Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. Utknąłem na swoich psach. Niedługo wracam do Ciebie Rudziku.
  2. Jestem. Zaczynam pisać dalej pw. Ponieważ będę pisał je jednocześnie na trzy różne wątki będę ich pisał mniej dla Dina. W związku z tym mam propozycję, która być może się sprawdzi być może nie. Chciałbym uzbierać deklaracje stałe, ale powiedzmy okresowe. Tzn ktoś deklaruje 20 zł to by dawało 4 miesiące po 5 zł, ktoś 30 zł to na przykład 3 miesiące po 10 zł itd. Da mi to szanse zebrania deklaracji stałych na 2 - 3 miesiące. Okres który być może starczy na wyadoptowanie Dina. Jeśli nie. Będę mógł odpowiednio szybciej podmieniać taką deklarację na nową, chyba że ktoś zechce przedłużyć, ale nie musi. Plusy to być może szybsze zebranie deklaracji na hotel. Nieobciążanie kogoś stałą deklaracją na długi czas. Minus to odejście zbyt dużej liczby deklaracji w jednym czasie, ale jak zacznę odpowiednio wcześnie pytać o kończące się takie deklaracje stałe nie powinno być problemu ze znalezieniem zastępczej lub przedłużenia obecnej. Oczywiście standardowe stałe i jednorazowe cały czas mile widziane. Informacje o Dinie umieszczę rano. Edit Doszły wpłaty: Tola, zadra - 50 zł agata51 - 10 zł
  3. Dzięki za wszystko. Nie byliśmy dziś u weta. Jedna miła Pani zaproponowała pomoc i pojedziemy jutro lub w środę. Nie ma sensu abym brał płatny transport. [SIZE=4][COLOR=Red]Wielka prośba ode mnie. Zajrzycie do [URL="http://www.dogomania.pl/threads/145069-7-lat-samotno%C5%9Bci.-KR%C4%98CIO%C5%81-WR%C3%93CI%C5%81-Z-ADOPCJI%21%21%21-PROSZ%C4%98-O-JAK%C4%84KOLWIEK-POMOC%21%21%21/page69"]Kręcioła[/URL]. Wrócił z adopcji. To wspaniały pies. Nie ma żadnych deklaracji. [/COLOR][/SIZE] Ja wracam za dwie godziny.
  4. Teraz sam zbieram deklaracje. Nie nadążam ze swoimi, ale moja tu była i ją przywracam 50 zł stałej. Za dwie godziny wrócę do komputera i będę rozsyłał chociaż za jednorazowymi na początek. Jak nikt mnie nie uprzedzi to zrobię też banerki. Kręcioł jest zbyt wspaniałym psem, aby znów został sam. magdyska możesz na mnie liczyć.
  5. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi na pw. Doszły wpłaty Ellig - 30 zł lusia99 - 20 zł marysia55 - 20 zł Wracam dopiero w nocy i uzupełnię informacje o Dino. Napiszę także tekst dla Niego, chyba że ktoś mnie uprzedzi.
  6. Na razie kończę. Idę trochę wyprostować kręgosłup. Będę pisał tak do skutku. Dziękuję w imieniu Dina za każdy odzew, każdą deklarację i inną formę pomocy.
  7. Dziękujemy WARANSKA. Dzięki Dorothy za rozliczenie. Ja mam jeszcze do przesłania 120 zł. Ale przydałoby się zebrać trochę funduszy.
  8. Znalazłem link. Doczytam w wolnej chwili. Zdjęcia i tak mówią, że nie jest dobrze..
  9. Takie miejsca nie napawają optymizmem. Wiele jest takich. Opieka pewnie marna, nawet jak ktoś ma serce. Wet raz na jakiś czas albo wcale. Wstawię na razie w swój podpis.
  10. Napisałem prośbę o wystawienie wyróżnionego allegro do [B]paros[/B]. Mam nadzieję, że nikt z darczyńców nie ma nic przeciwko wyróżnieniu. Nie wiem jak z tekstem.
  11. Ja uważam, że dom Pani Agaty to odpowiedni dom dla Kojaka.
  12. To też fakt. Ciężko wy adoptować dużego psa. Dom z ogrodem najlepiej. Na pewno nie do małych dzieci. Co do innych zwierząt trudno powiedzieć. Swojego pilnuje. Na spacerze nie zwracał uwagi na inne, które zna. Nie mam dobrych zdjęć. Domek powinien być przygotowany na to, że będzie trzeba włożyć trochę pracy w Dina. Na pewno kastracja. Jeszcze kwestia szczepień i odrobaczenia. Jutro jak uda mi się dojechać do weta to będzie wiadomo co i jak. Zobaczymy też jak zachowuje się w nowym miejscu. Wstrzymajmy się dzień, dwa do czasu wizyty i do opisu badania.
