Dwa z moich psiaków maja problemy z łapkami. Niestety u obu jest problem z przednimi łapkami. Roki jest długi niski. Ma deformację łapki. Na pewno będą z tym kiedyś problemy, ale na razie sobie radzi. Moja Sunia jest podobnej budowy. Nie ma przedniej łapki. Została amputowana w całości. Biega i świetnie sobie radzi mimo 16 lat. Na razie nie ma problemów z kręgosłupem, ale widać, że nosi on spory ciężar. Nie wiem za to jak to w przypadku tylnej łapy. Zostawiony kikut może często przeszkadzać psu i być narażony na uszkodzenia. Brak części łapki będzie na pewno powodował dodatkowe obciążenie innych stawów tej łapki i skręcanie kręgosłupa ( jeśli będzie stawał na kikucie. Pisała o tym [B]anna[/B] ). Amputacja całkowita stwarza pewnie mniejszy problem. Ale czy pies sobie poradzi zależy tylko od Niego. Znacie na pewno historię Fifty dwułapka (urodził się tak) i Faith też dwułapka, ale bez jednej przedniej i tylnej łapki (stracił je jako dorosły pies). Ile psów na dogo radzi sobie na trzech łapkach.
Na pewno warto obserwować jeśli to możliwe i zobaczyć w jakim stopniu wykorzystuję łapę.