Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. No to wracam na wątek. W czerwcu coś przyślę. Jednak będzie to wpłata jednorazowa na razie. Poproszę numer konta.
  2. Zaglądam na ka(Wunię) i lecę dalej.
  3. Dopiero dotarłem. Trzymam kciuki. Oby to było to.
  4. Też zaczynam się trochę martwić.
  5. Warto wszystko sprawdzić. Upewnić się o ile to możliwe.
  6. [quote name='ilon_n']Saphira chociaż Ty nas nie strasz wodą i utopcami !!! ;) Bambo miał kilka spacerków w międzyczasie .. prawie wyrwał mi rękę :mad:[/QUOTE] Dlatego ostatnio wziąłem Bambo, a ilon_n kudłatego przytulaka. :evil_lol:
  7. No to czekamy na informacje. Każdą podróż da się zorganizować.
  8. Dwa z moich psiaków maja problemy z łapkami. Niestety u obu jest problem z przednimi łapkami. Roki jest długi niski. Ma deformację łapki. Na pewno będą z tym kiedyś problemy, ale na razie sobie radzi. Moja Sunia jest podobnej budowy. Nie ma przedniej łapki. Została amputowana w całości. Biega i świetnie sobie radzi mimo 16 lat. Na razie nie ma problemów z kręgosłupem, ale widać, że nosi on spory ciężar. Nie wiem za to jak to w przypadku tylnej łapy. Zostawiony kikut może często przeszkadzać psu i być narażony na uszkodzenia. Brak części łapki będzie na pewno powodował dodatkowe obciążenie innych stawów tej łapki i skręcanie kręgosłupa ( jeśli będzie stawał na kikucie. Pisała o tym [B]anna[/B] ). Amputacja całkowita stwarza pewnie mniejszy problem. Ale czy pies sobie poradzi zależy tylko od Niego. Znacie na pewno historię Fifty dwułapka (urodził się tak) i Faith też dwułapka, ale bez jednej przedniej i tylnej łapki (stracił je jako dorosły pies). Ile psów na dogo radzi sobie na trzech łapkach. Na pewno warto obserwować jeśli to możliwe i zobaczyć w jakim stopniu wykorzystuję łapę.
  9. Moja zaległość za kwiecień, maj, przyjdzie w czerwcu razem z czerwcową deklaracją.
  10. Przez powódź wszystko mi się rozbiło. Przepraszam. Potrzebuję dwóch dni aby wszystko uporządkować.
  11. Odpuściłem wątek, ale też mam nadzieję, że niedługo pojawi się jakieś info.
  12. Zapisuję sobie Tuptusia.
  13. To wspaniale, że fundacja pomogła w zbiórce na uratowanie życia psa osobie prywatnej. Kobieta powinna być wdzięczna, że tyle osób jej pomogło. Na tyle, że nie powinna stawiać żadnych warunków i zrzec się Roxi. Szkoda, że przez tyle czasu nie udało się tego uzyskać. Bo skoro Roxi miałaby szukać domu to chyba nie robiłaby tego właścicielka.
  14. Mógł uciekać przed wodą. Właściciel mógł Go odpiąć z łańcucha. Mógł też być na spacerze i się wypuścić. Warto poszukać na stronach o zaginionych psach.
  15. Mam nadzieję, że ktoś zabrał je do domu. Oby tak było. Ustalenie czegokolwiek na stacji benzynowej graniczy z cudem. Liczę na niego.
×
×
  • Create New...