Jump to content
Dogomania

FREDZIU

Members
  • Posts

    2037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by FREDZIU

  1. Właśnie dlatego nie dam Fredzi na żadne sterylki, szkoda aby tak cierpiała:-(
  2. Nam się w upały też nie chce chodzić, Fredzia przytula sie tylko do ścianki;)
  3. Nie będę cytowała żadnych fot, ponieważ wszystkie są śliczne. Najbardziej jednak podobaja mi sie z wywalonym jęzorkiem, no i ząbki ma jak protezki, perełki:evil_lol: Śliczna ta fryzurka, ja chyba teraz tę dam Fredzie ściąć bez falbanki:lol:
  4. Łał ile foteczek, na wszystkich zdjęciach kawaler jak malowanie:lol: A co to za smakołyki w tym wiaderku?:p
  5. Troszkę spacerowej Fredzioli. [IMG]http://i55.tinypic.com/acaff5.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/24658gn.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/dz8lj8.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/do2x7a.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/1j9r3r.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Pegaza']Marzena to wielkie gratulacje dla syna:multi: Bo Fredziulka i tak najpiekniesza:loveu: zawsze bedzie.. no az tak nie chcialam zeby Cie od tego odwiesc..heh jedz.. zobacz.. pogadaj z hodowcami na wystawach..;)[/QUOTE] Dzięki, a że Fredzia i tak będzie najpiękniejsza to przecież oczywista oczywistość:evil_lol::evil_lol:
  7. Nie jeszcze nie, narazie zbieram wiedzę, ale jak tak Was czytam to mam ogromną chęć przytulić Fredzinkę i tylko ją kochać i rozpieszczać i nie mieć nic wspólnego z wystawami. Takie mam odczucia teraz:crazyeye::crazyeye: Akle ważniejszy nius- syn wyszedł z egzaminu- odpowiedział na wszystkie pytanka teraz czeka na ogłoszenie wyniczków:multi::multi::multi: Już syn wrócił- obronił się ogólna ocena z całych studiów dobra. Jestem dumna, od października wybiera się na magisterkę, super.
  8. FREDZIU