  13. Edytowałem poprzedni post, ale ilon_n już dodała swój. Umowa może być spisana na syna Pani Agaty ( jeśli adres jest ten sam ) lub może Ona udzielić pełnomocnictwa. Wszystko można wypisać na miejscu. Jednak jeśli uznacie, że można ją wysłać to pewnie żaden problem. Czekam na pozostałe wypowiedzi co do wyboru domku.
  14. Nie wiem czy na tym etapie allegro da jakiś odzew. Trzeba mimo wszystko zaznaczyć, że Dino nie zna komend. To duży i silny pies. Nawet przypadkowo może zrobić krzywdę. Przyda Mu się też solidna pielęgnacja sierści i nie wiem co z z Jego skórą. Jest bardzo zaniedbany. Dziękuję [B]paros[/B] za propozycję. Warto Dina wpierw trochę poznać i czegoś Go nauczyć. Chyba że uważacie inaczej.
  15. Kolczatkę ma już zdjętą od kilku dni. Biega luzem po ogrodzonym terenie. Trzeba ją było odcinać nożyczkami i rwać kombinerkami tak miał skołtuniną sierść wokół niej. Dziękuję za wszystkie deklaracje i każdy odzew. Nadal nie mam środka transportu na jutro. Teraz muszę jeszcze wyjść na dwie godziny. W nocy wracam do pisania pw.
  16. Ja osobiście jestem za domem Pani Agaty z Łodzi. Domek sprawdzony, cały czas ktoś w domu, ogród. Syn studiujący weterynarię. Znajomi i sprawdzeni weterynarze. Inna sprawa, że syn Pani Agaty będzie we wtorek w Bydgoszczy, a w piątek wraca. Edit Czekam na Wasze uwagi, ewentualnie innych osób nawet nie zaangażowanych bezpośrednio.
  17. [B]Pani Karolina z Torunia.[/B] Było spotkanie z ilon_n, ale nie było wizyty. Nie znam szczegółów. Ankieta 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu? Mieszkanie, parter 2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta (jakie)? nie mieszkają Co zrobiliby Państwo gdyby Państwa zwierzę (jeśli takowe jest) nie zgadzało się z nowym domownikiem? nie dotyczy 3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? Był piesek, jamniczek 4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? 7 i 15 lat 5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika? tak 6. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.? Zabieramy ze soba albo zostaje u rodziny (mama) 7. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo? Tak 8. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? tak 9. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa? Raczej n ie ma 10. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? tak 11. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa? tak 12. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? przeciwny 13. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? 14. Czym zamierzacie Państwo żywić psa? Sucha karma bądź gotowane jedzenie 15. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? nie 16. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu nie tylko przed adopcją ale również po adopcji (to także punkt umowy)? tak
  18. Czasami pomoc przychodzi zbyt późno. Nie odszedł sam. Bruno Żegnaj Przyjacielu Psie
  19. Dziękuję wszystkim za przybycie. Teraz uciekam. Będę dopiero w nocy, aby rozsyłać nadal wątek Dina z prośbą o deklaracje.
  20. [B]Pani Marta P. z Grudziądza.[/B] Nie mogę znaleźć czystej ankiety aby wysłać. [B]Domek z Jeleniej góry.[/B] Nie znalazłem nikogo do przeprowadzenia wizyty. [B]Domki z Warszawy.[/B] Dwa. Nie wiem czy wizyty się odbyły? Ankiety od nich nie otwierają mi się w poczcie. [B] Domek z Wrocławia. Drugi.[/B] Nic nie umiem powiedzieć. [B]Domek z Tych.[/B] Nie znalazłem nikogo do wizyty. Kilka zapytań i innych domków. Jeśli nie odpowiedziałem do z braku netu, braku czasu, lub po prostu ze zmęczenia. Jak pisałem nie jestem cyborgiem. Kojak jest nadal na DT w Toruniu, którym nie mam kontaktu od początku. Nie wiem co się z nim obecnie dzieje. Nie wiem też jak wygląda sprawa kastracji. Czy w Toruniu czy domek o nią zadba. Jak coś odnajdę to uzupełnię. Przykro mi, ale naprawdę padam. Nie dałem rady tego ogarnąć. Jeśli macie informacje w swoich pocztach to proszę o uzupełnienie.
