wszystko, by postawić prawidłową diagnozę i odpowiednio ukierunkować leczenie. Jeśli byłyby jakieś wątpliwości - zawsze można wyniki badań, zdjęcia rtg, wyniki ekg itd. sfotografować i skonsultować się z innymi lekarzami, nie trzeba w tym celu przerzucać psa przez pół Polski z kochającego DT do kolejnego hotelu. Nie znam się na chorobach serca, nigdy nie miałam psa z takimi dolegliwościami, ale pomysł Dżdżowniś wydaje się być sensowny. Ponadto musimy rozwiać marzenia, że gdzieś znajdziemy tańszy DT niż u Kikou. W Warszawie i okolicach nie było miejsc, w dodatku ceny są wyższe - jedyny domowy hotelik podwarszawski, który mogę polecić, to hotelik u Astaroth, gdzie Chojrak mógłby trafić dopiero po adopcji lub śmierci któregoś z 2 dużych seniorów, a cena za miesiąc pobytu wyniosłaby 400-450 zł. Jedyną alternatywą - jeśli sytuacja finansowa stanie się dramatyczna i nie będzie nas stać na opłacenie DT u Kikou - jest znalezienie bezpłatnego DT. Myślę, że każdy zgodzi się ze mną, że jest to nierealne.
  14. Niestety, żadnego telefonu ... Avii - bardzo dziękuję za wykupienie pakietu ogłoszeń :) Zdjęcia fajne, Lennon przystojny ;) Wykonałam przelew za 2 worki karmy Brit Senior za 159 zł - jutro powinna dotrzeć do hotelu.
  15. Wykonałam już przelew za 30 kg karmy dla Grubcia za 159 zł. Dziękuję wszystkim za wpłaty :)
  16. Tak, przelałam pieniądze za DT, obrożę i leki jakiś tydzień temu.
  17. Pamiętam, jak się cieszyłam z adopcji Azora ... Ech, nie mam już siły do niektórych ludzi. Baj był w niedzielę na spacerze, staje się coraz bardziej kontaktowy. Już wyraźnie cieszy się, gdy słyszy mój głos :) Ewa wyprowadziła kilkanaście staruszków na łąkę na "wypas", Krecik po raz pierwszy się uśmiechał :) Ja wzięłam 3 psiaki z boksu Gapcia, które początkowo były oporne (jeden nawet warczał i próbował gryźć), ale na spacerze bardzo się ożywiły. Zostały 2 warczące maluchy z klatki Krecika - nie było już czasu, ale w kolejny weekend mam zamiar siłą wyciągnąć je z boksu.
  18. Kiedyś wystawiłam allegro cegiełkowe dla suni Kawy - wtedy nie wiedziałam jeszcze, że trzeba mieć pozwolenie - ale moimi cegiełkami były wystylizowane zdjęcia Kawy przesyłane mailowo do zwycięzcy (jedno zdjęcie - cegiełka - kosztowało 5 zł). Nie otrzymałam żadnej "nagany", ale chyba nie było to do końca zgodne z zasadami na allegro. Allegro dla Chojraka w takiej formie jak teraz może zostać zdjęte. Wiem też, że jeśli psia historia nie jest wyjątkowo dramatyczna (kalectwo, poważny wypadek, przypadek drastycznego znęcania się nad zwierzęciem) to dochód z cegiełek jest raczej niewielki, ale w przypadku Chojraka każda złotówka się przyda.
  19. Już sprawdziłam w historii przelewów - płaciłam za 2 (w lutym i w kwietniu) :) Poproszę na razie tylko o normalne, niewyróżnione allegro ... troszkę finansowo krucho, gdy dotrą wpłaty za maj, to wystawimy wyróżnione, może z jakimiś nowymi zdjęciami :cool3:
  20. Ależ on jest szczęśliwy :) Nie widziałam, by kiedykolwiek tak się cieszył :)
  21. Grubcio potrzebuje kilku rzeczy: Metacamu w zawiesinie i obroży Kiltix. U mojego weterynarza kosztuje to odpowiednio 125 zł i 60 zł. Jeśli nikt nie ma dostępu do tańszego Metacamu i Kiltixa, to jutro kupię to wszystko i prześlę do pani Asi. Przesłałam też zdjęcia Grubcia i tekst do ogłoszeń - lada dzień zostaną umieszczone na 74 portalach adopcyjnych i ogłoszeniowych. Kosztowało to 10 zł.
×
×
  • Create New...