    Aksa i Tofi

    Ewuś gratuluję pięknych wnusiąt, jesteś usprawiedliwiona:loveu:
  9. Obie panienki są śliczne i zasłużyły sobie na gratulacje. :sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::klacz::klacz:
  10. Nie widziałam takiego dużego psa:crazyeye:
  11. [quote name='chrupcia']Też tak uważam. Interesuje się też inną rasą i drugi pies nie będzie yorkiem. I widzę caaaałkiem inną atmosfere, czytam jakby całkiem co innego. Nie ma tego "czegoś" co się widzi, czyta (w moim przypadku) u yorków. Nie byłam jeszcze na wystawach, ale to wszystko daje sie i wyczuć przez internet. Pielęgnacja, przygotowanie też jest inne, jakoś baardziej chyba mi się to podoba. Chociaż nie powiem, może kiedyś yorka z rodowodem jeszcze będę mieć,może i nawet go wystawie, ale to takie mało prawdopodobne.[/QUOTE] NO JUŻ WIEM KASIU MUSZĘ.......:razz:
  12. [quote name='kiniaaa']Fredziula i Antoś wiedzą co dobre. Musisz, musisz :razz: Ale masz to szczęście, że masz blisko Klaudię, ona na pewno Cię "wprowadzi" w to wszystko :)[/QUOTE] PIESZCZOCHY KOCHANE:loveu:
  13. [quote name='kiniaaa']Tak, wg mnie to specyficzne środowisko ;) Najlepiej jakbyś pojechała na kilka wystaw w swojej okolicy, bo to tylko moje skromne zdanie, a wiadomo każdy widzi daną kwestię inaczej. Myślę o wystawach z inną rasą, ale nie tylko ze względu na atmosferę yorkowych, chodzi o całą pielęgnację, papilotowanie- Antoś nie jest do tego stworzony, dla niego szczęściem jest piłka i bieganie na działeczce :lol:[/QUOTE] Fredziulki szczęściem też są tylko kolanka i zabawa:loveu: Nie wiem muszę..........................................:razz:
  14. [quote name='Marzena*']Pytałaś czy na zakup Carmenki wpłynęło dogo ... Nie, zdecydowanie nie. Pierwsza była Vikusia kupiona na wystawy i do hodowli. Tak się złożyło, że dotąd jeszcze nie zaliczyła wystawy, ale to inna bajka. Carmusia trafiła do nas bo mając już Vikusie bardzo chciałam mieć jeszcze drugiego yorka ;) Wybrałam hodowlę z doświadczeniem, tytułami (i tu muszę napisać do Darii, że zakup szczyla z utytułowanej hodowli wcale nie daje pewności że nasz pupil coś osiągnie na wystawach). Przyznaje, że początkowo myślałam tylko o 3 wystawach i koniec, ale ta atmosfera mnie wciągnęła, szczególnie gdy spotykamy się z dziewczynami;) Polubiłam wystawy i wrócę na ringi na pewno. Cóż niesprawiedliwość, zakłamanie jest wszędzie :( Żyjemy w takim świecie niestety :([/QUOTE] Właśnie o to mi chodzi coś co Cię pochłonie i chcesz spotykać tych ludzi.:lol: Chyba pojeżdzę troszkę po wystawach.;)
  15. [quote name='*Jot*'][IMG]http://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/grupa.gif[/IMG] Wkurzyć się można co ? [IMG]http://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/bol.gif[/IMG][/QUOTE] :glaszcze::calus::calus:
  16. [quote name='kiniaaa']hej Marzenko :) ale tutaj ładna dyskusja się rozwinęła, fajnie :p To może i ja się wypowiem. U mnie było tak, że o rodowodach wmawiała mi moja mama grubo przed myślą kupienia yorka- to jej duża zasługa, że odkładałam cały rok po to, żeby kupić Antosia z rodowodem, a nie zrobić to pod wpływem chwili i kupić psa z ph ;) A co do wystaw... byłam na kilku i mnie to totalnie nie kręci :roll: owszem, ładnie patrzeć na te wszystkie psy, głaskać ich jedwabiste włosy aż po samą ziemię, ale nie interesuje mnie to aż tak bardzo, żeby "podłapać bakcyla". Denerwuje mnie również ta cała atmosfera, niesprawiedliwe oceny (po znajomościach), wrogi stosunek wystawców do siebie. Ja już chyba za dużo niesprawiedliwości na studiach przeszłam, a jakbym miała jeszcze jej doznawać hobbystycznie to bym nie wyrobiła :diabloti: Marzę natomiast o psie innej rasy, wystawowym. Wystawiać yorki to nie moja bajka, aczkolwiek strasznie podziwiam tych co to robią, bo wiem ile to wymaga od nich wysiłku i pracy :p[/QUOTE] Kiniu to prawda świat jest pełen niesprawiedliwości, ale są i dobrzy ludzie, którzy podadzą rękę i w to bardziej wierz, chociaż czasami to rzeczywiście trudne.:lol: Wiesz coraz częściej słyszę takie opinie szczególnie o wystawcach yorków, czy to specyficzne środowisko??? Chyba tak , bo myślisz o wystawach ale z inną rasą??????
  17. A ja tam uważam, że jak miłość jest szczera i prawdziwa to i rozłąka nie straszna. Jeżeli rozłąka spowoduje .....niespodzianki.... to nie była miłość nie ma czego żałować. Mój m wyjeżdza dosyć często coprawda na krótki czas ale często i tak już ......lat, a miłość była i jest i czasami jeszcze lepsza:evil_lol::evil_lol: Bobilk śliczny- cwaniaczek:evil_lol:
  18. Czekamy na fotencje;)
  19. [quote name='kaaamila1']Hej Fredzie!!! Biedna malutka.. no, ale MY kobietki tak już niestety musimy cierpieć:eviltong:[/QUOTE] Właśnie przez te dolegliwości nie mogłam iść na plaże:obrazic::obrazic::obrazic:
  20. [quote name='*Jot*']Źle odczytałaś to co napisałam....oczywiście ,że człowiek może swoje hobby mieć w różnym okresie swego życia.Zgadzam się z tym. No ja nie mierzę wszystkich jedną miarą i nie mam zamiaru nikogo krzywdzić. Wyraziłam tylko i wyłącznie swoje zdanie.Nic poza tym. :) Nie wiem dlaczego poczułaś się Marzenko zaatakowana ! Przecież po to dałaś pytanie abyśmy mogły wyrazić swoje zdanie a przecież wiadomo,że każdy ma inne.Na szczęście. :) A Ty i ta k i tak zrobisz co będziesz chciała bo przecież to Twoja decyzja.Nikogo innego.[/QUOTE]:multi: No to już dobrze, wybaczam:talker: :p:stop::motz:, a teraz :calus: nie wiem, ale tak sie poczułam:-x:niewiem::siara: Ale dyskusja :klacz:
  21. Aguś nie daj się życiu, wal je w pysk i pędź do nas:lol:
  22. No Kasiu masz rację, może źle Was "odczytałam". Poczułam, że robie coś złego w Waszym mniemaniu:roll:
  23. Cześć Kasiu cieszę się że Jazz czuje się lepiej, bo biedactwo ma takie smutne oczka pewnie się nacierpiał. A właściwie czemu robiłas mu ten zabieg?:lol:
  24. Na początku chcę wyrazić radość, że w końcu Was zmusiłam do zagorzałej dyskusji w naszej galerii:evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong: [quote name='Pegaza']Tylko jesli sie kiedys zdecydujesz to wybierz dobrą hodowle..:) bo wiesz oszusci zdarzaja sie nawet z tych hodowli z R.. ja jesli kiedys bym miala miec yorka z r i chcialabym zaliczac wystawy to szukalam bym hodowli ktora stawia na wystawy nie jedną 2 lub 3 tylko taką ktora jezdzi ciagle i ma psy z tytulami.. bo wtedy chyba mialabym pewnosc ze jezdzac na wystawy osiagnelabym cos z tym psem..oczywiscie ze w hodowli rodza sie wybitne i te mniej..ale hodowla ktora stawia na wystawy wydaje mi sie bardziej wiarygodna niz ta ktora zaliczy tylko te ktore musi..no chyba ze wybralalabym yorka na kolanka z r wtedy nie mialo by to dla mnie znaczenia czy ten rodzice mieli jakies super osiagniecia czy nie..[/QUOTE] Daria tu zgadzam się z Tobą:lol: [quote name='*Jot*']Hej Marzenka :multi: Ale fajna dyskusja się tutaj rozwija...;) No to ja napiszę tak : na dg dowiedziałam sie co znaczy r=r. Ale nie na naszym forum tylko na innych wątkach z dg.Tutaj jedynie dowiedziałam sie na temat pielęgnacji,karmy itp.Zresztą również bardzo przydatne sprawy. No i wiedząc w końcu co to jest ten rodowód zawitał u mnie Apuś :loveu: Kupiony na kolanka. I tak sobie myślę,że nie jest dobrym powodem kupowanie psa na wystawy bo "się zaraziłaś"od dziewczyn.Jak dla mnie to trzeba czuć,mieć "to coś" co Cię ciagnie na wystawy. Ja tego nie mam i cieszę się bo mnie nie bawią wystawy.Zresztą dla mnie to jest rywalizacja pomiędzy właścicielami.....a psy zostają na końcu ! No i napiszę,że zgadzam się z postem Darii. :) Życzę Ci Marzenko naj naj najlepszego pieska i powodzenia :loveu: Wygłaskaj Fredziulę :loveu:[/QUOTE] Jolka, a ja uważam, że hobby człowiek znajduje w każdym okresie swego życia, czasami odkrywa się pasje, która zaczyna zajmować człowiekowi znaczną część życia;) i chyba z tym się zgadzacie:roll:. Czasami poznaje się kogoś kto robi coś z pasją i zaraża tym innych. I chyba to też jest pozytywne:roll: [quote name='Pegaza']O a wlasnie ja tyle czasu jestem na dogo i narazie sie nie zarazilam hihi widocznie odporna jestem na tą chorobe hihi a tu sie tez zgodze ze jest rywalizacja i to czasem jest nie fajne bo potem za plecami obmawianie itp ktory lepszy i ze nie powinien dostac takiej oceny.. dlatego nie wszyscy sie nadawaja by jezdzic na wystawy bo tam trzeba miec anielską cierpliwosc do sedziow i do innych ludzi..;) Fredka (zawsze zapomne jak sie nazywasz sorki) jak sie czujesz na silach to sprobuj..albo najpierw pojezdzij na wystawy poobserwuj tych ludzi,psy i moze sie zdecydujesz lub zmienisz zdanie;)[/QUOTE] Daria, może jestem człowiekiem dużej wiary, który nie zachowuje się do innych ludzi w ten zazdrosny i zawistny sposób, dlatego inne osoby postrzegam pozytywnie póki się nie zawiodę. Nie wiedziałam że wystawy to zlot czrownic, bo tak to przedstawiacie:evil_lol: Może rzeczywiście powinnam najpierw przyjrzeć się temu środowisku:cool3: [quote name='chrupcia']Zgadzam się z dziewczynami !! w 100%.[/QUOTE] [quote name='Pegaza']Ciesze sie Kasiu ze mamy podobne zdanie: Happy1:[/QUOTE] [quote name='*Jot*']He he ja też jestem odporna :evil_lol: No nie wiem Daria czy to chodzi o cierpliwość...raczej trzeba być odpornym psychicznie :roll:[/QUOTE] [quote name='Pegaza']no mniej wiecej tez tak to chcialam ując.. cierpliwosc do sedziow a odpornosc na innych zawistnych hodowcow hihi[/QUOTE] No dziewczyny, jeżeli tak jest to żal mi tych osób, ale chyba nie można wszystkich wrzucać do jednego wora, bo można kogoś skrzywdzić:shake: A tak wogóle Jola, Kasia, Daria czy uwazacie że ja robię coś złego bo myślę o yorku z r.. na wystawy. Czuję się troszkę zaatakowana:cool3::cool3:
  25. [quote name='chrupcia']Cześć Fredzie :) York z rodowodem nie musi być tylko yorkiem na wystawy (ale chyba to wiesz). Jeśli stwierdzisz że na wystawy nie chcesz jeździć to nie będziesz i tyle. Daria szczerze to na dogo też wiele się o tym nie dowiedziałam, myślę że ludzie po prostu muszą mieć chęci do tego by cokolwiek się dowiedzieć, bo ktoś kto tutaj wejdzie i nie zainteresuje się tematem będzie tak czy siak kupował psiaki bez rodowodu.[/QUOTE] Kasiu mi nie musisz mówić, że york wystawowy nie musi być tylko na wystawy:shake: chyba będąc na mojej galerii można wyuciągnąć wnioski, że ja kocham psiaczki- więc .........:lol: Nie chodzi mi o to że dogo daje wiadpomośći o hodowli i wystawach, ale że podglądając hodowle dziewczyn można się zarazić- proste co?:roll:
×
×
  • Create New...