  21. Wizyta Basia1244 Relację dostałem telefonicznie. Można napisać do basia1244 i poprosić o obszerne sprawozdanie. Domek jest super i gotowy przyjechać po Kojaka w każdej chwili.
  22. Prosiłem o wizytę. Nie wiem czy się odbyła. Wypełniona ankieta [I]1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?[/I] Jest to wynajmowane mieszkanie w domku jednorodzinnym. Właściciel nie ma nic przeciwko,dlatego,że sam ma 2 psy. [I]2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta (jakie)?[/I] Co zrobiliby Państwo gdyby Państwa zwierzę (jeśli takowe jest) nie zgadzało się z nowym domownikiem? Jedynym innym zwierzęciem w domu jest szczur. Podczas naszej nieobecności klatka ze szczurem będzie w innym pomieszczeniu-tak na wszelki wypadek:) [I]3. [/I][I]Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?[/I] Wszystkie zwierzęta jakie miałam(z wyjątkiem kotków,które na stałe mieszkają z inną osobą) umarły ze starości,bądź w wyniku choroby. [I]4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)?[/I] Nie ma dzieci. [I]5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego[/I] [I]domownika?[/I] Tak. [I]6. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.?[/I] Zawsze pies jeździł ze mną na urlop. [I]7. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny[/I] [I]na tak długo?[/I] Moje dwa poprzednie psy żyły,odpowiednia 14 i 9 lat. [I] 8. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być[/I] [I]zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać[/I] [I]się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?[/I] Jedna z moich suczek była psem przygarniętym z ulicy i miała lęk separacyjny. Jak to kiedyś powiedział inny pan u którego wynajmowałam mieszkanie: co pies zniszczy człowiek może naprawić. [I]9. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?[/I] Nie. [I]10. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to[/I] [I]przygotowani?[/I] [I]Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki[/I] [I]przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?[/I] Poprzednia suczka zmarła na cukrzycę,przed ponad rok codziennie dostawała insulinę,więc jestem świadoma kosztów. [I]11. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa?[/I] Na chwilę obecną jest legowisko dla psa i miski(no może wielkością niezbyt dopasowane do jamnika;) ) [I]12. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?[/I] Jestem za i na pewno taki zabieg byłby wykonany. [I]13. [/I][I]Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie[/I] [I]deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo[/I] [I]jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu?[/I] Tak. Pies-o ile nie jest-na pewno będzie miał czipa. [I]14. Czym zamierzacie Państwo żywić psa?[/I] To zależy co pies będzie preferował :) Majka uwielbiała jedzenie gotowane-watróbka była przysmakiem. A druga sunia wolała suchą karmę i jedzenie z puszki. [I]15. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?[/I] Nie. [I]16. [/I][I]Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu nie tylko przed adopcją ale również po adopcji[/I] [I](to także punkt umowy)?[/I] [I] Tak[/I]
  23. Wizyta rita60 Witaj,juz po wizycie Małzenstwo w srednim wieku/40-45 lat/ dwoch dorosłych synow,jeden jest na trzecim roku weterynarii. Mieszkaja w dzielnicy willowej,ładny duzy segment,ogrodek do biegania dla pieska Mieli juz jamnisia,znaja ta rase,ludzie na poziomie,mili w obyciu. Pan ma swoja firme,zawsze ktos jest w domu,piesek nie siedziałby sam. Ogolnie zrobili pozytywne wrazenie,mysle,ze szorstkiemu byłoby tam dobrze Pozdrawiam. Wypełniona ankieta. [I]1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?[/I] Mieszkamy w domu (bliźniak) z ogrodzoną działką. [I]2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta (jakie)?[/I] Nie. Co zrobiliby Państwo gdyby Państwa zwierzę (jeśli takowe jest) nie zgadzało się z nowym domownikiem? ------- nie dotyczy------- [I]3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?[/I] Mieliśmy jednego jamnika szorstkowłosego i jednego krótkowłosego. Snoopy (szorstkowłosy) w wieku 13 lat został poddany eutanazji z powodu nowotworu pęcherza moczowego. Axel (krótkowłosy) w wieku 15 lat zmarł śmiercią naturalną. [I]4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)?[/I] Mamy dwóch dorosłych synów w wieku 22 lat. [I]5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego[/I] [I]domownika?[/I] Tak, jest to wspólna decyzja wszystkich domowników. [I]6. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.?[/I] Piesek będzie wyjeżdżał z nami, a jeżeli nie będzie takiej możliwości pozostanie w domu pod opieką któregoś z domowników. Mamy dwóch dorosłych synów, przynajmniej jeden z nich zawsze jest w domu podczas naszych wyjazdów. Dom nigdy nie zostaje bez opieki. W sytuacjach nieprzewidzianych, nasi rodzice chętnie zaopiekują pieskiem. [I]7. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny[/I] [I]na tak długo?[/I] Oczywiście. [I]8. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być[/I] [I]zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać[/I] [I]się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?[/I] Tak, zdajemy sobie sprawę, z tego że może zaistnieć taka sytuacja i jesteśmy na to przygotowani. [I]9. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?[/I] Nie ma osób uczulonych na sierść i ślinę psa. [I]10. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to[/I] [I]przygotowani?[/I] [I]Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki[/I] [I]przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?[/I] Tak, jesteśmy przygotowani na wszelkie wydatki związane z leczeniem i profilaktyką chorób. Syn jako student medycyny weterynaryjnej na pewno zadba o kontrolę stanu zdrowia psa i regularne wizyty u lekarza weterynarii. [I]11. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa?[/I] Tak. Planujemy zakup legowiska, miski, smyczy i obroży, akcesoriów do pielęgnacji i ochrony przed pasożytami dla pieska oraz zabawek. [I]12. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?[/I] Wszystkie nasze poprzednie pieski były niekastrowane i nie mieliśmy z nimi żadnych problemów. Jeżeli jest to wymagane, nie widzimy przeszkód w przeprowadzeniu takiego zabiegu. Nie chcemy jednak żeby kastracja kojarzyła się psu z adopcją i jesteśmy skłonni wykonać zabieg po aklimatyzacji pieska na własny koszt. [I]13. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie[/I] [I]deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo[/I] [I]jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu?[/I] Tak, jesteśmy gotowi. [I]14. Czym zamierzacie Państwo żywić psa?[/I] Sucha karma (którą karmiliśmy wcześniej Royal Canin Dachshund), dieta 2 razy w tygodniu wzbogacana posiłkiem składającym się z gotowanej marchwi, ryżu i mięsa. [I]15. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?[/I] Podczas nieobecności domowników pies będzie pozostawał w domu. Pies będzie miał możliwość swobodnego wyjścia do ogrodu wtedy, gdy będzie pod opieką któregoś z domowników. Działka jest szczelnie ogrodzona, a brama i furtka zamykana. Nie będzie miał możliwości wyjścia poza teren ogrodu bez opieki. [I]16. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu nie tylko przed adopcją ale również po adopcji[/I] [I](to także punkt umowy)?[/I] Tak, zgadzamy się. [B]Z tym domkiem mam stały kontakt. [/B]
  24. Nie wiem czy ktoś sprawdził ten domek. Pisałem w Jego sprawie pw. Dziś wysłałem maila. [B]Nie odpowiedział na mój ostatni telefon.[/B]
  25. Wizyta jola od jadzi Już po wizycie. W domu mieszkają rodzice(około 40-letni) z córką, która ma chyba z 17 lat. Ich jamniczka ma 9 lat, chodzą z nią do jednego lekarza( znam go, wart zaufania, to dr Majewicz), z Szorstkiem też do niego będą chodzili. Z jamniczką jeżdżą wszędzie,często na działkę. Mieszkanie zadbane, czyste, przygotowane już na przyjazd Szorstka, pytali się, czy jest dużo chętnych bo obawiają się, że mogliby go nie dostać. Z sunią wychodzą luzem ale Szorstka będą prowadzić na smyczy, wiedzą, że nowy teren dla psa itp. W związku z brzydkim zapachem z pyska jamniora pytali się, czy Szorstek miał albo czy będzie miał zrobione podstawowe badania krwi, i tu pozwolisz, że zasugeruję, żeby faktycznie to zrobić, a oprócz tego poprosić lekarza, żeby przy kastracji, podczas znieczulenia usunąc mu może kamień nazębny? A wracając do właściwego tematu, możecie spokojnie zawieźć do nich Szorstka, będzie tam miał dobrze, zadbają o niego i będą kochać. Życzę jamniorowi powodzenia i długich lat spędzonych w tej rodzinie! Ten domek nie odpowiedział na mój ostatni telefon.
×
×
  • Create New...